Jedynie prawda jest ciekawa


Były nazista oskarżony

26.11.2012

Niemiecka prokuratura oskarżyła w poniedziałek byłego funkcjonariusza nazistowskiej służby bezpieczeństwa (SD) o zamordowanie członka holenderskiego ruchu oporu w czasie wojny. W 1980 r. mężczyznę skazano na siedem lat więzienia za inną zbrodnię.

"To wspaniale" - powiedział Efraim Zuroff z Centrum Szymona Wiesenthala, komentując akt oskarżenia. "To dowód na to, że postawienie nazistowskich zbrodniarzy wojennych przed sądem jest ciągle możliwe" - dodał Zuroff.

Oskarżony Siert Bruins transportował wraz z kolegą z posterunku we wrześniu 1944 roku zatrzymanego w strefie nadgranicznej holenderskiego partyzanta Alderta Klaasa Dijkemę. Jak powiedział agencji AP prokurator Andreas Brendel, niemieccy funkcjonariusze zatrzymali samochód i kazali więźniowi odejść na stronę za potrzebą.

Gdy zatrzymany wysiadł, funkcjonariusze służby bezpieczeństwa oddali do niego cztery strzały, z których dwa okazały się być śmiertelne. Sprawcy twierdzili, że zastrzelili swoją ofiarę podczas próby ucieczki.

Według AP Bruins wstąpił w 1941 roku jako ochotnik do oddziałów Waffen-SS i walczył na froncie wschodnim przeciwko Związkowi Radzieckiemu. Od 1943 roku służył na terenie okupowanej Holandii. 

Po wojnie holenderski sąd skazał zbrodniarza zaocznie na karę śmierci, jednak wymiarowi sprawiedliwości długo nie udawało się go odnaleźć. Były nazista, który otrzymał pod koniec wojny obywatelstwo niemieckie, ukrywał się w RFN pod zmienionym nazwiskiem. Dopiero w 1980 roku został wytropiony przez łowcę nazistów Szymona Wiesenthala i postawiony przed sądem. Otrzymał wyrok siedmiu lat więzienia za zabicie dwóch Żydów.

Na początku br. niemiecka prokuratura wdrożyła ponownie śledztwo przeciwko Bruinsowi w związku z przekazaniem przez holenderskiego dziennikarza nowych materiałów na jego temat. Jak pisze dpa, stan zdrowia 91-latka pozwala na postawienie go przed sądem. Wspólnik Bruinsa zmarł jakiś czas temu.

PAP/run

fot. sxc.hu

Warto poczytać

  1. 1270putintrumpszczyt 16.07.2018

    Zakończyło się spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji

    Po ponad dwóch godzinach zakończyło się w poniedziałek spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, w Helsinkach i rozpoczęła się część szczytu z udziałem obu przywódców w poszerzonym gronie - poinformowały media w USA i Rosji.

  2. haiko16072018 16.07.2018

    Szef niemieckiej dyplomacji. "UE nie może już polegać na USA"

    Szef dyplomacji Niemiec Heiko Maas oświadczył w poniedziałek, że UE nie może w pełni polegać na administracji Donalda Trumpa i musi zewrzeć szeregi. Wypowiedział się wkrótce po tym, kiedy Trump uznał, że UE jest "wrogiem" USA, jeśli chodzi o handel.

  3. paryz16072018 16.07.2018

    Podpalania, kradzieże, starcia z policją. Francuzi "świętują" mistrzostwo na ulicach [WIDEO]

    W kilku francuskich miastach radość ze zdobycia przez "Trójkolorowych" tytułu piłkarskich mistrzów świata wymknęła się spod kontroli. Na słynnej Champs Elysees w Paryżu plądrowano sklepy i walczono z policją, do zamieszek doszło też m.in. w Lyonie i Marsylii.

  4. papiez16072018 16.07.2018

    Papież Franciszek znowu zaskakuje. Tym razem sprawił niespodziankę młodej parze

    O tym, że papież Franciszek lubi zaskakiwać wiadomo nie od dziś. Tym razem sprawił niespodziankę jednemu z członków gwardii szwajcarskiej oraz jego narzeczonej. Okazało się, że Ojciec Święty zdecydował się… zastąpić księdza, który miał udzielić ślubu młodej parze.

  5. trump14072018 16.07.2018

    O czym będą rozmawiać Trump z Putinem? Zdradzamy potencjalne scenariusze

    Czego można spodziewać się po tym spotkaniu, jakie ustalenia na nim zapadną i jak wpłynie to na nasze codzienne życie?

  6. worldcup14072018 15.07.2018

    Trójkolorowi mistrzem świata. Szalony finał!

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonali Chorwację 4:2.

  7. pitch14072018 15.07.2018

    Kim były osoby, które zakłóciły przebieg finału mistrzostw świata?

    Wtargnięcie na murawę stadionu Łużniki podczas finału piłkarskich mistrzostw świata członkiń grupy Pussy Riot, ubranych w policyjne uniformy, było pierwszym incydentem naruszającym bezpieczeństwo w trakcie trwającego pięć tygodni turnieju.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook