Jedynie prawda jest ciekawa


Terror był uzasadniony, a Stalin to bohater - coraz mniej Rosjan potępia zbrodnie krwawego dyktatora

08.09.2017

Liczba Rosjan, którzy uważają, że nie można usprawiedliwić zbrodni stalinowskich, spada w ostatniej dekadzie; obecnie 56 proc. Rosjan sądzi, że w postaci Józefa Stalina zasługi przeważają nad negatywnymi stronami - wynika z sondażu niezależnego Centrum Lewady.

Takie rezultaty przynosi opublikowany w piątek sondaż, któremu towarzyszy obszerny komentarz dyrektora Centrum Lewady Lwa Gudkowa.

Jak podkreśla ośrodek, w ciągu ostatnich 10 lat odsetek tych Rosjan, którzy uważają represje stalinowskie za "zbrodnię nie do usprawiedliwienia", spadł niemal dwukrotnie: z 72 proc. (w 2007 roku) do 39 proc. (w 2017 r.). Wzrósł zaś - z 9 proc. do 26 proc. - odsetek tych, którzy gotowi są usprawiedliwiać takie działania pewnego rodzaju względami politycznymi. Do wzrostu takich postaw przyczyniają się poglądy wyrażone w sondażu przez ludzi młodych, którzy - jak ocenia ośrodek - "bezmyślnie przyjmują telewizyjną apologię Stalina".

W ciągu ostatniej dekady około 40 procent Rosjan przyznawało, że o terrorze stalinowskim - jego przyczynach, zasięgu, wykonawcach - wie mało lub nie wie nic. Centrum Lewady wyjaśnia, że w grupie tak myślących osób przeważają ludzie młodzi lub mieszkańcy leżących na uboczu wsi i małych miast, głównie kobiety o niskim wykształceniu. Dla tych osób temat represji należy, jak w czasach radzieckich, do "strefy zakazanej", uważają go one za nieaktualny i nie budzący zainteresowania.

Z kolei tych Rosjan, którzy uznają represje za temat ważny, kształtujący ich świadomość społeczną i polityczną, jest około 11-13 procent.

Pozostałe 44-47 procent to osoby, które "coś słyszały" o Wielkim Terrorze lat 30., ale mają na jego temat jedynie ogólne i niesprecyzowane wyobrażenie.

Jednocześnie - zauważają socjolodzy - wciąż ponad połowa Rosjan nie ma wątpliwości, że Stalin (sam lub na równi z ówczesnym systemem politycznym) był bezpośrednio odpowiedzialny za kierowanie do więzień, tortury i śmierć niewinnych ludzi. Podobnie wciąż wielu Rosjan - 41 proc. - ocenia represje jako wymierzone przeciwko całemu narodowi. 22 procent uważa je za czystki w partii komunistycznej, a 11 proc. - za walkę z realnymi "wrogami narodu".

Od 20 do 30 procent Rosjan pamięta o tym, iż w rodzinie był ktoś, kto padł ofiarą represji okresu stalinowskiego. 49 procent ocenia, iż nikt z rodziny nie padł ofiarą represji, a 28 proc. nie ma na ten temat wiedzy lub nie ma zdania.

W ostatnich latach można dostrzec, że postać dyktatora staje się bardziej atrakcyjna i znacząca - ocenia Centrum Lewady. Stalin pojawia się jako "jeden z symboli wielkiego państwa, zwycięstwa narodu radzieckiego w wielkiej wojnie ojczyźnianej" (w Rosji określa się tak lata 1941-45 podczas II wojny światowej, gdy ZSRR walczył po stronie koalicji antyhitlerowskiej - PAP).

"Amnezji historycznej sprzyja również dwuznaczna, wątpliwa w wymiarze moralnym +polityka pamięci+ władz rosyjskich, łącząca mitologizację radzieckiej przeszłości z ukrytym usprawiedliwianiem zbrodni popełnianych przez państwo lub co najmniej dążeniem do umniejszenia ich znaczenia i skali" - pisze autor komentarza Lew Gudkow.

Socjolog ocenia, iż nie ma obecnie w społeczeństwie rosyjskim cieszących się autorytetem postaci, które mogłyby wydawać oceny przeszłości; elity naukowe i intelektualne nie mają wpływu na opinię publiczną. A w świadomości masowej nie może zajść samorzutna refleksja na temat biegu historii i jej najtragiczniejszych okresów, takich jak stalinizm. Ta słabość powoduje, że z pamięci społecznej wypychany jest okres represji stalinowskich i "zastępowany jest oficjalnym mitem zwycięstwa 1945 roku" - wskazuje szef Centrum Lewady.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

fot. PD/arch. E. Kowalienko

Warto poczytać

  1. syria-18062018 18.06.2018

    Naloty bombowe w Syrii. Dramatyczna liczba ofiar

    W rezultacie nalotów na pozycje sił wspierających reżim prezydenta Syrii Baszara el-Asada na wschodzie kraju zginęło 52 bojowników, w tym 30 Irakijczyków i 16 Syryjczyków - powiadomiło w poniedziałek Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka

  2. merkel18062018 18.06.2018

    Merkel traci sprzymierzeńców? Niemieckie miedia: Nadchodzi "godzina prawdy"

    Nadchodzi "godzina prawdy" dla skonfliktowanych w sprawie polityki migracyjnej kanclerz Niemiec Angeli Merkel i ministra spraw wewnętrznych i lidera CSU Horsta Seehofera - ocenia poniedziałkowy "Der Spiegel". Całą noc trwały rozmowy Merkel z kierownictwem CDU.

  3. verhofstadt-18062018 18.06.2018

    Krasnodębski: "Verhofstadt to persona non grata w naszym kraju". Belg zostanie ukarany?

    Wiceszef Parlamentu Europejskiego Zdzisław Krasnodębski (PiS) zamierza wystąpić do szefa PE Antonio Tajaniego z wnioskiem o ukaranie lidera liberałów w PE Guya Verhofstadta za jego słowa dotyczące Jarosława Kaczyńskiego.

  4. trzesieniejp18062018 18.06.2018

    Silne trzęsienie ziemi w Japonii. Trzy ofiary śmiertelne w tym jedno dziecko

    Władze prefektury Osaki w Japonii, gdzie w poniedziałek o godz. 8 czasu lokalnego (godz. 1 w Polsce) doszło do trzęsienia ziemi o magnitudzie 6,1, podały, że 3 osoby najprawdopodobniej straciły życie, a 40 osób odniosło poważne obrażenia w wyniku trzęsienia.

  5. gaza-18062018 18.06.2018

    Niespokojnie w Palestynie. Izrael kolejny raz dokonuje nalotu

    Siły Powietrzne Izraela przeprowadziły w poniedziałek na północy Strefy Gazy naloty na dziewięć "celów wojskowych" radykalnej organizacji palestyńskiej Hamas - poinformowała w komunikacie izraelska armia, nie podając, czy są jakieś ofiary śmiertelne

  6. duque-18062018 18.06.2018

    Konserwatysta wygrywa wybory w Kolumbii. Teraz zapowiada zajęcie się sprawą komunistów

    Konserwatysta Ivan Duque z prawicowego Centrum Demokratycznego (CD), który zdecydowanie wygrał drugą turę wyborów prezydenckich w Kolumbii, zapowiedział rewizję porozumienia pokojowego z FARC z 2016 r. Jego zdaniem kary za zbrodnie wojenne powinny być surowe

  7. israel17062018 17.06.2018

    Rząd Izraela ma coś do ukrycia? Będzie kara więzienia za filmowanie żołnierzy

    Rząd Izraela jest w trakcie przyjmowania ustawy dzięki której tamtejsze sądy będą mogły karać więzieniem za nagrywanie żołnierzy Izraelskich Sił Obrony (IDF) oraz udostępnianie tych filmów w internecie. Osobom łamiącym nowe prawo może grozić nawet 10 lat więzienia.

  8. einstein17062018 17.06.2018

    Genialny uczony czy rasista? Ujawnione zapiski pokazują, co naprawdę myślał

    Był nie tylko genialnym fizykiem, pod koniec życia stał się także autorytetem moralnym dla obrońców praw obywatelskich. Słusznie?

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook