Jedynie prawda jest ciekawa


Breivik żąda uniewinnienia

17.04.2012

Anders Behring Breivik, oskarżony o zabójstwo 77 osób w lipcu 2011 roku, w drugim dniu procesu nazwał swoje ataki terrorystyczne w Oslo i na wyspie Utoya "wyrafinowanymi i spektakularnymi". Zapewnił, że przeprowadziłby je ponownie i zażądał uniewinnienia.

Podczas wtorkowej rozprawy toczącej się przed sądem w norweskiej stolicy odwołano jednego z ławników, który domagał się kary śmierci dla sprawcy zamachów.       

Podobnie jak w poniedziałek, po zdjęciu mu kajdanek 33-letni Breivik położył prawą rękę na sercu, po czym uniósł ją wyprostowaną z zaciśniętą pięścią. W swoim manifeście, przekazanym przez media po ubiegłorocznej masakrze, Breivik wyjaśniał, że gest ten symbolizuje "siłę, honor i wyzwanie rzucone marksistowskim tyranom w Europie".       

We wtorek ekstremista wygłosił w sądzie przemówienie na podstawie przygotowanego wcześniej tekstu.      

"Przeprowadziłem najbardziej wyrafinowany i spektakularny atak polityczny w Europie po drugiej wojnie światowej" - ogłosił Breivik. "Zrobiłbym to znowu" - zapewnił i dodał, że chciał zapobiec wojnie domowej i bronił swojego kraju. "Dlatego domagam się, aby uznano mnie za niewinnego" - powiedział.       

Sędzia Wenche Elizabeth Arntzen, która przewodniczy składowi sędziowskiemu, kilkakrotnie przerywała Breivikowi. Atakował on liberałów i zwolenników wielokulturowości. Wyraził opinię, że po drugiej wojnie światowej kontrolę nad Europę stopniowo przejmowali "marksiści i zwolennicy wielokulturowości", ponieważ Europa nie miała takich "antykomunistycznych przywódców" jak amerykański senator Joseph McCarthy. "Ale nawet McCarthy był zbyt umiarkowany" - mówił Breivik.       

Zdaniem zamachowca ofiary, które zastrzelił na wyspie Utoya, gdzie odbywał się obóz młodzieżówki rządzącej w Norwegii Partii Pracy, nie były "niewinnymi dziećmi", lecz "naiwnymi i indoktrynowanymi" działaczami politycznymi, popierającymi wielokulturowość. 

Breivik powiedział, że "największym zaszczytem" byłoby dla niego spędzenie całego życia w więzieniu lub męczeńska śmierć za ojczyznę.       

Ocaleli z ataków terrorystycznych i ich krewni obawiają się, że Breivik propaguje w sądzie swoje niebezpieczne poglądy. Telewizja NRK, która transmituje na żywo proces, nie uzyskała pozwolenia na emisję zeznań oskarżonego. Także brytyjska stacja SkyNews nie transmitowała na żywo wypowiedzi Breivika.       

Tuż po rozpoczęciu wtorkowej rozprawy prokuratura, obrońcy i prawnicy reprezentujący ofiary zwrócili się o odwołanie jednego z ławników, 33-letniego recepcjonisty Thomasa Indrebo. Na około 30 minut zawieszono rozprawę w celu zbadania kompetencji mężczyzny, który dzień po masakrze, 23 lipca ubiegłego roku, domagał się kary śmierci dla Breivika.      

"Kara śmierci jest jedynym sprawiedliwym rozwiązaniem w tej sprawie!" - napisał Indrebo. Poinformował o tym we wtorek portal Vepsen, który bada przypadki rasizmu i tematy związane z radykalną prawicą. Norweskie prawo nie przewiduje kary śmierci.      

Po przerwie na miejsce Indrebo, który przyznał się do zamieszczenia komentarza, powołano zapasową ławniczkę, 71-letnią emerytkę Anne Elisabeth Wisloff.       

O tym, czy Breivik jest winny zarzucanych mu czynów, a jeśli tak, to jaką otrzyma karę, zadecyduje dwóch sędziów zawodowych oraz trzech ławników. Podczas podejmowania decyzji głos sędziego i ławnika ma taką samą wartość.     

Główna wątpliwość, która ma zostać rozstrzygnięta w czasie planowanego na 10 tygodni procesu, dotyczy zdrowia psychicznego oskarżonego. W pierwszym dniu procesu Breivik przyznał się do zarzucanych mu czynów, twierdząc, że nie czuje się winny.       

W zamachu bombowym w Oslo i w masakrze na wyspie Utoya zginęło 22 lipca 2011 roku w sumie 77 osób. Breivik tłumaczył po aresztowaniu, że chciał w ten sposób zapobiec wielokulturowości i "muzułmańskiej inwazji" w Europie.        

Ekstremiście grozi do 21 lat więzienia, jeśli zostanie ostatecznie uznany za poczytalnego. 

PAP

[fot.PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. panama-papers-21062018 21.06.2018

    Bliski współpracownik Putina uwikłany w Panama Papers. Trwa śledztwo

    W Panamie wszczęto dochodzenie w sprawie firmy należącej do wiolonczelisty Siergieja Rołdugina, przyjaciela prezydenta Rosji Władimira Putina - podała niezależna "Nowaja Gazieta". To następstwo dziennikarskiego śledztwa dotyczącego dokumentów Panama Papers

  2. medycyna21062018 21.06.2018

    Można było tego uniknąć. W angielskich szpitalach zmarło 450 pacjentów

    Niezależna komisja śledcza badająca oskarżenia dotyczące błędów lekarskich w szpitalu w Gosport w Anglii oceniła w opublikowanym w środę raporcie, że ponad 450 osób zmarło w wyniku niewłaściwego przepisywania silnych leków przeciwbólowych w latach 1989-2000.

  3. warsaw20062018 20.06.2018

    Brytyjczycy ostrzegają Polskę. „Domaganie się reparacji od Niemiec będzie ryzykowne”

    Brytyjski wiceminister spraw zagranicznych ds. europejskich Alan Duncan ostrzegł w środę, że ponowne otwarcie kwestii niemieckich reparacji przez polski rząd wiąże się z ryzykiem. Jak dodał, rząd w Londynie uważa ten temat za zamknięty.

  4. metro20062018 20.06.2018

    Wybuch na stacji metra w Londynie. Policja aresztowała mężczyznę

    Londyńska policja transportowa poinformowała w środę o zatrzymaniu 23-letniego mężczyzny po wtorkowej eksplozji na stacji metra Southgate. Do zatrzymania doszło pod zarzutem działania, które mogło wywołać zniszczenia, a także zagrozić bezpieczeństwu na kolei.

  5. papiez20062018 20.06.2018

    Papież Franciszek krytykuje politykę migracyjną i mówi wprost: "Cała Europa powinna przyjmować migrantów"

    Papież Franciszek w wywiadzie dla Reutersa skrytykował politykę imigracyjną administracji USA, prowadzącą do rozdzielania dzieci od rodziców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Meksykiem. Oznajmił też, że cała Europa powinna przyjmować migrantów.

  6. usarpconz20062018 20.06.2018

    Stany zjednoczone opuszczają Radę Praw Człowieka ONZ. Określają organizację "parodią praw człowieka"

    Stany Zjednoczone wystąpiły we wtorek z Rady Praw Człowieka ONZ. "Rada Praw Człowieka ONZ jest niewarta swojej nazwy" powiedziała ambasador Nikki Haley, stała przedstawicielka USA w ONZ, która poinformowała we wtorek o decyzji administracji prezydenta Trumpa.

  7. nikaragua-20062018 20.06.2018

    Masowe protesty w Nikaragui. Są ofiary śmiertelne

    Co najmniej sześć osób zginęło, a 34 zostały ranne w mieście Masaya na południu Nikaragui, gdzie we wtorek czasu miejscowego doszło do kolejnych starć między siłami bezpieczeństwa a uczestnikami antyrządowych protestów - poinformowali obrońcy praw człowieka.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook