Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Brazylijski prezydent trafi do więzienia?

13.07.2017
lula13
Brazylijski prezydent trafi do więzienia?

Były prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva został w środę skazany przez sąd w Kurytybie na południu kraju na 9,5 roku więzienia za korupcję i pranie pieniędzy. To jeden z wątków wielkiej afery korupcyjnej wokół państwowego koncernu naftowego Petrobras.

Mimo wyroku charyzmatyczny Lula, który był prezydentem w latach 2003-10, pozostaje na wolności. Będzie mógł złożyć odwołanie do drugiej instancji - podał sąd. Jeśli jednak wyrok zostanie potwierdzony, Lula pójdzie do więzienia i nie będzie mógł startować w wyborach prezydenckich w 2018 roku, choć jest obecnie liderem sondaży.

Lula był przed sądem oskarżony o przyjęcie łapówek w wysokości 3,7 mln reali (1,06 mln euro), wliczając w to trzypoziomowy apartament w nadmorskim kurorcie, od firmy budowlanej OAS zamieszanej w skandal stulecia Petrobras. Przeciwko byłemu prezydencie prowadzone są jeszcze cztery inne postępowania sądowe. Lula konsekwentnie odrzuca wszelkie oskarżenia, wskazując, że nie opierają się one na konkretnych dowodach.

Cristiano Zanin Martins - adwokat Luli uważa, że jego klienta skazano niesłusznie. Powiedział dziennikarzom na środowej konferencji prasowej w Sao Paulo, że materiał dowodowy wskazujący jednoznacznie na bezpodstawność zarzutów o korupcję i pranie brudnych pieniędzy wobec b. brazylijskiego prezydenta nie został uwzględniony. Martins zapowiedział już, że złoży apelację od wyroku.

Afera wokół Petrobrasu - do niedawna największej firmy i inwestora w Brazylii - wybuchła w 2014 roku. Aresztowano i skazano wielu przedsiębiorców oraz członków dyrekcji koncernu, a także polityków. Straty oceniono pierwotnie na 800 mln, obecnie mówi się już o co najmniej 2 mld dolarów.
Proceder polegał na zawyżania wartości kontraktów zawieranych przez Petrobras z podwykonawcami robót inżynieryjnych oraz wydobywczych dla pozyskania "dodatkowych" środków, którymi następnie zarząd giganta naftowego Petrobras dzielił się z kierownictwem rządzącej lewicowej Partii Pracujących Luli.

PAP

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook