Jedynie prawda jest ciekawa

Cameron widzi Grecję bez euro

27.06.2015

David Cameron widzi pozytywne strony potencjalnego wyjścia Grecji ze strefy euro.

Premier W. Brytanii David Cameron powiedział liderowi jednego z europejskich państw, że mimo "ogromnego ryzyka" wyjście ze strefy euro "mogłoby być dobre" dla Grecji. Tak wynika z notatki dyplomatycznej opublikowanej w sobotę przez dziennik "The Guardian".

Według brytyjskiej gazety słowa Camerona miały paść na marginesie jednego z bilateralnych spotkań przed zakończonym w piątek w Brukseli szczytem Rady Europejskiej. Przed oficjalnym przedstawieniem swojego planu renegocjacji stosunków na linii Wielka Brytania-Unia Europejska Cameron rozmawiał z liderami pozostałych dwudziestu siedmiu państw członkowskich. "The Guardian" nie precyzuje, który z przywódców był adresatem słów o Grecji.

Opublikowany w sobotnim wydaniu tekst notatki sugeruje, że Cameron "głośno zastanawiał się", czy dopuszczenie do politycznych rozmów o przyszłości Grecji na poziomie Rady Europejskiej było dobrym rozwiązaniem i "rozważał, czy być może byłoby lepiej, gdyby Grecja wyszła ze strefy euro, aby rozwiązać swoje problemy". Zastrzegł jednocześnie, że taka decyzja "wiązałaby się z ogromnym ryzykiem".

"Guardian" zwrócił uwagę, że słowa Camerona mogą wzbudzić irytację ministrów finansów strefy euro, którzy w sobotę o godzinie 14 spotykają się na szczycie eurogrupy na rozmowach ostatniej szansy z greckim ministrem finansów Janisem Warufakisem. Grecja konsekwentnie odrzuca propozycje nowego porozumienia z UE i MFW, a obecna umowa wygasa we wtorek. Jeśli władze w Atenach odmówią spłaty zobowiązań i nie wypracują nowych warunków, mogą być zmuszone do ogłoszenia niewypłacalności.

Pozostając poza strefą euro Wielka Brytania nie jest stroną rozmów pomiędzy greckim rządem a kredytodawcami, ale przedstawiciele rządu podkreślali wielokrotnie, że fiasko negocjacji stanowiłoby poważne ryzyko dla całej Europy. Brytyjski minister finansów George Osborne ostrzegał w marcu, że wyjście Grecji ze strefy euro z powodu "serii błędnych ocen i decyzji" po obu stronach miałoby "traumatyczne konsekwencje" dla całej Europy, nie tylko dla dziewiętnastu państw unii walutowej. W ubiegłym tygodniu podkreślił, że Londyn jest gotów podjąć "wszelkie możliwe kroki", aby chronić swoją gospodarkę przed następstwami takiej decyzji.

lap/PAP

[fot. PAP/EPA]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook