Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Borusewicz chwali nowe władze Gruzji

12.07.2014

Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, kończąc wczoraj wizytę w Gruzji, stwierdził że przedstawiciele władz rozumieją, że wprowadzane w państwie reformy muszą być konsekwentne. O najważniejszych sprawach, nie było jednak mowy.

Rozmowy dotyczyły przede wszystkim współpracy politycznej, parlamentarnej oraz wpływu na gospodarkę gruzińską podpisania umowy z UE o wolnym handlu. Nie dotyczyły "problemów, których w tej chwili rozwiązać nie można - mówił marszałek, odnosząc się do problemu separatystycznej Abchazji i Osetii Południowej - ale tych, które rozwiązać można, i tych spraw, które pchają Gruzję do przodu, integrują ją z UE".

Za taką uznał m.in. reformę samorządu. "Tworzenie samorządu na pewno zadziała tak, jak zadziałało w Polsce - przybliży władzę do ludzi i odda kompetencje lokalnym społecznościom, które lepiej rozumieją lokalne problemy i lepiej wydają pieniądze" - ocenił marszałek Senatu. 

Zaznaczył, że ostatnie spotkanie w piątek przeprowadził z ministrem rozwoju regionalnego Gruzji
Dawidem Narmanią, odpowiedzialnym za reformę samorządową. Jak relacjonował, w rozmowach zwracał uwagę, że zmianom powinno towarzyszyć przekazanie samorządom części funduszy z podatków. Borusewicz powiedział polskim dziennikarzom przed odlotem z Batumi, że zaoferował stronie gruzińskiej współpracę w ramach senackiej komisji samorządu regionalnego.

Współpracować mają też komisje gospodarcze; strona polska zaproponowała spotkanie na temat turystyki. Borusewicz podkreślił, że współpraca na poziomie komisji parlamentarnych powinna dotyczyć konkretów, "wyliczeń i wskazań, co należy zrobić, żeby nie popełniać naszych błędów".

Marszałek zauważył, że w rozmowach z politykami reformujących się krajów jest pytany o to, co zrobić najpierw. "Zawsze na pytanie, co należy zrobić w pierwszej kolejności (...), odpowiadam - wszystko" - mówił Borusewicz. Tłumaczył, że jeżeli całości zmian nie wprowadzi się od razu, to nadrobienie zwłoki jest potem bardzo trudne.

"(Politycy), z którymi rozmawiałem rozumieją, że reformy trzeba realizować konsekwentnie. Gruzja w tej drodze jest konsekwentna" - ocenił marszałek. Wskazał, że w Tbilisi zmieniają się rządy i obecna  ekipa ocenia negatywnie okres poprzednika - prezydenta Micheila Saakaszwilego. "Ale jeśli chodzi o linię polityki zagranicznej - integracji z UE i starań o integrację z NATO - ta linia się nie zmieniła. Jest konsekwencja, bardzo trwała, mimo zasadniczych zmian rządu; to trzeba ocenić pozytywnie" - podsumował Borusewicz.

Marszałek Senatu spotkał się w trakcie trzydniowej wizyty w Gruzji m.in. z prezydentem Giorgim Margwelaszwilim, premierem Iraklim Garibaszwilim, szefową MSZ Mają Pandżikidze, deputowanymi rządzącej koalicji Gruzińskie Marzenie i opozycyjnego Zjednoczonego Ruchu Narodowego. Jego wizyta nastąpiła krótko po podpisaniu 27 czerwca przez Gruzję umowy stowarzyszeniowej z UE. Przypadła też na okres między pierwszą (15 czerwca) a drugą (12 lipca) turą wyborów lokalnych w Gruzji. Odbywają się one na mocy nowej ustawy samorządowej.

PAP/kop
[Fot. YT}
Słowa kluczowe:

Gruzja

Warto poczytać

Facebook