Jedynie prawda jest ciekawa


Cameron naciskany przez eurosceptyków

15.05.2013

W Wielkiej Brytanii w siłę rosną politycy, którzy chcą, by Brytyjczycy mogli szybko wypowiedzieć się na temat dalszej obecności kraju w Unii Europejskiej.

132 posłów różnych partii, w tym 115 torysów Davida Camerona, głosowało za przyjęciem poprawki wyrażającej ubolewanie, że program ustawodawczy rządu na obecną kadencję nie przewiduje przyjęcia ustawy ws. referendum dotyczącego przyszłości W.Brytanii w UE.

277 posłów głosowało za odrzuceniem poprawki. Członkowie rządu i posłowie pełniący oficjalne funkcje powstrzymali się od głosu. Sam Cameron nie głosował, ponieważ jest w USA.

Eurosceptycy chcą, by rząd już teraz przyjął ustawę torującą drogę do unijnego referendum w bliskiej przyszłości. Część z nich sądzi, że referendum, mające zdecydować o ew. wystąpieniu W. Brytanii z UE, powinno się odbyć jak najszybciej.

W opinii eurosceptyków taka ustawa powinna być przygotowana już teraz, by wiązała ręce rządowi, który zostanie wyłoniony w wyborach w 2015 r., bez względu na jego polityczne zabarwienie. Cameron nie może jej wnieść w imieniu rządu ze względu na sprzeciw koalicyjnego partnera - Liberalnych Demokratów.

Lider torysów zobowiązał się do rozpisania referendum w 2017 r., ale jego obietnica nie jest prawnie wiążąca, a jej realizacja zależy również od tego, czy w 2015 r. wygra wybory. Przed referendum chce renegocjować status członkowski W. Brytanii i odebrać Brukseli niektóre prerogatywy. Dopiero na dalszym etapie rozpisałby referendum.

Bruksela jak dotąd nie zasygnalizowała gotowości do takich negocjacji, a niektórzy przywódcy UE zdystansowali się od pomysłu renegocjacji brytyjskiego członkostwa.

Środowe głosowanie nie zobowiązuje rządu do zmiany polityki, ale pokazuje, że eurosceptycy są liczącą się grupą. Przed głosowaniem liczbę eurosceptyków wśród torysów oceniano na ok. 60. Okazało się, że jest ich niemal dwa razy więcej, ok. 1/6 składu Izby Gmin.

Jeden z dwóch wnioskodawców poprawki John Baron powiedział telewizji ITV, że nie ustanie w dążeniu do wprowadzenia ustawy o referendum. Ustawa taka może być zgłoszona jako prywatna inicjatywa poselska.

PAP,TK
[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270putinkremlin 23.01.2018

    Wściekły atak na rosyjski Memoriał. Nie mogą im darować walki o prawa człowieka. Za szykanami stoi "małpa Putina"?

    Do kolejnych incydentów wymierzonych w Stowarzyszenie Memoriał, organizację broniącą praw człowieka, doszło we wtorek na rosyjskim Kaukazie Północnym, w Dagestanie. Pracownicy Memoriału otrzymują telefoniczne pogróżki, wcześniej podpalono ich auto

  2. merkel22012018 22.01.2018

    Prezydent Niemiec wzmaga presję na kanclerz Merkel. "Niemcy oczekują nowego rządu"

    - Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier powiedział, że po czterech miesiącach od wyborów parlamentarnych mieszkańcy kraju oczekują powstania nowego rządu, wzmagając w ten sposób - w ocenie dpa - presję na CDU/CSU i SPD ws. utworzenia koalicji.

  3. pentagon22012018 22.01.2018

    Pentagon potwierdza: Rosjanie budują największą bombę w historii!

    Przygotowany przez Pentagon raport o stanie arsenału atomowego, który niedawno wyciekł do mediów, potwierdza, że taka broń istnieje.

  4. Radio1 22.01.2018

    Rasizm w pigułce. BBC znów szuka nie-białych pracowników

    Stacjam szuka osób w wieku 16-25 lat chcących odbyć roczny staż w programie Newsbeat, przedstawianym przez BBC jako flagowy program informacyjny

  5. Marszdlazyciaparyz 22.01.2018

    Francuzi po raz kolejny przeszli w obronie życia. Antifa zaatakowała uczestników gazem!

    Niedzielny marsz dla życia w Paryżu został zakłócony między innymi przez Femen i Antifę. Obecnie we Francji przeprowadza się około 200 tysięcy zabiegów aborcji rocznie

  6. 1270afganistan 21.01.2018

    Afganistan: w ataku na hotel zginęło 18 osób, w tym 14 obcokrajowców

    Co najmniej 14 cudzoziemców i czterech Afgańczyków zginęło w ataku na hotel Intercontinental w stolicy Afganistanu Kabulu - poinformowało w niedzielę MSW tego kraju

  7. Statuawolnosci 21.01.2018

    Symbol USA zamknięty. Wszystko przez... brak rządu

    Statua Wolności, stojąca od 1886 r. na wyspie Liberty Island i dawne centrum przyjmowania emigrantów z Europy na wyspie Ellis to pierwsze ofiary nieuchwalenia przez Kongres prowizorium budżetowego, które spowodowało zawieszenie działalności rządu USA

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook