Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Brytyjczycy strajkują przeciwko reformie emerytur

30.11.2011

Dwa miliony Brytyjczyków ma wziąć dziś udział w największym od 30 lat strajku sektora publicznego w obronie emerytur. Strajkujący zapowiedzieli wyłączenie z działalności szpitali, szkół, urzędów oraz części lotnisk. Strajk potrwa do północy.

Strajk jest odpowiedzią na zmiany podstawy naliczania emerytur - z ostatniej pensji na średnią z całej kariery zawodowej, przedłużenia wieku emerytalnego stopniowo aż do 68 lat i podniesienia składek emerytalnych o ponad 3 procent.

Związkowcy, mimo, że podjęli decyzję o strajku, nie zerwali rokowań z rządem.

- Chcemy się porozumieć, ale nie możemy zaakceptować, żeby w sytuacji zamrożenia płac naszym członkom odebrano jeszcze 3 procent zarobków, w zamian za co dostaną dużo gorszą emeryturę i będą musieli pracować dłużej o 6 lat – mówił BBC sekretarz generalny związku UNISON Dave Prentice.

Rząd twierdzi, że strajk jest dziełem radykałów, którzy swoimi działaniami podważają osłabioną gospodarkę Wielkiej Brytanii, nie rozumiejąc, że takich rozwiązań wymagają obecne realia: ludzie żyją coraz dłużej, a państwa nie stać, by dopłacać do ich emerytur.

Według brytyjskich władz strajk będzie kosztować brytyjską gospodarkę ok. 500 milionów funtów. Centrala związkowa TUC nazwała te szacunki ekonomiczną fantastyką.

PiKa, źródło: Polskie Radio, PAP
[fot. sxc.hu]

Słowa kluczowe:

Wielka Brytania

,

strajk

,

emerytura

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook