Jedynie prawda jest ciekawa


Chiny mogą się stać światowym centrum chrześcijaństwa

25.04.2014

Liczba chrześcijan w komunistycznych Chinach rośnie tak szybko, że w 2030 roku może ich być więcej niż w Stanach Zjednoczonych – donosi brytyjski dziennik „The Daily Telegraph”

Według gazety w Chinach co chwila powstaje kolejny kościół, tak duże jest zapotrzebowanie. W Liushi w prowincji Zheijang niedawno otwarto świątynie, mogącą pomieścić ponad 5000 wiernych. To dwa razy więcej niż mieści się w londyńskiej katedrze Westminster Abbey. Przed kościołem w Liushi stoi 60-metrowy krzyż, który jest widoczny z odległości setek kilometrów.

Wzniesienie kościoła i krzyża – pisze „The Daily Telegraph” – kosztowało ponad 5 mln. euro. Świątynia w Liushi to obecnie największy kościół na terenie Chin, które według gazety zamieniają się powoli w „największą chrześcijańską wspólnotę na świecie”.

„To cudowne być wiernym Chrystusowi. Daje nam to wielką nadzieję na przyszłość – cytuje gazeta słowa jednego z wiernych, który przybył podziwiać złoty krzyż nad ołtarzem w kościele w Liushi. „Gdyby wszyscy Chińczycy wierzyli w Chrystusa, nie potrzebowalibyśmy policji. Nie byłoby już złych ludzi i co za tym idzie przestępstw” – dodał mężczyzna.

Oficjalnie Chińska Republika Ludowa jest krajem ateistycznym, ale to się powoli zmienia, bowiem coraz więcej Chińczyków szuka oparcia w chrześcijaństwie. Według amerykańskiego instytutu badań Pew Research Centre wspólnota protestancka w Chinach  liczyła w 1949 roku milion wiernych. W 2010 r. ich liczba wynosiła już 58 milionów. To więcej niż w Brazylii (40 milionów) i RPA (36 milionów). Niektórzy chińscy socjolodzy uważają, że to dopiero początek. Ich zdaniem w 2030 roku Chiny będą najliczniejszym chrześcijańskim narodem na świecie.

„Według moich obliczeń nastąpi to nawet wcześniej, już za dekadę. Chiny są słabo przygotowane na tak dramatyczną zmianę” – przekonuje socjolog z amerykańskiego uniwersytetu Purdue, Fenggang Yang. Według niego liczba protestantów w państwie środka wzrośnie wówczas do ponad 160 milionów. To więcej niż w USA, gdzie obecnie 159 mln. ludzi wyznaje protestantyzm. Ich liczba jednak stale spada.

Jeśli doliczy się do tego katolików, Chiny będą liczyły ponad 250 milionów chrześcijan. Więcej niż Meksyk, Brazylia i USA. Wspólnoty protestanckie rozwinęły się w błyskawicznym tępię m.in. dlaczego, że zgodziły się na nadzór komunistycznych władz.  

Nie oznacza to jednak, że podziemne wspólnoty zniknęły. Istnieją i należą do nich miliony Chińczyków. Spotykają się w mieszkaniach, piwnicach. To te tajne wspólnoty wysyłają obecnie najwięcej misjonarzy do innych azjatyckich krajów, m.in. do Korei Północnej.

Rozkwit chrześcijaństwa zaskoczył komunistyczne władze w Pekinie. „Dziecko dorosło i rodzice nie wiedza jak sobie z tym poradzić” –mówi w rozmowie z „The Daily Telegraph jeden z chińskich misjonarzy. Według niego wiara daje ludziom to, czego nie jest w stanie dać im rząd i stanowi odpowiedź na moralny kryzys, który trapi kraj od chwili rewolucji kulturowej Mao Zedonga. „Jeśli nie ma Boga człowiek może robić co chce” – dodaje misjonarz.

Dlatego władze ściśle monitorują to, co dzieje się w kościołach. Nad ołtarzem kościoła w Liushi wisi kamera, która ma zapewnić, że kazania pastora nie odbiegają od linii wyznaczonej przez KPCh.„Nie ufają chrześcijanom, boją się, że mogą obalić komunizm, ale jest ich coraz więcej więc nie chcą ich też mieć jako wrogów – tłumaczy misjonarz. "Dlatego coraz częściej się przed nimi uginają” –dodaje.

Może dlatego chińskie władze zaatakowały artykuł w „The Daily Telegraph”. W oficjalnej deklaracji napisały, że jest on „przesadzony, a twierdzenia socjologów nie opierają się na faktach”.

Ryb, Telegraph.co.uk, Reuters

fot. [npr.org]

Warto poczytać

  1. usa24062018 24.06.2018

    Presja światowej opinii publicznej złamała Trumpa. Dzieci imigrantów ponownie z rodzicami

    Amerykańskie ministerstwo ds. bezpieczeństwa narodowego poinformowało, że 522 dzieci imigrantów oddzielonych od rodziców zatrzymanych za próbę nielegalnego przekroczenia granicy z Meksyku do USA, spotkało się już z rodzicami.

  2. polska24062018 24.06.2018

    Transparent na meczu Polska – Senegal rozwścieczył władze FIFA. Surowa kara i poważne ostrzeżenie!

    Aż 40 tysięcy złotych kary będą musiały zapłacić władze naszej federacji piłkarskiej.Wszystko z powodu jednego z transparentów, który nie spodobał się Komitetowi Dyscyplinarnemu FIFA.

  3. trump23062018 24.06.2018

    Sto drewnianych trumien na granicy obu Korei. Przywieźli je Amerykanie

    Amerykańskie siły zbrojne poinformowały, że na granicę z Koreą Północną przewieziono sto sztuk trumien. Nie są to jednak przygotowania do wojny: KRLD użyje tych trumien aby oddać USA zwłoki ich żołnierzy, którzy zginęli podczas wojny koreańskiej.

  4. car23062018 24.06.2018

    Rewolucja w świecie islamu. Po latach zakazu Saudyjki za kierownicą. "Zaufaj Allahowi i w drogę!"

    Po wielkiej kampanii nauki przepisów drogowych, przeprowadzonej pod hasłem "Zaufaj Allahowi i w drogę!", saudyjska Generalna Dyrekcja Ruchu zgodnie z dekretem króla Salmana dała od niedzieli zielone światło kobietom, które chcą same prowadzić samochody.

  5. imigranci11062018 24.06.2018

    Uratowano ok. 600 imigrantów na morzu

    Kutry patrolowe żandarmerii Guardia Civil i inne hiszpańskie jednostki uratowały w sobotę prawie 600 imigrantów

  6. time23062018 23.06.2018

    Płacząca dziewczynka, którą odebrano matce. Ta okładka miała zniszczyć Trumpa. Ujawniamy kulisy kłamstwa!

    Portal Time.com zamieścił zdjęcie dziewczynki z Hondurasu, która wybuchła płaczem po tym, jak agenci amerykańskiej służby granicznej odebrali ją matce, która miała trafić do więzienia za nielegalne przekroczenie granicy USA.

  7. brexit23062018 23.06.2018

    Kilkadziesiąt tysięcy osób na ulicach Londynu. Walczą, aby pozostać w UE

    Będzie drugie referendum w sprawie Brexitu. Tego domaga się co najmniej kilkadziesiąt tysięcy Brytyjczyków.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook