Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Bułgaria nie chce migrantów!

17.11.2015

Twarde stanowisko Sofii! Szef bułgarskiej dyplomacji Daniel Mitow oświadczył, że jego kraj nie będzie przyjmować nowych uchodźców niezależnie od oczekiwań Unii Europejskiej.

Według Mitowa omawianie sprawy kwot i relokacji uchodźców w obecnej sytuacji "jest absurdalne". - Europa powinna zająć się ochroną swoich zewnętrznych granic i odsyłaniem migrantów. Rozwiązania należy szukać w korzeniach problemu, lądowa operacja przeciw Państwu Islamskiemu w Syrii i Iraku
wygląda na nieuchronną, lecz dla niej należy utworzyć szeroką międzynarodową koalicję z udziałem wszystkich państw regionu i porozumieć się w sprawie jej celów - mówił Mitow.

- Bez operacji lądowej Państwo Islamskie nie może być wykorzenione - zaznaczył minister.

Jak podkreślił, Europa nie może przyjmować coraz większej liczby migrantów, gdyż system socjalny i ochrony zdrowia w państwach UE tego nie wytrzymają. Jego zdaniem następnym priorytetem powinno stać się odesłanie z powrotem migrantów ekonomicznych.

- Obecnie dzieje się tak: niezależnie od tego, czy dana osoba otrzymała status uchodźcy, pozostaje (w UE). Tak dalej być nie może - stwierdził Mitow.

Jednocześnie bułgarskie MSW opublikowało niepokojącą statystykę, z której wynika, że z ogólnej liczby ponad 28 tys. migrantów, którzy przybyli do Bułgarii od początku tego roku, w ośrodkach dla uchodźców znajduje się obecnie jedynie 1366 osób. Wszyscy pozostali uciekli przez zachodnią granicę. Tylko w okresie od 25 września br. liczba tych, którzy nielegalnie przekroczyli zachodnią granicę wynosi 6 702 imigrantów.

Według bułgarskiego dziennika "Sega" są dwa powody "zniknięcia" tak dużej liczby cudzoziemców: albo przez granicę przechodzą kanały przemytu, na które MSW przymyka oczy albo resort ten nie daje sobie rady z ochroną granic i ośrodków dla uchodźców.

Na pytanie, w jaki sposób aż 28 tys. osób przedostało się do kraju, wicepremier i minister spraw wewnętrznych Rumiana Byczwarowa powiedziała, że nie jest w stanie zapewnić zwartej obecności policji na granicach. Granicę bułgarsko-turecką strzeże 900 policjantów; wybudowane zostało także wzdłuż granicy 30-kilometrowe ogrodzenie.

Byczwarowa nie chciała odnieść się do sytuacji na zachodniej granicy, przez którą imigranci uciekają dalej do Europy, ani faktu, że rząd jeszcze w czerwcu wydzielił ponad 20 mln euro na przedłużenie ogrodzenia na granicy z Turcją, które wciąż nie jest gotowe.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. PAP/EPA]
Słowa kluczowe:

terroryzm

,

Bułgaria

,

emigranci

,

uchodźcy

,

Bruksela

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook