Jedynie prawda jest ciekawa

Bułgaria: Tysiące ludzi protestuje na ulicach

10.11.2013

Kilka tysięcy demonstrantów, w większości studentów, przeszło ulicami Sofii w "pochodzie o sprawiedliwość". Domagają się natychmiastowej dymisji rządu, rozpisania wyborów i przywrócenia moralności w polityce.

Marsz studentów, którzy od ponad dwóch tygodni okupują główny budynek najstarszej bułgarskiej uczelni - Uniwersytetu Sofijskiego, zbiega się z 24. rocznicą obalenia komunistycznego przywódcy Bułgarii Todora Żiwkowa i rozpoczęcia procesu transformacji politycznych.

"24 lata fałszywej transformacji wystarczą" - brzmiało jedno z haseł protestujących. "Chcemy żyć tutaj", "Weźmy sprawy w swoje ręce", "Precz z oligarchią", "Dymisja", "Mafia" – skandowali studenci, których ogólnym postulatem jest zmiana ustalonego przez ostatnie dekady status quo. Grupa protestujących niosła walizki i torby podróżne, pod siedzibą władz wznosząc okrzyki: "To wy emigrujcie". Jest to odniesienie do wzmożonej emigracji w kraju w ostatnich latach. Według państwowych statystyk od 1989 r. Bułgarię opuściło ok. 1,5 mln osób.

Uczestnicy marszu, który zgromadził ok. 4 tys. osób, zablokowali praktycznie całe centrum stolicy, przeszli przed siedzibami rządu, Zgromadzenia Narodowego (parlamentu), partii politycznych. Wzywano do atakowania i okupowania budynku parlamentu.

Do maszerujących studentów dołączyli uczestnicy codziennych, trwających od prawie pięciu miesięcy antyrządowych protestów, spowodowanych mianowaniem kontrowersyjnego biznesmena, magnata medialnego Deliana Peewskiego na szefa agencji bezpieczeństwa narodowego. Choć Peewskiego odwołano, protesty nie ustają; ich uczestnicy teraz domagają się ustąpienia z rządu finansisty Płamena Oreszarskiego.

Jest on popierany przez lewicę, a w jego skład wchodzi Ruch na rzecz Praw i Swobód, zrzeszający bułgarskich Turków.

Budynek parlamentu jest ogrodzony, wzmocniono jego ochronę, oprócz policji obecne są liczne oddziały żandarmerii. MSW ostrzega przed prowokacjami i próbami naruszania porządku. 

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot: PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. dzieci17122017 17.12.2017

    Dzieci śpiewają hymn ku czci diabła. Chora zabawa czy wstęp do satanizmu?

    W czasie Adwentu, kiedy chrześcijanie przygotowują się do godnego przeżycia świąt Bożego Narodzenia, w Holandii kilkuletnie maluchy uczą się piosenki o tym, że są „dziećmi diabła”.

  2. 1270dontrump 17.12.2017

    Putin podziękował Trumpowi za pomoc CIA w udaremnieniu zamachu

    Prezydent Władimir Putin zatelefonował w niedzielę do prezydenta Donalda Trumpa, by podziękować mu za przekazane przez CIA informacje, które umożliwiły udaremnienie ataku terrorystycznego w Rosji - poinformowała służba prasowa Kremla.

  3. Berlinzamach2016wiki 17.12.2017

    Nowe fakty w sprawie zamachowca z Berlina. Policja wiedziała że uczy się budować bombę i oferuje usługi ISIS. Nic z tym nie zrobiono

    Islamski terrorysta Anis Amri, który rok temu w Berlinie zabił 12 osób, był na długo przed zamachem intensywnie obserwowany przez niemieckie służby - podał w niedzielę dziennik "Welt am Sonntag". Nie wiadomo, dlaczego go nie aresztowano

  4. Papiez17122017 17.12.2017

    "Dziękujemy Bogu za mądrego pasterza". Papież Franciszek kończy 81 lat

    Papież Franciszek kończy w niedzielę 81 lat. Katolicki dziennik "Avvenire" pisze, że papież nie lubi ceremonii na swoją cześć. Przypomina, że przed rokiem z okazji urodzin zaprosił grupę bezdomnych na śniadanie w Domu Świętej Marty w Watykanie, gdzie mieszka

  5. Pakistan17122017 17.12.2017

    Weszli do kościoła i zaczęli strzelać do ludzi. Nie żyje 9 osób

    Co najmniej dziewięć osób zginęło, a 30 zostało rannych, gdy uzbrojeni napastnicy zaatakowali w niedzielę kościół metodystyczny w Kwecie, na zachodzie Pakistanu, detonując bombę i strzelając do wiernych. Wśród ofiar śmiertelnych jest dwóch napastników

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook