Jedynie prawda jest ciekawa


Głupota i lekkomyślność przyczynami katastrofy

16.01.2012

Noc błędów i kłamstw, historia bohaterów i tchórzy - tak włoska prasa pisze w poniedziałek o wypadku statku wycieczkowego u brzegów Toskanii. Gazety ujawniają, że kapitan łamiąc zasady bezpieczeństwa zbliżył się do wyspy, by zrobić przyjemność znajomemu.

"Corriere della Sera" relację o dramacie na Morzu Tyrreńskim zaczyna na pierwszej stronie od podania informacji, że przebywający od soboty w areszcie kapitan jednostki Francesco Schettino specjalnie podpłynął do wyspy Giglio, by zrobić przyjemność szefowi pokładowej restauracji, jedynemu z załogi, który z niej pochodzi.

Był to zarazem, jak się okazuje, "hołd" dla urodzonego na wyspie emerytowanego kapitana wielkich statków, uważanego za legendę w tamtych stronach. Zwyczajem załóg wycieczkowców było zbliżanie się do wyspy, tak jak to czynił cieszący się wielkim szacunkiem "wilk morski".

Mediolański dziennik podkreślił, że w piątek wieczorem kapitan wezwał na mostek szefa restauracji mówiąc: "Antonello, przyjdź tutaj, popatrz, jesteśmy przy twojej wyspie". Menedżer zdążył jeszcze powiedzieć kapitanowi: "Uwaga, jesteśmy blisko brzegu".

"Ale było już za późno" - dodała gazeta, która stwierdziła, że obaj mężczyźni - sędziwy kapitan i szef restauracji zostali nieświadomie wplątani w jedną z największych katastrof morskich w historii Włoch, której przyczynami była "lekkomyślność i głupota".

Na łamach tych można też przeczytać, że także sam burmistrz wyspy Giglio, do której statek się zbliżył wpadając na skałę, traktował obieranie kursu w jej stronę jako swoisty "prezent". Pasażerowie mogli podziwiać malownicze widoki, a mieszkańcy słynnej toskańskiej perły turystyki byli pozdrawiani przez załogę syreną.

"Corriere della Sera" wymienił szereg błędów, popełnionych przez kapitana. Odnotował, że to pasażerowie dzwoniąc na numer alarmowy karabinierów i policji wezwali pomoc informując o położeniu statku i awarii. Załoga nie wysłała bowiem sygnału SOS. Co więcej, kiedy trwała akcja ratunkowa i sytuacja pogarszała się z każdą chwilą, łamiąc wszelkie procedury kapitan zaoferował, że zabierze czarną skrzynkę. Może po to, by ją zatrzymać? - zapytano w artykule. Gazeta nazywa "szaleństwem" postępowanie Schettino, który opuścił pokład na początku akcji ratunkowej.

"La Repubblica"  oceniła, że historia ostatniego rejsu Costa Concordia to dzieje tych, którzy "złamali prawo morskie"  i tych, którzy z narażeniem życia ratowali 4200 ludzi na pokładzie. Rzymska gazeta wypunktowując błędy i kłamstwa kapitana położyła nacisk na jego słowa: "Tu nie ma żadnego problemu", wypowiedziane w chwili, gdy wycieczkowiec uderzył o skały i zaczął się przechylać. "Mamy tylko małą awarie prądu, ale ją naprawiamy" - zapewniał. Przypomniano, że gdy straż przybrzeżna odkryła ucieczkę kapitana, wydała mu polecenie powrotu na pokład. On tego nie zrobił.  Ujawniono też, że w nocy z piątku na sobotę kapitan okłamał kapitanat pobliskiego portu mówiąc, że koordynuje akcję ratunkową. Tymczasem nie było go już wtedy na pokładzie. Podawał też błędne informacje dotyczące liczby ewakuowanych ludzi i zapewniał, że akcję przeprowadzono błyskawicznie. Tymczasem na statku dochodziło wtedy do dantejskich scen i panował chaos.

Według dziennika "La Stampa"  nie pomogły najnowocześniejsza technologia i najbardziej wyszukane urządzenia pokładowe. Katastrofa była bowiem, jak podkreślił komentator, rezultatem lekkomyślności, braku ostrożności i infantylności, lekceważenia norm bezpieczeństwa i brawury. To wszystko w opinii publicysty jest prawdziwą włoską plagą.

PAP/bCh
[fot.wikipedia.org]

Warto poczytać

  1. lavrow1902018 21.07.2018

    Ławrow wzywa Pompeo do uwolnienia szpiega

    Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow wezwał w sobotę w rozmowie telefonicznej sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo do uwolnienia aresztowanej w Stanach Zjednoczonych pod zarzutami działalności szpiegowskiej na rzecz Moskwy Marii Butiny

  2. james-e-larkin-21072018 21.07.2018

    Wzywał do spowiedzi wszystkich, którzy głosowali za prawem do aborcji. Kapłan stał się niewygodny dla przełożonych

    W archidiecezji Dublińskiej doszło do przeniesienia księdza Jamesa E. Larkina do kapelanii. Powodem takiej są wystąpienia kapłana, który namawiał wiernych do spowiedzi, jeśli w referndum dotyczącym aborcji zagłosowali na „tak”

  3. inka-21072018 21.07.2018

    Pierwsze zagraniczne uhonorowanie "Inki"

    W kościele w Butrymańcach, miejscowości leżącej na trasie XXVIII Międzynarodowej Pielgrzymki Suwałki-Wilno, w sobotę poświęcono tablicę ze srebrnym sercem, upamiętniającą Danutę Siedzikównę - "Inkę". Tablicę przynieśli pielgrzymi

  4. sweden21072018 21.07.2018

    Ogromne pożary w Szwecji. Polscy strażacy wyruszyli na ratunek

    Po północy w sobotę ze Świnoujścia (Zachodniopomorskie) wyruszyła do Szwecji grupa polskich strażaków wraz ze sprzętem. Przez najbliższe dwa tygodnie Polacy będą uczestniczyć w akcji gaszenia pożarów w tym kraju.

  5. usarmy21072018 21.07.2018

    Mocne wsparcie z USA dla Ukrainy. Pentagon zapowiada dużą pomoc finansową

    Amerykańskie ministerstwo obrony zapowiedziało w piątek wydzielenie dodatkowej pomocy finansowej w wys. 200 mln dolarów USA dla Ukrainy na cele bezpieczeństwa

  6. fakenews30042018 20.07.2018

    „Większość użytkowników sieci nie potrafi krytycznie myśleć”. 82 procent czytelników nie rozpoznaje fake newsów

    Zdaniem badaczy większość użytkowników internetu jest pozbawiona umiejętności krytycznego myślenia.

  7. pilne20102017 20.07.2018

    Pilne! Nożownik zaatakował w autobusie. 14 osób rannych

    Do ataku nożownika doszło w Lubece, w północnych Niemczech. Mężczyzna miał zaatakować nożem podróżujących razem z nim pasażerów.

  8. 1270islamskiedzieci 20.07.2018

    Zatrważające dane – prawie połowa dzieci chodzi do meczetów

    Europa coraz bardziej traci swoją tożsamość. W imię multikulturowości coraz więcej dzieci w ramach lekcji chodzi na zajęcia do meczetów. W Holandii jest to nawet 41 proc. uczącej się młodzieży.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook