Jedynie prawda jest ciekawa

Część UE blokuje walkę z dopalaczami

19.07.2015

Między innymi Francja i Niemcy nie chcą przyjęcia propozycji KE, która ma przyspieszyć walkę z dopalaczami.

Niemcy i Francja, przy poparciu Szwecji, Irlandii, Holandii, W. Brytanii i Danii, sprzeciwiają się przyjęciu propozycji Komisji Europejskiej mającej na celu przyspieszenie unijnych procedur delegalizacji szkodliwych substancji psychoaktywnych, tzw. dopalaczy.

Chodzi o propozycje KE z 2013 roku.

Według źródeł dyplomatycznych "szanse na przerwanie trwającego od niemal dwóch lat impasu są bardzo małe". "Trudno jest zobaczyć w tej chwili światełko w tunelu" - powiedział PAP anonimowy unijny dyplomata tłumacząc, że "presja takich krajów jak Polska, Grecja, Hiszpania, Włochy czy Litwa w kierunku porozumienia nie przyniosła do tej pory rezultatu".

Kością niezgody między krajami członkowskimi UE jest podstawa prawna, której KE użyła w zaproponowanej nowelizacji obecnie obowiązujących przepisów, ustanowionych w 2005 roku. Blok państw na czele z Niemcami sprzeciwia się, by nowe rozwiązania prawne były oparte na art. 114 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Artykuł ten dotyczy działań zmierzających do zbliżenia przepisów państw członkowskich w sprawach rynku wewnętrznego.

"Zanim KE przedstawiła propozycję zmian, Niemcy, Francja, Irlandia i inne państwa członkowskie wprowadziły własne narodowe przepisy dotyczące walki z dopalaczami. Teraz Berlin, Paryż czy Londyn obawiają się, że w przypadku przyjęcia przepisów ogólnounijnych będą zmuszone do zmiany własnych rozwiązań, które ich zdaniem, dobrze działają" - powiedział PAP unijny dyplomata.

Polska i inne kraje opowiadające się za jak najszybszym porozumieniem w sprawie dopalaczy przekonują, że takie podejście jest bardzo krótkowzroczne. "Narodowe przepisy nie są w stanie zablokować importu dopalaczy z Azji czy ich przepływu pomiędzy poszczególnymi państwami członkowskich. Bez rozwiązań ogólnounijnych nie jesteśmy w stanie zahamować napływu tych wysoce szkodliwych substancji do krajów członkowskich" - dodał rozmówca PAP.

"Stajemy na głowie by przerwać istniejący impas. Mamy nadzieję, że problem zostanie ponownie przedyskutowany przez kraje członkowskie wczesną jesienią" - zapewnił.

KE przedstawiła we wrześniu 2013 roku projekt przepisów, które mają umożliwić skuteczniejszą walkę z dopalaczami. Zgodnie z propozycją nowe substancje psychoaktywne będą mogły zostać wycofane z unijnego rynku w ciągu sześciu miesięcy. Obecnie ta procedura trwa około dwóch lat. W poważnych przypadkach, gdy w grę wchodzić będą silnie szkodliwe substancje, można będzie natychmiast zakazać ich sprzedaży na okres jednego roku.

Po wykryciu nowej substancji psychoaktywnej Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) oceniać będzie, jak bardzo jest ona niebezpieczna. Jeśli oceni, że narkotyk jest poważnym zagrożeniem dla zdrowia i życia ludzkiego, KE wprowadzi zakaz jego sprzedaży na rynku konsumenckim, a także ograniczy jego stosowanie dla celów przemysłowych, np. w przemyśle farmaceutycznym. Z kolei państwa członkowskie będą miały rok na wprowadzenie kar za obrót taką substancją, tak jak w przypadku nielegalnych narkotyków. W sytuacji, gdy nowa substancja psychoaktywna stanowi umiarkowane zagrożenie, KE ograniczy obrót na rynku konsumenckim, zaś w przypadku niskiego ryzyka - nie podejmie żadnych działań.

Parlament Europejski już w marcu 2014 roku zajął stanowisko w sprawie propozycji KE oraz uchwalił mandat na negocjacje z krajami członkowskimi. Eurodeputowani w większości poparli zaproponowane przez KE rozwiązania. Po wyborach w maju 2014 roku PE odnowił swój mandat negocjacyjny oraz powołał polskiego eurodeputowanego Michała Boniego na sprawozdawcę z ramienia komisji wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych; Boni zastąpił Jacka Protasiewicza.

Zgodnie z najnowszym raportem EMCDDA z 2014 roku co tydzień na unijnym rynku pojawiają się dwa nowe dopalacze. W ubiegłym roku system wczesnego ostrzegania zarejestrował 101 zgłoszeń nowych substancji, co stanowi znaczny wzrost w stosunku do 2013 roku, kiedy to na unijnym rynku pojawiło się 81 dopalaczy. Łącznie EMCDDA monitoruje obecnie ponad 450 nowych substancji psychoaktywnych.

Według badania Eurobarometru z 2011 roku 5 proc. młodych ludzi w UE zażyło taką substancję przynajmniej raz w życiu; najwięcej takich osób było w Irlandii - 16 proc., a także w Polsce, na Łotwie i w Wielkiej Brytanii - blisko 10 proc.

mly/PAP

[fot. PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

UE

,

narkomania

,

Francja

Warto poczytać

  1. Papiez20092017 20.09.2017

    Papież wyraził bliskość z mieszkańcami Meksyku

    Podczas środowej audiencji generalnej w Watykanie modlił się za ofiary kataklizmu, w którym zginęło co najmniej 250 osób.

  2. Trump31082017 20.09.2017

    Są pierwsze efekty "zasady Trumpa". Budżet zaoszczędził ogromne pieniądze

    Zgodnie z opublikowanym we wtorek raportem American Action Forum wprowadzona przez prezydenta USA Donalda Trumpa zasada, że jedna nowa regulacja prawna musi zastąpić dwie stare regulacje, pozwoliła zaoszczędzić budżetowi 645 mln dolarów.

  3. Londynatak150920171 20.09.2017

    Zatrzymano trzecią osobę w związku z atakiem na londyńskie metro

    Brytyjska policja zatrzymała we wtorek wieczorem trzecią osobę powiązaną z piątkowym zamachem terrorystycznym na londyńskie metro, w którym 30 osób zostało rannych. 25-letni mężczyzna został ujęty w Newport w południowej Walii.

  4. Trump20092017 20.09.2017

    Piękne słowa Trumpa o Polakach! "Patriotyzm poprowadził ich do walki o wolność"

    Prezydent USA Donald Trump przedstawił we wtorek założenia swojej polityki "Ameryka przede wszystkim", występując na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Mówił też m.in. o problemie zagrożenia ze strony Korei Płn., o Iranie i Wenezueli.

  5. Duda20092017 20.09.2017

    Duda: obecność w RB ONZ szansą na promowanie dobrego wizerunku Polski

    Polska bardzo zyskała na znaczeniu dzięki zbliżającej się obecności w Radzie Bezpieczeństwa ONZ; jesteśmy państwem, które stało się rozpoznawalne i mamy szanse na promowanie dobrego wizerunku naszego kraju - powiedział we wtorek wieczorem prezydent Andrzej Duda.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook