Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Czy Berlusconi głosi antyniemieckie hasła?

27.04.2014

Niemiecki dziennik "Der Spiegel" podał informację, iż były premier Włoch Silvio Berlusconi i jego chadecka partia Forza Italia w kampanii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego sięgają po antyniemieckie hasła.

Rozpowszechniany przez Forza Italia od kilku dni plakat wyborczy "Więcej Włoch, mniej Niemiec" obarcza Niemcy i ich politykę zaciskania pasa odpowiedzialnością za recesję we Włoszech - pisze

"Der Spiegel". Partia Berlusconiego wzywa do przeciwstawienia się niemieckiej polityce równoważenia budżetu poprzez cięcia wydatków. Potrzeba "więcej Włoch w Europie, a mniej Europy we Włoszech" - twierdzi Forza Italia.

Forza Italia należy, podobnie jak niemieckie CDU i CSU, do Europejskiej Partii Ludowej (EPL) skupiającej ugrupowania centrowe i centroprawicowe, w tym także polskie PO i PSL. Tworzy ona obecnie najliczniejszą grupę polityczną w Parlamencie Europejskim.

Niemiecki eurodeputowany z ramienia partii chadeckich Herbert Reul skrytykował kampanię bratniej partii włoskiej jako "nie fair i niezrozumiałą". Niemiecki kandydat na stanowisko szefa Komisji Europejskiej partii socjaldemokratycznych, Martin Schulz (SPD), zarzucił autorom plakatu, że "niszczą ducha europejskiego porozumienia". "Niemcy są krajem bardzo solidarnym, dlatego ten plakat należy uznać za bezczelność" - powiedział Schulz. Wiceprzewodniczący niemieckiej SPD Ralf Stegner wezwał władze EPL do zdystansowania się od stanowiska Forza Italia.

Berlusconi zaostrzył dodatkowo konflikt z Niemcami, zarzucając im, że kwestionują istnienie obozów koncentracyjnych. Jak pisze agencja dpa, Berlusconi nawiązał do swego sporu z Schulzem sprzed 11 lat, gdy nazwał niemieckiego polityka "idealnym kandydatem do filmowej roli kapo w obozie koncentracyjnym". Teraz Berlusconi miał powiedzieć, że jego zamiarem nie było obrażenie Schulza, lecz "zdaniem Niemców obozy koncentracyjne nigdy nie istniały".

PAP, lz

[fot: PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

Berlusconi

,

Włochy

Warto poczytać

Facebook