Jedynie prawda jest ciekawa

Co najmniej 50 ofiar trzęsienia ziemi

24.08.2016

Co najmniej 50 osób zginęło w trzęsieniu ziemi o sile 6,2 w skali Richtera, które w środę nad ranem nawiedziło środkowe Włochy - poinformował dziennik "La Stampa". Według obrony cywilnej śmierć poniosło 38 osób. Premier Matteo Renzi udał się na miejsce tragedii.

"Nikt nie zostanie pozostawiony samemu sobie, żadna rodzina, żadne miasto, żadna wioska" - zadeklarował szef włoskiego rządu, dziękując ekipom ratowniczym za wysiłki podejmowane po kataklizmie. "Musimy zabrać się do pracy (...) aby przywrócić nadzieję temu regionowi, który został tak silnie dotknięty" - apelował premier w krótkim wystąpieniu transmitowanym w telewizji.

Bilans ofiar stale rośnie. Rano informowano o kilku zabitych. Wczesnym popołudniem włoski dziennik "La Stampa" podał, że wskutek trzęsienia ziemi zginęło co najmniej 50 osób, a setki ludzi wciąż pozostają pod gruzami. Według służb obrony cywilnej kilkaset osób zostało rannych, a tysiące potrzebują tymczasowego schronienia.

Władze zastrzegają, że jest to wciąż wstępny bilans ofiar. Obejmuje on trzy, najbardziej dotknięte kataklizmem miejscowości w tym górzystym regionie Włoch.

Według "La Stampy" 35 z 50 ofiar zginęło w centrum Amatrice, jednej z najbardziej dotkniętych przez katastrofę miejscowości, leżącej w regionie Lacjum, niedaleko od epicentrum wstrząsów. Centrum miasta zostało zniszczone; zawaliły się całe budynki, a w powietrzu unosi się pył i czuć zapach gazu - pisze agencja Associated Press.

"Zawalił się cały sufit, ale nie zostałam ranna" - mówiła jedna z mieszkanek Maria Gianni. "Zdążyłam tylko przykryć głowę poduszką (...)" - dodała. Inna, przykryta kocem kobieta, siedząca przed swoim zniszczonym domem, powiedziała, że nie wie, co stało się z jej bliskimi. "To było jedno z najpiękniejszych miast we Włoszech  i nic z niego nie zostało. Nie wiem, co poczniemy" - dodała.

"Nie ma połowy miasta. Ludzie są pod gruzami" - powiedział telewizji RAI burmistrz Amatrice, Sergio Pirozzi. Akcję ratunkową utrudniają gruzy na ulicach i częściowo zawalony most. Z powodu zagrożenia ewakuowano miejscowy szpital, a także liczne szpitale i domy seniora w innych miejscowościach regionu.

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski poinformował, że polskie służby konsularne na bieżąco monitorują sytuację. "Nie spodziewamy się co prawda, aby tam byli Polacy, ale kto wie. Jest to okres wakacyjny, więc może ktoś jednak w tamtym regionie przebywał" - powiedział Waszczykowski w TVP Info.

Podkreślił, że Polska posiada wyspecjalizowane jednostki, które uczestniczyły w akcjach ratunkowych. "Jesteśmy gotowi udzielić takiej pomocy, jeśli Włosi o to się zwrócą" - powiedział szef dyplomacji.

Trzęsienie ziemi nastąpiło o godz. 3.36; ognisko wstrząsów zlokalizowano w odległości ok. 80 km na południowy wschód od miasta Perugia, na niewielkiej głębokości 10 km - poinformował amerykański ośrodek sejsmologiczny (USGS). Najbardziej dotknięte są regiony Umbria, Lacjum i Marche. Wstrząsy odczuwalne były także w Rzymie, oddalonym od epicentrum o 150 km.

W ciągu pierwszych trzech godzin po trzęsieniu odnotowano 17 wstrząsów wtórnych, w tym największy o sile 5,5 w skali Richtera. Według włoskiego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii do tej pory odnotowano 160 wstrząsów wtórych.

Najbardziej poszkodowane miejscowości to Accumoli, Amatrice, Posta, Arquata del Tronto i Pescara del Tronto. Ze wstępnych informacji wynika jednak - zauważa agencja Reutera - że trzęsienie ziemi oszczędziło gęsto zaludnione obszary.

W 2009 roku potężne trzęsienie ziemi o sile 6,3 w skali Richtera nawiedziło region Aquila w środkowych Włoszech. Zginęło wówczas ponad 300 osób.

 

wkt/PAP

[fot. PAP/EPA/ITALIAN FIRE BRIGADE]

Warto poczytać

  1. Skocznia 23.10.2017

    Narty zamienia na kartę do głosowania. Popularny skoczek został... posłem!

    Jakub Janda otrzymał 2265 głosów i dostał się do Izby Poselskiej czeskiego parlamentu. W związku z tym 39-letni skoczek narciarski zamierza zakończyć sportową karierę. "Tych dwóch zajęć nie da się pogodzić" - podkreślił.

  2. DieWelt23102017 23.10.2017

    Ale się zdenerwowali! Złość niemieckiej prasy po wynikach wyborów w Czechach

    Zwycięstwo Andreja Babisza oznacza, że Czechy poszły w ślady Polski i Węgier, dołączając do bloku "nieliberalnych demokracji" - twierdzą niemieccy komentatorzy. Zdaniem "Die Welt" wyniki czeskich wyborów świadczą o tym, że rozszerzenie UE było przedwczesne.

  3. Filipiny23102017 23.10.2017

    Kolejne państwo pokonało ISIS. "Nie ma tam już terrorystów"

    Minister obrony Filipin Delfin Lorenzana oświadczył w poniedziałek, że zakończyły się trwające od pięciu miesięcy walki między armią a islamistami w mieście Marawi na wyspie Mindanao na południu kraju.

  4. DaphneCaruanaGaliziawiki 23.10.2017

    Ujawniła korupcję, zginęła w wybuchu. Mieszkańcy wyspy wyszli na ulice

    Tysiące mieszkańców Valetty wzięło udział w niedzielę w manifestacji po śmierci dziennikarki śledczej Daphne Caruany Galizii, zabitej w poniedziałek w wybuchu samochodu. Dziennikarka poruszała wątki korupcyjne, prowadzące do premiera kraju Josepha Muscata.

  5. 1270berlindemo 22.10.2017

    Demonstracja w Berlinie przeciw nienawiści i rasizmowi

    12 tys. osób protestowało w niedzielę pod Bramą Brandenburską w Berlinie przeciwko nienawiści i rasizmowi, które zdaniem organizatorów demonstracji propaguje Alternatywa dla Niemiec (AfD). Antymigrancka partia weszła po raz pierwszy do Bundestagu.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook