Jedynie prawda jest ciekawa

Coraz większe napięcie na Zachodnim Brzegu

21.11.2012

Atak terrorystyczny na izraelski autobus, w którym rannych zostało 15 osób, był punktem kulminacyjnym napięcia rosnącego na okupowanych terytoriach palestyńskich i w Izraelu. W Gazie przybywa zabitych, a na Zachodnim Brzegu co dzień wybuchają protesty.

Gdy w Gazie z głośników meczetów popłynęła informacja o eksplozji w telawiwskim autobusie, na ulicach nie było widać oznak radości, poza pojedynczymi wystrzałami z karabinów. Słychać było za to kolejne wybuchy. Ulice są opustoszałe, prawie nie jeżdżą samochody, a sklepy są pozamykane, bo mieszkańcy Gazy boją się wychodzić z domów. W ciągu tygodnia zginęło tu 140 osób, w tym wiele kobiet i dzieci. Ponad 1000 osób zostało rannych. Na OIOM-ie w Szifa, głównym szpitalu Gazy, leżało w środę 15 dzieci.

Na Zachodnim Brzegu od weekendu Palestyńczycy codziennie demonstrują przeciwko atakom na Gazę. Protesty odbywają się głównie przy punktach kontrolnych, w Jerozolimie i w wioskach leżących przy izraelskim murze separacyjnym. Izraelska armia w wielu miejscach ostrzelała demonstrujących nie tylko gazem łzawiącym i metalowymi pociskami obleczonymi gumą, ale też ostrą amunicją.  Podczas tych demonstracji zginęły dwie osoby.

W poniedziałek izraelscy żołnierze w Hebronie postrzelili 22-letniego Hamdi Alfalaha w brzuch i w głowę; mężczyzna zmarł na drugi dzień. Według palestyńskich aktywistów w jego pogrzebie w środę
udział wzięło ok. 10 tysięcy osób.

Drugim zabitym jest 31-letni Rushdi Tamimi, postrzelony w sobotę w wiosce Nabi Saleh; również zmarł we wtorek. Tysiące osób maszerowało w procesji pogrzebowej. Doszło do starć z izraelskim wojskiem.

We wtorek wieczorem mieszkańcy Gazy oczekiwali z zapartym tchem na ogłoszenie zawieszenia broni, negocjowanego przez Egipt między rządzącym Strefą Gazy Hamasem a Izraelem. Gdy minęła wyznaczona godzina, a ze strony Izraela nie padło oficjalne potwierdzenie, wiele osób liczyło, że to tylko kwestia izraelskiej strategii "wyjścia z twarzą" z tej eskalacji.

Jeśli nocne bombardowania, które wstrząsały Gazą, nie przekreśliły wcześniej nadziei na porozumienie kończące trwającą wymianę ognia, to dla wielu osób poranny atak na izraelski autobus w Tel Awiwie - już tak.

Palestyńczycy w Gazie zastanawiają się teraz, czy atak wywrze presję na rząd Izraela, by podpisał porozumienie o zawieszeniu broni, czy wręcz przeciwnie - doprowadzi do inwazji lądowej na Strefę Gazy.

PAP/kop
[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270orbanww 23.09.2017

    Węgierska prasa o wizycie Orbana w Polsce: to demonstracja antyimigracyjnego sojuszu

    Jako demonstrację sojuszu państw przeciwnych nieograniczonej imigracji oraz pokaz jedności przed szczytem UE w Tallinie określa w sobotę węgierska prasa wizytę premiera Viktora Orbana w Warszawie.

  2. 1270kornicki 23.09.2017

    Polski bohater i lider rankingu pilotów RAFu skromnie o swoich zasługach: Byłem jednym z wielu

    Franciszek Kornicki, ostatni żyjący dowódca polskiego dywizjonu lotnictwa z drugiej wojny światowej jest zdecydowanym liderem głosowania internetowego, które ma wybrać jednego z bohaterów wystawy na stulecie brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych (RAF).

  3. stalin20170922 22.09.2017

    Popiersie zbrodniarza stanęło w Moskwie. Tylko jedna osoba zaprotestowała

    - Popiersie Józefa Stalina pojawiło się w piątek w Moskwie; jest ono częścią "alei wodzów", w której stoją popiersia rosyjskich carów i radzieckich przywódców komunistycznych. Przeciwko upamiętnieniu Stalina protestowała uczestniczka jednoosobowej pikiety.

  4. Imigranciwiki2 22.09.2017

    Coraz mniej ubiega się o azyl w UE

    Liczba imigrantów ubiegających się po raz pierwszy o azyl w UE zmniejszyła się w drugim kwartale br. o 11 proc. - podał w piątek Europejski Urząd Statystyczny. Największą grupę stanowią Syryjczycy i Nigeryjczycy, a najwięcej podań złożono w RFN i we Włoszech.

  5. Katalonia22092017 22.09.2017

    Katalończycy wyszli na ulice. Domagają się niepodległości

    Co najmniej kilkuset zwolenników niepodległości Katalonii demonstruje w piątek przed sądem w Hospitalet de Llobregat, na przedmieściach Barcelony, żądając uwolnienia członków władz regionalnych. Zatrzymano ich w związku z referendum w sprawie secesji regionu.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook