Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Chiny celebrują 120. rocznicę urodzin Mao

25.12.2013

W czwartek przypada 120. rocznica urodzin ojca chińskiego komunizmu, założyciela ChRL, towarzysza Mao Zedonga. Chociaż Mao nie jest już otaczany takim kultem jak kiedyś, wciąż są w Chinach ludzie, którzy modlą się do niego jak do boga.

Wcześniej w tym roku niektórzy eksperci spekulowali, że nowy chiński rząd z prezydentem Xi Jinpingiem na czele planuje zerwanie z "myślą Mao Zedonga" jako oficjalną podstawą ideologiczną partii. Kreślone od dawna plany hucznych obchodów rocznicy urodzin "wielkiego sternika" przekonują jednak, że nic takiego raczej nie nastąpi, a podejmowane przez Xi kampanie "krytyki i samokrytyki" urzędników czy "linii mas" przywołują na myśl strategie kontroli stosowane przez samego Mao.

Przygotowania do okrągłej rocznicy trwały przez wiele miesięcy i pochłonęły olbrzymie sumy. Dotyczy to zwłaszcza rodzinnej wsi przewodniczącego, Shaoshan w prowincji Hunan. Lokalny rząd wydał tam 15,5 mld juanów (8 mld zł) na 16 projektów związanych z rocznicą, określanych przez władze mianem "prezentów dla Mao", w tym m.in. remont muzeum i rezydencji przewodniczącego, budowę kilku dróg i stacji szybkiej kolei.

Oprócz tego z okazji rocznicy odnowione zostało mauzoleum Mao przy placu Tiananmen w Pekinie, gdzie spoczywają jego zabalsamowane zwłoki.

W Shenzhen odsłonięto statuę Mao wykonaną ze złota i jadeitu. Posąg ma 80 cm wysokości, waży 50 kg i kosztował 100 mln juanów (50 mln zł).

Astronomiczne sumy wydawane z okazji urodzin Mao oburzyły część Chińczyków, zwłaszcza że obecne władze cały czas mówią o oszczędnościach, lansując kampanie przeciwko ekstrawagancji i marnotrawstwu publicznych funduszy. "Nie mogę uwierzyć, że wydają tyle pieniędzy na zmarłego człowieka, kontrowersyjnego zmarłego człowieka" - napisał jeden z użytkowników sieci Weibo (chiński Twitter).

Zdania współczesnych Chińczyków na temat "wielkiego sternika" są podzielone. Jedni wciąż go kochają i zawieszają jego podobizny w domach i samochodach, inni uważają za żądnego władzy i uciech doczesnych dyktatora.

Z kultem jednostki, jakim go otaczano za jego panowania, zerwał oficjalnie pod koniec lat 70. jego następca Deng Xiaoping, publicznie oceniając decyzje Mao jako "w siedmiu częściach dobre, w trzech częściach złe". Od tego czasu nawet oficjalna propaganda nie gloryfikuje wszystkich jego działań. Za największe błędy Mao uważa się kampanię Wielkiego Skoku Naprzód (1958-61), która przyczyniła się do śmierci głodowej nawet 40 mln Chińczyków, oraz tragiczną dla tradycyjnej chińskiej kultury Rewolucję Kulturalną (1966-76).

Jednak obrońcy przewodniczącego kładą nacisk na jego wcześniejsze dokonania.

- Dla nas jego największym osiągnięciem było przywrócenie naszemu narodowi suwerenności, byśmy nie musieli dłużej słuchać rozkazów obcokrajowców, którzy chcieli nas wykorzystać - powiedział wykładowca maoizmu z Uniwersytetu Kantońskiego Dong Shiming.

- Ogólnie był on wspaniałym człowiekiem, kluczowym dla rozwoju i dobrobytu Chin oraz ich ludności. Popełnił kilka błędów, ale ludzie są gotowi je pominąć, zwyczajnie dlatego, że jego zasługi są nieporównywalnie większe. W dzisiejszych czasach większość ludzi dalej go kocha, chociaż rzeczywiście są i tacy, którzy odmawiają uznania jego zasług dla kraju i skupiają się wyłącznie na jego błędach. Jednak tacy ludzie stanowią tylko minimalny ułamek populacji - wyjaśnił Dong.

W Chinach, gdzie na drodze reform gospodarczych ostatnich dekad ideologię komunistyczną zastąpił kult pieniądza, w wielu osobach postać Mao wywołuje zupełnie inne skojarzenia. Jego oblicze zdobi wszystkie banknoty o nominale od jednego juana wzwyż, włącznie z tym najbardziej przez pożądanym - różową 100-juanówką.

- Kocham Mao Zedonga. Widzę go codziennie, bo jest na pieniądzach. Kocham pieniądze - przyznaje w rozmowie z PAP 20-letnia Chinka, która niedawno przeprowadziła się z rodzinnej wsi do bogatego Kantonu w poszukiwaniu lepiej płatnej pracy.

W ubiegłym roku prowincja Hunan zarobiła 35,5 mld juanów (18 mld zł) na "czerwonej turystyce", jak określa się wycieczki do miejsc związanych z historią komunizmu. Lokalne media podały, że władze liczą na zwiększenie tej kwoty o 20 proc. w roku 2013. Największą atrakcją jest oczywiście wieś Shaoshan, którą odwiedzają turyści z całego kraju.

Mieszkańcy Shaoshanu czczą Mao jakby był bogiem, a przewodnik oprowadzający turystów po wsi płacze, gdy o nim opowiada - powiedział PAP 58-letni mieszkaniec Kantonu, który uczestniczył w takiej wycieczce. Dodał, że zaskoczyła go naiwność ludzi ze wsi, którzy w dalszym ciągu wierzą w starą komunistyczną propagandę.

Nie tylko w Shaoshanie "wielki sternik" otaczany jest boskim kultem. Na przykład mieszkańcy jednej z wsi w prowincji Guangdong samodzielnie zebrali ponad 200 tys. juanów i postawili za tę kwotę "świątynię przewodniczącego", w której modlą się do naturalnych rozmiarów figury Mao. Znajduje się w niej również napis: "Przewodniczący Mao jest bogiem, oddawanie mu czci może zapewnić krajowi pokój i dostatek".

W kraju funkcjonuje wielu sobowtórów Mao, którzy odgrywają jego postać w rozmaitych przedstawieniach. Najbardziej cenionym jest kobieta, 58-letnia Chen Yan, której podobieństwo do przewodniczącego zauważali już jej szkolni koledzy. Kariera sobowtóra Mao odcisnęła się jednak na jej życiu prywatnym. Według doniesień lokalnych mediów mąż Chen nie chce już dzielić z nią łóżka, bo - jak powiedział - "czułby się, jakby spał z Mao".

PAP

[FOTO: Wikipedia]

Słowa kluczowe:

Chiny

,

komunizm

,

rocznica

Warto poczytać

  1. pol321 24.05.2017

    W Berlinie zatrzymano niebezpiecznych islamistów

    Policja w Berlinie zatrzymała w środę dziewięciu członków gangu handlarzy narkotyków. Czterech z nich uznano za islamistów zagrażających bezpieczeństwu publicznemu

  2. 3c842652447f420a87eac70b335a0107-stef 24.05.2017

    Szonert-Binienda złożyła zawiadomienie do FBI

    Binienda uważa, że m.in. zhakowano jej konto, zaatakowano pocztę elektroniczną.

  3. mid-epa05985651-stf 24.05.2017

    Trump po spotkaniu z Franciszkiem: To wspaniały człowiek

    Pół godziny trwała rozmowa papieża Franciszka z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

  4. army-1550406stef 24.05.2017

    Ukraina i Syria to rejony strategiczne dla Rosji – mówi Siergiej Szojgu

    Szojgu zarzucił Stanom Zjednoczonym dążenie do przywództwa globalnego.

  5. filip9 24.05.2017

    Islamiści porwali kilkunastu katolików na Filipinach

    Uzbrojeni islamiści porwali kilkanaście osób z katolickiej katedry w Marawi na południu Filipin podczas walk z siłami rządowymi - poinformowały w środę władze.

  6. mid-epa05984055 24.05.2017

    Główne zagrożenia dla bezpieczeństwa USA

    Generał Vincent Stewart, szef amerykańskiego wywiadu wojskowego (DIA), przedstawił ocenę zagrożeń, przed jakimi stoją USA.

  7. mid-epa05983727 24.05.2017

    Najwyższy poziom zagrożenia terrorystycznego na Wyspach

    Brytyjska premier Theresa May poinformowała we wtorek wieczorem o podniesieniu poziomu zagrożenia terrorystycznego do najwyższego, piątego poziomu, który formalnie oznacza, że kolejny atak jest nie tylko bardzo prawdopodobny, ale może dojść do niego w każdej chwili.

  8. mid-epa05982796 24.05.2017

    Polacy wśród ofiar zamachu w Manchesterze

    Dwoje Polaków zginęło w poniedziałkowym ataku terrorystycznym w Manchesterze po koncercie amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande - poinformowały PAP służby prasowe polskiego MSZ. Jak podkreślono, rodzina zmarłych została objęta niezbędną opieką konsularną.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook