Jedynie prawda jest ciekawa

Bułgaria zwiększa walkę z nielegalną imigracją

15.08.2016

MSW Bułgarii przystąpiło do tworzenia kontrolnych przejść na drogach wewnątrz kraju, by zwiększyć efektywność walki z nielegalną imigracją - poinformował w poniedziałek szef bułgarskiej policji Christo Terzijski.

Kilkanaście takich punktów już działa wokół czarnomorskiego portu Burgas, przez który przechodzi jedna z tras przemytu ludzi. 

Punkty kontrolne, gdzie będą sprawdzane pojazdy, mają powstać na głównych i drugorzędnych drogach nie tylko w regionach w pobliżu granicy z Turcją, lecz i wewnątrz kraju. Komisarz Terzijski powiedział, że choć nasilone kontrole spowodują utrudnienia dla obywateli, są niezbędne z uwagi na znaczny wzrost przemytu ludzi i na rosnący z dnia na dzień napływ nielegalnych imigrantów. 

Podkreślił, że zyski z przerzutu migrantów są obecnie wyższe niż z kradzieży samochodów, przemytu narkotyków i innych "tradycyjnych" działań przestępczych. Przy zatrzymaniu nielegalnych imigrantów funkcjonariuszom policji proponowane są łapówki rzędu 1000 euro. Dlatego też potrzebne są szersze akcje z udziałem wielu ludzi. Od kilku dni drogi patrolują funkcjonariusze żandarmerii i policji granicznej - wyjaśnił. 

W końcu ubiegłego tygodnia do tysiąca osób już patrolujących granice dołączono dodatkowych 150 funkcjonariuszy żandarmerii oraz 400 wojskowych. Szef bułgarskiego sztabu generalnego Konstantin Popow poinformował o gotowości wysłania tam dodatkowego kontyngentu. 

W tym tygodniu spodziewana jest pierwsza 86-osobowa grupa przedstawicieli Frontexu (unijnej agencji ds. granic), do której Bułgaria zwróciła się o pomoc, prosząc o 200 osób. W pierwszej grupie ma być m.in. 60 Polaków. 

Według danych bułgarskiego MSW od początku roku zatrzymano ok. 30 tys. nielegalnych imigrantów, którzy przekroczyli granicę z Turcją. Po nasileniu się presji migracyjnej w ostatnich kilku tygodniach zatrzymywanych jest w ciągu doby 200-300 osób. Nie wiadomo, ilu osobom udaje się przedostać się do kraju, lecz w Sofii ich rosnącą liczbę widać gołym okiem. 

W ubiegłym tygodniu bułgarskie władze zdecydowały się na kontrowersyjny krok - wydaliły do Turcji biznesmena, który zwrócił się o azyl polityczny. Wydalono go pomimo orzeczenia sądu dwóch instancji. W ubiegły piątek premier Bojko Borysow, tłumacząc ten krok powiedział, że władze w Sofii działały pod presją, chcąc za wszelką cenę uniknąć konfrontacji z Ankarą i dalszego nasilenia się fali migracyjnej z Turcji. 

Po wydaleniu biznesmena i kilku bojowników PKK (Partii Pracujących Kurdystanu), o czym poinformowały tureckie media, Ankara zaproponowała Sofii porozumienie w kwestii migracyjnej. W sobotę podano, że premier Turcji Binali Yildirim w rozmowie telefonicznej z szefem rządu Bułgarii Bojko Borysowem zaproponował dwustronny mechanizm współpracy w sprawie migrantów. Wciąż jednak nie wiadomo na czym on polega. 


ak/PAP

[fot. wikimedia commons/Radi Sadek/GFDL]

Warto poczytać

  1. 1270berlindemo 22.10.2017

    Demonstracja w Berlinie przeciw nienawiści i rasizmowi

    12 tys. osób protestowało w niedzielę pod Bramą Brandenburską w Berlinie przeciwko nienawiści i rasizmowi, które zdaniem organizatorów demonstracji propaguje Alternatywa dla Niemiec (AfD). Antymigrancka partia weszła po raz pierwszy do Bundestagu.

  2. Papiez20102017 22.10.2017

    Papież: nie można przeciwstawiać Boga i Cezara

    Papież Franciszek powiedział w niedzielę wiernym, że "postawą fundamentalistyczną" byłoby "przeciwstawianie Boga i cezara". Przypomniał też o obchodzonej tego dnia uroczystości wspomnienia liturgicznego świętego Jana Pawła II w rocznicę inauguracji pontyfikatu.

  3. Hollywood 22.10.2017

    Popularny producent filmowy ma coraz większe kłopoty. Ujawniają się kolejne pokrzywdzone kobiety

    Skandal Harveya Weinsteina, producenta filmowego oskarżonego o molestowanie seksualne kobiet, zatacza coraz szersze kręgi. Prawie każdego dnia ujawniają się kolejne jego ofiary i wzrasta liczba osobistości Hollywood, które wiedziały o jego występkach.

  4. Babis 22.10.2017

    Sukces "Czeskiego Trumpa". Zmiażdżył przeciwników w wyborach

    Centroprawicowy ruch ANO wygrał wybory do czeskiej Izby Poselskiej. Po przeliczeniu głosów z 99,82 proc. lokali wyborczych partia Andreja Babisza prowadzi z rezultatem 29,67 proc. Do niższej izby czeskiego parlamentu dostanie się dziewięć partii.

  5. boy21102017 21.10.2017

    Mąż bił Polkę na oczach dzieci. Po interwencji policji trafiły do Jugendamtu

    Mam nadzieję, że to takie światełko w tunelu i że w takich sprawach będziemy dobrze współpracować z niemieckim rządem

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook