Jedynie prawda jest ciekawa

Clinton oficjalnie kandydatką Demokratów

27.07.2016

Delegaci na krajową konwencję Partii Demokratycznej w Filadelfii formalnie nominowali we wtorek wieczorem czasu lokalnego Hillary Clinton kandydatką partii na prezydenta. Decyzja wywołała nowe protesty zwolenników Berniego Sandersa.

Zgodnie z tradycją, w hali Wells Fargo, gdzie toczą w się obrady konwencji, delegaci z poszczególnych stanów kolejno odczytywali wyniki tamtejszych głosowań w prawyborach. Clinton miała zapewnioną nominację w prawyborach, ale wydarzeniem dnia było wezwanie senatora ze stanu Vermont, Bernie Sandersa, jej głównego rywala z prawyborów, aby przerwać ceremonialne odczytywanie wyników i liczenie głosów - tzw. roll call - i nominować byłą szefową amerykańskiej dyplomacji przez aklamację. Apel senatora sala przyjęła burzliwą, długotrwałą owacją. Pod koniec odczytywania wyników przerwano je i ogłoszono nominację Hillary. Była to dobitna manifestacja jedności Partii Demokratycznej - podkreślają obserwatorzy konwencji. 

Sanders postąpił tak samo jak Hillary Clinton na konwencji Demokratów w 2008 roku, kiedy zaapelowała do delegatów, żeby przerwali "roll-call" i nominowali przez aklamację - Baracka Obamę. Miał on już zapewnioną nominację w prawyborach, ale różnica głosów między nim a Clinton była podobnie nieznaczna, jak obecnie między Clinton a Sandersem. "To historyczny moment - po raz pierwszy nominację głównej partii w Ameryce otrzymała kobieta. Pamiętam, jak moja babka jako kobieta w ogóle nie mogła nawet głosować. Jestem wzruszona" - powiedziała PAP delegatka z Lake Charles w stanie Luizjana, Cheryl Abshire. 

Kobiety uzyskały w USA czynne prawo wyborcze dopiero w 1920 roku. Ceremonialne odczytywanie wyników odbywało się przy akompaniamencie burzliwych owacji na cześć Clinton. Część delegatów wiwatowała jednak także na cześć Sandersa. W hali oprócz transparentów z poparciem dla Hillary Clinton, wznosił się las banerów z napisami "Bernie". Wielu zwolenników senatora nie może się pogodzić z jego porażką i demonstruje z poparciem dla niego na ulicach Filadelfii. W niecałą godzinę po nominacji Clinton, ponad stu delegatów Sandersa weszło do namiotu, z którego media relacjonują przebieg konwencji i urządziło demonstrację przeciwko Clinton. Lewicowi fani Sandersa przyszli z transparentami "Bernie" i oświadczyli: "To jest nasz kraj, jesteśmy zjednoczeni przeciw oligarchii, która rządzi Ameryką". Urządzili demonstrację typu "Sit-in" - usiedli na podłodze namiotu, otoczeni przez tłum dziennikarzy i kamerzystów, którzy bezpośrednio przekazywali ich przesłanie całemu światu. 

Kobiety w grupie protestujących miały zaklejone usta taśmami z napisami "Silenced" (Uciszeni). "Bernie jest przyszłością. Hillary to przeszłość. Ona jest słabą kandydatką. Jej nominacja oznacza ryzyko, że w Białym Domu znajdzie się Donald Trump" - powiedział PAP delegat z Kalifornii, Marc Landner. Sanders wielokrotnie wzywał ostatnio swoich sympatyków, aby poparli Clinton w imię jedności Demokratów. 

Argumentował, że nie można dopuścić, aby wybory wygrał Donald Trump. Zgodnie z wynikami prawyborów, Clinton zdobyła głosy delegatów znacznie powyżej wymaganego minimum potrzebnego do nominacji. Osiągnęła jednak to minimum dzięki głosom tzw. superdelegatów, czyli nie wybieranych w prawyborach urzędujących wysoko postawionych polityków stronnictwa, którzy oparli ją jako kandydatkę bardziej "wybieralną". Sanders, który uzyskał w prawyborach niewiele mniej głosów delegatów, deklaruje się jako socjalista i prowadził kampanię pod lewicowymi hasłami, jak bezpłatne studia na uniwersytetach, podwojenie płacy minimalnej i restrykcje na działalność wielkich banków.

kk/PAP

[fot. PAP/EPA/ANDREW GOMBERT]

Warto poczytać

  1. Twitter1 13.12.2017

    Policja? Proszę przyjechać na Twittera! Rosja żąda by portal usunął konto opozycji

    Rosyjski regulator Roskomnadzor skierował do portalu społecznościowego Twitter pismo z żądaniem usunięcia konta ruchu Otwarta Rosja, związanego z byłym szefem koncernu Jukos Michaiłem Chodorkowskim - poinformowali w środę przedstawiciele Otwartej Rosji

  2. Tusk24112017 13.12.2017

    Tusk postawił się w Brukseli w sprawie relokacji uchodźców. To dobra wiadomość dla Polski

    Stanowisko przedstawione przez przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska świadczy o tym, iż zauważył on oczekiwania wielu państw członkowskich dot. metod wyjścia z kryzysu migracyjnego - powiedział w środę PAP wiceszef MSZ Konrad Szymański

  3. Jerozolima 13.12.2017

    Ostra odpowiedź Organizacji Współpracy Islamskiej na decyzję Trumpa

    Organizacja Współpracy Islamskiej (OWI) w deklaracji ze szczytu w Stambule uznała Jerozolimę Wschodnią za stolicę Palestyny i wezwała społeczność międzynarodową do podobnej deklaracji.

  4. 1270wyszyn 12.12.2017

    Ważny krok na drodze do beatyfikacji prymasa Wyszyńskiego

    Komisja kardynałów i biskupów w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zaaprobowała we wtorek dekret o heroiczności cnót prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego (1901-1981) - wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP ze źródeł kościelnych.

  5. kongres12122017 12.12.2017

    Oskarżenia o molestowanie seksualne demolują amerykańską politykę. Kolejne dymisje

    Fala oskarżeń o molestowanie seksualne, zapoczątkowana przez hollywoodzkiego producenta Harveya Weinsteina, mocno dotknęła amerykańską politykę. Jej najnowszą "ofiarą" jest Trent Franks – republikański członek Izby Reprezentantów z Arizony, który ostatnio ogłosił swoje odejście.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook