Jedynie prawda jest ciekawa

Boston: Zabawkowe urządzenie odpaliło bomby

25.04.2013

Dwie bomby, które wybuchły 15 kwietnia w czasie maratonu w Bostonie, zostały zdetonowane zdalnie za pomocą urządzenia umożliwiającego sterowanie zabawkowymi samochodami - poinformowali amerykańscy śledczy. Sprawcy zamachu grozi kara śmierci.

Dutch Ruppersberger z komisji ds. wywiadu Izby Reprezentantów powiedział, że informacje te potwierdzają zeznania jednego ze sprawców, Dżochara Carnajewa, o tym, że instrukcje na temat skonstruowania bomby czerpali z magazynu "Inspire". Magazyn ten został założony przez amerykańsko-jemeńskiego kaznodzieję Anwara al-Awlakiego, lidera odnogi Al-Kaidy w Jemenie, który zginął w ataku amerykańskiego drona.

Ruppersberger potwierdził też, że przynajmniej część użytych w zamachu materiałów wybuchowych pochodziła ze sklepu z fajerwerkami w New Hampshire.

Wcześniej w komisji odbył się briefing, w czasie którego swoje ustalenia przekazali przedstawiciele Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, FBI i Krajowego Centrum ds. Antyterroryzmu (National Counterterrorism Center - NCTC).

Także w środę zbliżone do śledztwa źródła w USA podały, że rosyjskie władze dwukrotnie kontaktowały się ze stroną amerykańską w 2011 roku - w marcu z FBI, a następnie we wrześniu z CIA - w sprawie Tamerlana Carnajewa, starszego z braci podejrzanych o przeprowadzenie zeszłotygodniowego zamachu bombowego w Bostonie.

FBI podało, że śledczy nie wykryli nic, co sugerowałoby, że Carnajew należy do ugrupowania terrorystycznego, i przekazało te ustalenia stronie rosyjskiej.

Następnie rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa skontaktowała się z CIA, która zażądała, by Tamerlan Carnajew został objęty specjalnym nadzorem jako osoba mogąca planować akty terroru. Jego nazwisko trafiło do bazy danych NCTC.

Tamerlan Carnajew był objęty nadzorem w czasie podróży do Rosji na początku 2012 roku, ale ok. pięciu miesięcy później wszelkie dochodzenia na jego temat zostały zamknięte - przyznała we wtorek amerykańska minister bezpieczeństwa kraju Janet Napolitano.

Od ataków w Bostonie FBI znalazło się w ogniu krytyki po informacjach, że rosyjskie władze zwróciły się do Biura o weryfikację Tamerlana Carnajewa, podejrzewanego o popieranie "radykalnego islamu". Według FBI, ta weryfikacja nie przyniosła żadnych efektów.

26-letni Tamerlan Carnajew zginął w ubiegłym tygodniu w czasie policyjnego pościgu w okolicach Bostonu. 19-letni Dżochar, ciężko ranny, trafił w ręce policji w nocy z piątku na sobotę.

Postawiono mu m.in. zarzut zastosowania broni masowego zniszczenia. Grozi mu za to kara śmierci.

W zamachach na mecie maratonu w Bostonie zginęły trzy osoby, a ponad 200 zostało rannych. 

PAP,lz

[fot: PAP - EPA]


Warto poczytać

  1. dzieci17122017 17.12.2017

    Dzieci śpiewają hymn ku czci diabła. Chora zabawa czy wstęp do satanizmu?

    W czasie Adwentu, kiedy chrześcijanie przygotowują się do godnego przeżycia świąt Bożego Narodzenia, w Holandii kilkuletnie maluchy uczą się piosenki o tym, że są „dziećmi diabła”.

  2. 1270dontrump 17.12.2017

    Putin podziękował Trumpowi za pomoc CIA w udaremnieniu zamachu

    Prezydent Władimir Putin zatelefonował w niedzielę do prezydenta Donalda Trumpa, by podziękować mu za przekazane przez CIA informacje, które umożliwiły udaremnienie ataku terrorystycznego w Rosji - poinformowała służba prasowa Kremla.

  3. Berlinzamach2016wiki 17.12.2017

    Nowe fakty w sprawie zamachowca z Berlina. Policja wiedziała że uczy się budować bombę i oferuje usługi ISIS. Nic z tym nie zrobiono

    Islamski terrorysta Anis Amri, który rok temu w Berlinie zabił 12 osób, był na długo przed zamachem intensywnie obserwowany przez niemieckie służby - podał w niedzielę dziennik "Welt am Sonntag". Nie wiadomo, dlaczego go nie aresztowano

  4. Papiez17122017 17.12.2017

    "Dziękujemy Bogu za mądrego pasterza". Papież Franciszek kończy 81 lat

    Papież Franciszek kończy w niedzielę 81 lat. Katolicki dziennik "Avvenire" pisze, że papież nie lubi ceremonii na swoją cześć. Przypomina, że przed rokiem z okazji urodzin zaprosił grupę bezdomnych na śniadanie w Domu Świętej Marty w Watykanie, gdzie mieszka

  5. Pakistan17122017 17.12.2017

    Weszli do kościoła i zaczęli strzelać do ludzi. Nie żyje 9 osób

    Co najmniej dziewięć osób zginęło, a 30 zostało rannych, gdy uzbrojeni napastnicy zaatakowali w niedzielę kościół metodystyczny w Kwecie, na zachodzie Pakistanu, detonując bombę i strzelając do wiernych. Wśród ofiar śmiertelnych jest dwóch napastników

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook