Jedynie prawda jest ciekawa

Część Republikanów chce wykorzystać fenomen Trumpa do reform w partii

06.08.2016

Frakcja Republikanów nazywana konserwatystami reformatorami chce wykorzystać fenomen Donalda Trumpa do zreformowania partii i przekształcenia jej w ugrupowanie życzliwe ludziom biednym.

- Frakcja Republikanów nazywana konserwatystami reformatorami chce wykorzystać fenomen Donalda Trumpa do zreformowania partii i przekształcenia jej w ugrupowanie życzliwe ludziom biednym - pisze sobotni "New York Times".

Gdyby jednak zalecenia tych reformatorskich konserwatystów dotyczące zmian programu partii zostały wcielone w życie "oznaczałoby to nie tylko zerwanie ze starą republikańską ortodoksją (...), ale też stanowiło kontrę wobec stanowiska Trumpa w odniesieniu do wolnego handlu i imigracji" – pisze nowojorski dziennik.

Ten ruch w obrębie Partii Republikańskiej (GOP) wychodzi z założenia, że oddaliła się ona od swej szerokiej bazy, jaką stanowią biali, niezamożni Amerykanie bez wyższego wykształcenia; ta właśnie grupa poparła w wyborach populistyczne hasła Trumpa i odrzuciła kandydatów republikańskiego establishmentu - wyjaśnia "NYT".

Z najnowszego sondażu dla "Wall Street Journal" i NBC NEWS wynika, że Hillary Clinton ma przewagę nad Trumpem, ale wśród białych niewykształconych Amerykanów to on wyprzedza kandydatkę Demokratów o 13 pkt. procentowych, a wśród mężczyzn należących do tej grupy - o 21 pkt. procentowych.

Konserwatywni reformatorzy uważają, że kariera Trumpa jest tak wielkim wstrząsem dla partii, że niezależnie od tego, czy kontrowersyjny miliarder wygra wybory, czy też nie, przebieg tegorocznej kampanii wyborczej zmusi GOP do refleksji i zmodernizowania programu - tłumaczy dziennik.

Aby zadbać o interesy biedniejszych wyborców, frakcja reformatorów chce odejść do fundamentalnego założenia polityki Republikanów, czyli systemu podatkowego faworyzującego ludzi bogatych. Reformatorzy nie godzą się na obniżanie stawek podatkowych dla najlepiej zarabiających. Chcą za to wprowadzenia ulg dla pracowników o niskich bądź średnich dochodach.

Reformatorzy - w odróżnieniu od Trumpa - są zwolennikami międzynarodowych traktatów o wolnym handlu. Wykluczają też sprywatyzowanie systemów ubezpieczeń zdrowotnych i społecznych, i co więcej - opowiadają się za zachowaniem reformy powszechnych ubezpieczeń zdrowotnych wprowadzonej przez Baracka Obamę i znanej jako Obamacare - wylicza "NYT".

Frakcja reformatorów jest ponadto absolutnie przeciwna masowym deportacjom imigrantów, natomiast chce ograniczyć legalną imigrację osób niewykwalifikowanych - kontynuuje dziennik.

Republikański senator Mike Lee mówi "NYT", że Partia Republikańska zbyt długo była "partią Wall Street i partią najbogatszego 1 procenta" Amerykanów.

Teraz widoczne stało się, że biedniejsi zwolennicy Republikanów, głosując na Trumpa, głosują przeciw kandydatom tak identyfikującej się partii, a to sprawia, że "jej zmodyfikowanie jest rzeczą bardzo pilną i bardzo ważną" - dodaje Lee.

"NYT" zastrzega, że znakomita większość konserwatystów reformatorów jest zdecydowanie przeciwna kandydaturze Trumpa, ale oddaje mu sprawiedliwość w jednej kwestii: "zaangażował i wciągnął w rozmowę o gospodarce wyborców z klasy pracującej".

Reihan Salam, redaktor naczelny konserwatywnego magazynu "National Review", uważa, że "fenomen Trumpa otworzył ludzi na debatę, sprawił (...), że elity partyjne są teraz bardziej skłonne słuchać".

Salam i Ross Douthat są autorami książki "Grand New Party" (Nowa Wielka Partia; tytuł jest odniesieniem do tradycyjnej nazwy Republikanów: Stara Wielka Partia - Grand Old Party, GOP), która prezentuje poglądy konserwatystów reformatorów, i nawołują GOP do odzyskania swej szerokiej bazy wśród biedniejszych Amerykanów - wyjaśnia nowojorski dziennik.

Frakcja reformatorska już ma swoich krytyków; najgłośniejszym z nich stał się ultrakonserwatywny prezenter radiowy Ruch Limbaugh, który - jak pisze "NYT" - "potępił jej idee jako powrót do umiarkowanego republikanizmu albo kapitulację wobec socjalizmu".

[fot. PAP/EPA]

(PAP)/emer

Warto poczytać

  1. ISISwiki1 15.01.2018

    600 osób z Niemiec w szeregach IS. Powrócą do Europy?

    Około 600 osób z Niemiec może jeszcze przebywać w szeregach Państwa Islamskiego (IS) w Syrii bądź w Iraku - powiedział w poniedziałek niemiecki prokurator generalny Peter Frank.

  2. fontana15012018 15.01.2018

    Włoski polityk: "Przyjęcie wszystkich imigrantów zagraża białej rasie"

    Oburzenie środowisk centrum i lewicy we Włoszech oraz oskarżenia o rasizm wywołały słowa polityka prawicowej Ligi Północnej Attilio Fontany.

  3. janusz15012018 15.01.2018

    Janusz Waluś: „Uwolnijcie mnie i deportujcie do Polski”

    Waluś wciąż siedzi w więzieniu z powodów politycznych?

  4. GSG9YouTube 15.01.2018

    Strach przed zamachami jest coraz większy! Antyterrorystyczna jednostka policji w Niemczech ma zostać powiększona

    Wchodząca w skład niemieckiej policji federalnej jednostka antyterrorystyczna GSG-9 powinna zostać powiększona i dlatego szuka narybku - powiedział w poniedziałkowej audycji berlińskiego publicznego radia rbb Inforadio jej dowódca Jerome Fuchs

  5. LeninPutin 15.01.2018

    Komunizm nową religią? Putin porównuje szczątki Lenina do relikwii świętych

    - Prezydent Rosji Władimir Putin porównał znajdujące się w mauzoleum na Placu Czerwonym w Moskwie zabalsamowane ciało Włodzimierza Lenina do relikwii chrześcijańskich świętych. Dodał, że ideologia komunizmu kultywowana w ZSRR była "bardzo bliska chrześcijaństwu"

  6. Papiezwojna 15.01.2018

    Papież ostrzega świat przed wojną nuklearną. "Jesteśmy na skraju"

    Papież Franciszek powiedział dziennikarzom w drodze do Chile, że boi się wojny nuklearnej. Podczas rozmowy na pokładzie samolotu w poniedziałek podkreślił, że wystarczy incydent, aby taką wojnę wywołać.

  7. pope15012018 15.01.2018

    Papież wyruszył w podróż do Chile i Peru. Chce spotkać się z ofiarami Pinocheta

    W czasie 22. zagranicznej podróży, która potrwa tydzień, spotka się z rdzennymi mieszkańcami obu krajów Ameryki Południowej, z ofiarami reżimu Augusto Pinocheta w Chile i ludnością Amazonii.

  8. paris25122017 14.01.2018

    Francuzi zaczynają mówić o innej polityce w sprawie imigrantów? "Nie możemy przyjąć wszystkich"

    - Minister spraw wewnętrznych Francji Gerard Collomb powiedział w opublikowanym w niedzielę wywiadzie dla "Le Parisien", że projekt nowej ustawy imigracyjnej przewiduje, iż Francja stworzy nowe miejsca w ośrodkach dla uchodźców, ale ograniczy napływ imigrantów.

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook