Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Bunt libijskich secesjonistów

06.03.2012

Przywódcy plemienni i dowódcy lokalnych milicji we wschodniej Libii ogłosili we wtorek półautonomię tego bogatego w ropę naftową regionu. Deklarację ogłoszono w Bengazi - kolebce rewolty przeciwko Muammarowi Kadafiemu, który zginął w ub. r. z rąk rebeliantów.

Agencja Associated Press pisze, że deklarację przyjęło zgromadzenie tysięcy przywódców plemiennych, dowódców milicji i polityków na uroczystości w Bengazi.

Wyznaczono ponadto radę, która ma zajmować się sprawami nowo utworzonego regionu o nazwie Cyrenajka rozciągającego się od portowego miasta Syrta po granicę z Egiptem.

Na przewodniczącego rady zgromadzenie wyznaczyło Ahmeda al-Zubaira Ahmeda as-Sanusiego - wieloletniego więźnia politycznego z czasów Kadafiego i laureata nagrody Parlamentu Europejskiego im. Sacharowa. As-Sanusi jest również członkiem Narodowej Rady Libijskiej (NRL), będącej przejściowym rządem centralnym w Libii.

As-Sanusi, którego stryjecznym dziadkiem był ostatni król Libii Idris I, obalony w 1969 r. w wyniku puczu Kadafiego, w więzieniach reżimu spędził 31 lat; uwolniono go dopiero w sierpniu 2001 roku.

NRL wielokrotnie wyrażała sprzeciw wobec utworzenia częściowo autonomicznego regionu na wschodzie, obawiając się, że federalizm może doprowadzić do rozpadu kraju, niespełna pół roku po obaleniu Kadafiego.

As-Sanusi zobowiązał się do obrony praw nowo powstałego regionu, zastrzegając że rada, której przewodniczy, opowiada się za tym, aby NRL reprezentowała Libię na arenie międzynarodowej.

Zgromadzenie z Bengazi odrzuciło również ordynację wyborczą, która przydziela wschodniej części kraju 60 mandatów w mającej liczyć 200 miejsc konstytuancie. Wybory do zgromadzenia konstytucyjnego mają odbyć się pod koniec czerwca 2012 r., a wybory parlamentarne i prezydenckie rok później.

PAP
[fot. PAP/EPA]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook