Jedynie prawda jest ciekawa


Chile: Nie ma winnych katastrofy górniczej

02.08.2013

Chilijska prokuratura po prawie trzech latach zakończyła śledztwo w sprawie katastrofy górniczej z 2010 roku, nie stawiając nikomu zarzutów. Decyzja ta rozgniewała górników, których uratowano podczas spektakularnej akcji po 70 dniach pod ziemią.

Według prokuratury nie ma wystarczających dowodów, które umożliwiałyby oskarżenie właścicieli kopalni lub przedstawicieli ministerstwa górnictwa.

- To hańba dla chilijskiego systemu sprawiedliwości - powiedział w czwartek agencji AP najbardziej znany z uratowanych górników Mario Sepulveda, komentując decyzję prokuratury.

- To niemożliwe, że nikt nie został obarczony odpowiedzialnością za wypadek takiego kalibru. Dzisiaj mam ochotę wykopać głęboką dziurę i znowu znaleźć się pod ziemią. Ale tym razem nie chcę, by mnie odnaleziono - dodał Sepulveda.

Adwokat 31 z 33 uratowanych górników Renato Prenafeta poinformował, że jego zespół przyjrzy się uzasadnieniu decyzji prokuratury i przedstawi własną argumentację. Dodał, że górnicy złożyli pozew cywilny, w którym domagają się odszkodowania.

- Większość osób, które reprezentuję, wciąż odczuwa psychologiczne skutki tego, co się stało. Wielu nie może pracować. To bardzo dramatyczna sytuacja - wyjaśnił Prenafeta.

22-godzinną akcję ratunkową śledził cały świat, a uratowani mężczyźni zostali powitani jak bohaterowie. Opłacono im wycieczki na greckie wyspy, odwiedzili stadion Realu Madryt oraz Disney World. Jednak czar prysł po powrocie do domu. Wielu zostało bez pieniędzy, niektórzy zaczęli chorować, sięgali po alkohol i narkotyki. Omar Reygadas, który obecnie jest bezrobotny, tłumaczył, że większość właścicieli kopalni boi się zatrudniać uratowanych górników. - Myślą, że jeśli coś się stanie, to wszyscy natychmiast się o tym dowiedzą, gdyż interesują się nami media. Jesteśmy bardzo znani - tłumaczył.

Minister górnictwa Hernan de Solminihac Tampier wyraził nadzieję, że dzięki pozwowi cywilnemu górnicy otrzymają odszkodowanie.

Zdumiony decyzją prokuratury był dawny minister górnictwa Laurence Golborne, który nadzorował akcję ratunkową. W radiu Cooperativa powiedział, że regulatorzy z ministerstwa górnictwa polecili właścicielom kopalni wybudowanie wyjścia ewakuacyjnego, czego tamci nie zrobili. Według Golborne'a jeśli właściciele zastosowaliby się do zaleceń, "górnicy nie musieliby spędzać 70 dni pod ziemią".

W 2011 roku specjalna komisja parlamentarna ustaliła, że właściciele 125-letniej kopalni są winni zawalenia się kopalnianego chodnika.

Do katastrofy górniczej w kopalni miedzi i złota San Jose, położonej nieopodal miasta Copiapo na pustyni Atakama, doszło 5 sierpnia 2010 roku. 33 górników, w tym 32 Chilijczyków i Boliwijczyk, zostało uwięzionych 625 metrów pod ziemią w komorze o powierzchni 50 m kw., w której temperatura wynosiła ponad 30 stopni C.

Dopiero po 17 dniach od wypadku dali znak życia. Po 18 dniach pod ziemię specjalnym szybem dostarczono im wodę, żywność i leki. Wcześniej uwięzieni mężczyźni żywili się tuńczykiem w puszkach, mlekiem i biszkoptami zmagazynowanymi w schronie, gdzie udało im się dotrzeć po zawaleniu się chodnika.

Cały świat z zapartym tchem śledził heroiczną walkę górników o życie. Reporterzy relacjonowali ich męstwo oraz bezprecedensową, niezwykle skomplikowaną akcję ratunkową, którą przeprowadzono w październiku 2010 r. z użyciem specjalnej kapsuły. Na powierzchni ocalonych witał prezydent Chile Sebastian Pinera.

Greg/PAP
[fot. Wikimedia Commons/licencja CC 2.0]

Zainteresował Cię artykuł? Śledź nas na facebooku!

Warto poczytać

  1. worldcup14072018 15.07.2018

    Trójkolorowi mistrzem świata. Szalony finał!

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonali Chorwację 4:2.

  2. pitch14072018 15.07.2018

    Kim były osoby, które zakłóciły przebieg finału mistrzostw świata?

    Wtargnięcie na murawę stadionu Łużniki podczas finału piłkarskich mistrzostw świata członkiń grupy Pussy Riot, ubranych w policyjne uniformy, było pierwszym incydentem naruszającym bezpieczeństwo w trakcie trwającego pięć tygodni turnieju.

  3. gaza15072018 15.07.2018

    Największe naloty na strefę Gazy od 2014 roku. Zabici i ranni wśród protestujących palestyńczyków

    Izraelskie siły powietrzne przeprowadziły w sobotę największe od 2014 roku naloty na cele w Strefie Gazy w odpowiedzi na nocne ataki moździerzowe i rakietowe ze strony palestyńskiej radykalnej organizacji Hamas - poinformowały siły zbrojne Izraela.

  4. 1270immigrantschech 14.07.2018

    Czeski rząd nie zgodzi się na nielegalną migrację

    Czeskie MSZ oświadczyło w sobotę w odpowiedzi na uzgodniony w piątek przez kraje ONZ plan zawarcia Światowego Paktu w sprawie Migracji, że rząd w Pradze nie może się zgodzić i nie zgodzi się na nielegalną migrację.

  5. Imigranciwiki 14.07.2018

    Włosi przejęli kutry z 450 imigrantami

    450 migrantów, którzy wyruszyli z wybrzeży Afryki i dotarli kutrem rybackim w pobliże włoskiego wybrzeża, zostało zabranych na statek włoskiej Straży Przybrzeżnej i inną jednostkę patrolującą Morze Śródziemne. Teraz migranci czekają na wskazanie portu

  6. tajlandia12072018 14.07.2018

    Uratowani z jaskini chłopcy wyjdą w czwartek ze szpitala. Będą musieli zmierzyć się z innym zagrożeniem

    Chłopcy, których w skomplikowanej akcji ratowniczej wyciągnięto z zalanej wodą jaskini na północy Tajlandii, w czwartek zostaną wypuszczeni ze szpitala - poinformował w sobotę minister zdrowia tego kraju Piyasakol Sakolsatayadorn

  7. trump-putin-14072018 14.07.2018

    Ławrow: Trump i Putin z czasem mogą się zaprzyjaźnić

    "W ideale chcielibyśmy się porozumieć ws. wznowienia komunikacji i udrożnienia jej kanałów, ażebyśmy mogli pracować nad zbliżeniem stanowisk we wszystkich trudnych kwestiach" - powiedział w piątek szef rosyjskiego MSZ w wywiadzie, jakiego dzielił stacji RT

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook