Jedynie prawda jest ciekawa

Członkowie kongresu USA na pasku azerskiej spółki

14.05.2015

Państwowa spółka energetyczna z Azerbejdżanu potajemnie sponsorowała w 2013 r. podróż na konferencję do Baku dziesięciu członków Kongresu USA i 32 urzędników - pisze w czwartek amerykański dziennik "Washington Post", powołując się na tajny raport Biura ds. Etyki.

Kongresmenom zapłacono wszystkie wydatki podróży - otrzymali w sumie setki tysięcy dolarów w formie podróży, pobytu na miejscu i w podarunkach - informuje waszyngtońska gazeta, zwracając uwagę, że trzech byłych czołowych doradców prezydenta Baracka Obamy przemawiało na konferencji.

Jak precyzuje "WP", członkowie Kongresu i pracownicy niższego szczebla otrzymali bilety lotnicze, jedwabne szale, kryształowe serwisy do herbaty i dywany warte od 2 500 do 10 000 dolarów. Bilety lotnicze kongresmenów i kilku ich żon kosztowały w sumie 112 899 dolarów, jak pokazują faktury.

Azerska państwowa spółka energetyczna SOCAR prawdopodobnie przekierowała 750 tysięcy dolarów poprzez organizacje non profit z siedzibą w USA, żeby ukryć źródło finansowania konferencji w Baku - wynika z liczącego 70 stron raportu Biura Kongresu ds. Etyki.

"Washington Post" podkreśla, że raport jest wynikiem najbardziej rozbudowanego dochodzenia prowadzonego przez ten niezależny organ Kongresu, który powstał przed siedmiu po licznych skandalach na Kapitolu, w tym z nielegalnym fundowaniem podróży kongresmenom w zamian za polityczne przysługi przez lobbystę Jacka Abramoffa.

Jeżeli Biuro uzna zarzuty za słuszne przekazuje sprawę do Komisji Etyki Izby Reprezentantów.

Ryb, PAP

Fot. [Wikimedia Commons/debaird]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook