Jedynie prawda jest ciekawa

Dennis Rodman po raz trzeci z wizytą w Korei Płn.

19.12.2013

Legendarny koszykarz Chicago Bulls powiedział dziennikarzom w Pekinie, przed wylotem do Pjongjangu, że nie ma nic wspólnego z polityką.

Były gwiazdor koszykówki amerykańskiej Dennis Rodman po raz trzeci udaje się do Korei Północnej, ale - jak powiedział w czwartek - nie, żeby rozmawiać o polityce, czy prawach człowieka, lecz szkolić tamtejszą drużynę narodową koszykówki.

Rodman już dwukrotnie odwiedził komunistyczną Koreę, gdzie spotkał się z jej obecnym przywódcą i - jak sam mówi - "dozgonnym przyjacielem Kim Dzong Unem".

Departament Stanu USA podkreślił w oświadczeniu, że Rodman nie reprezentuje amerykańskiego rządu. Wizyta ma miejsce po tym, jak świat obiegła nieoczekiwana wiadomość o skazaniu na śmierć i wykonaniu wyroku na Dzang Song Teku, wpływowym do niedawna wuju Kim Dzong Una. Dzang był nawet uważany za najważniejszą osobę w państwie po jego przywódcy.

Legendarny koszykarz Chicago Bulls powiedział dziennikarzom w Pekinie, przed wylotem do Pjongjangu, że nie ma nic wspólnego z polityką. "Jadę tam tylko po to, żeby rozegrać mecze koszykówki i bawić się" - powiedział Reuterowi.

Organizatorzy wyjazdu informują, że Rodman ma zorganizować również mecz przyjaźni między drużyną Korei Płn. a grupą byłych koszykarzy NBA; mecz ma odbyć się 8 stycznia z okazji urodzin Kim Dzong Una.

Rodman jest najbardziej znanym Amerykaninem, który spotkał się z młodym Kimem od czasu objęcia przez niego władzy w grudniu 2011 roku. W lutym bieżącego roku były gwiazdor NBA odwiedził Koreę Płn., by promować koszykówkę, której Kim jest zagorzałym fanem.

We wrześniu Rodman poleciał do Pjongjangu po raz drugi. Jak informował po przyjeździe spędził "kilka odprężających dni nad morzem z północnokoreańskim przywódcą i jego rodziną".

Życie prywatne Kim Dzong Una jest pilnie strzeżoną tajemnicą, włącznie z samym wiekiem. Według prasy południowokoreańskiej może on mieć 29-31 lat.

Rodman twierdzi, że jego podróże mogą przyczynić się do złagodzenia napięcia w relacjach Pjongjangu i Waszyngtonu. Po swojej pierwszej wizycie sugerował, że północnokoreański przywódca chciałby porozmawiać z prezydentem USA Barackiem Obamą.

PAP/run

fot: PAP/EPA

Warto poczytać

  1. Papiez20102017 22.10.2017

    Papież: nie można przeciwstawiać Boga i Cezara

    Papież Franciszek powiedział w niedzielę wiernym, że "postawą fundamentalistyczną" byłoby "przeciwstawianie Boga i cezara". Przypomniał też o obchodzonej tego dnia uroczystości wspomnienia liturgicznego świętego Jana Pawła II w rocznicę inauguracji pontyfikatu.

  2. Hollywood 22.10.2017

    Popularny producent filmowy ma coraz większe kłopoty. Ujawniają się kolejne pokrzywdzone kobiety

    Skandal Harveya Weinsteina, producenta filmowego oskarżonego o molestowanie seksualne kobiet, zatacza coraz szersze kręgi. Prawie każdego dnia ujawniają się kolejne jego ofiary i wzrasta liczba osobistości Hollywood, które wiedziały o jego występkach.

  3. Babis 22.10.2017

    Sukces "Czeskiego Trumpa". Zmiażdżył przeciwników w wyborach

    Centroprawicowy ruch ANO wygrał wybory do czeskiej Izby Poselskiej. Po przeliczeniu głosów z 99,82 proc. lokali wyborczych partia Andreja Babisza prowadzi z rezultatem 29,67 proc. Do niższej izby czeskiego parlamentu dostanie się dziewięć partii.

  4. boy21102017 21.10.2017

    Mąż bił Polkę na oczach dzieci. Po interwencji policji trafiły do Jugendamtu

    Mam nadzieję, że to takie światełko w tunelu i że w takich sprawach będziemy dobrze współpracować z niemieckim rządem

  5. janpawel2215102017 21.10.2017

    Włoski historyk ujawnia: Jan Paweł II był ostrzegany przed zamachem

    W 1980 roku były premier Włoch Giulio Andreotti napisał w liście do Watykanu, że papież Jan Paweł II jest w niebezpieczeństwie. Epizod ten przywołał historyk, biograf polskiego papieża Andrea Riccardi podczas prezentacji książki o żandarmerii watykańskiej.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook