Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Biały Dom przestrzega Syrię

17.07.2012

Biały Dom ostrzegł władze syryjskie, że to one są odpowiedzialne za bezpieczne przemieszczanie i przechowywanie broni chemicznej, jaką dysponują. W ubiegłym tygodniu pojawiły się doniesienia o przemieszczaniu przez Damaszek części broni chemicznej.

Przedstawiciele państw zachodnich i Izraela mówią, że rząd prezydenta Baszara el-Asada rozpoczął przemieszczanie części swego potężnego arsenału broni chemicznej, nie jest jednak jasne - jak pisze agencja Reutera - czy chodzi o operację podyktowaną względami bezpieczeństwa w obliczu chaosu wywołanego konfliktem w Syrii, czy o coś więcej.

Rzecznik Białego Domu Josh Earnest powiedział, że istnieje określona odpowiedzialność za bezpieczne obchodzenie się z bronią chemiczną i jej przechowywanie.

Zapytany na pokładzie samolotu Air Force One, którym prezydent USA Barack Obama leciał we wtorek do Teksasu, o doniesienia na temat syryjskiej broni chemicznej, Earnest wyraził nadzieję, że osoby, które mają być odpowiedzialne za broń chemiczną w Syrii, wypełnią ten obowiązek.

Rzecznik Białego Domu nie odniósł się do konkretnych doniesień wywiadu na temat syryjskiej broni chemicznej, ale powiedział, że prezydent Obama i inni przywódcy światowi są zaniepokojeni w najwyższym stopniu "nieludzką brutalnością władz syryjskich wobec własnego narodu".

Agencje wywiadowcze oceniają, że prezydent Asad dysponuje największymi na świecie zapasami broni chemicznej, w tym gazu musztardowego i sarinu.

Wcześniej w Moskwie, specjalny wysłannik ONZ Kofi Annan, który spotkał się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem oświadczył, że "kryzys syryjski osiągnął punkt krytyczny”. Dodał, że „jest rad”, iż ma okazję porozmawiać z rosyjskim przywódcą.

Putin obiecał, że Moskwa uczyni wszystko co w jej mocy w celu wsparcia wysiłków specjalnego wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej dla pokojowego uregulowania sytuacji w Syrii. Putin dodał, że… Rosja od początku wspiera starania pokojowe Annana.

Sześciopunktowy plan Annana przewidywał, m.in. zaprzestanie wszelkich aktów przemocy w Syrii, rozejm między siłami rządowymi a rebeliantami, a następnie - dialog polityczny. Wobec nieprzerwanych walk i rozlewu krwi plan Annana w rzeczywistości nie wszedł w życie.

Spotkanie Annana z Putinem następuje, jak pisze AFP, w przeddzień przedstawienia przez Zachód w Radzie Bezpieczeństwa ONZ nowego projektu rezolucji, grożącego władzom Syrii sankcjami.

Rosja, jeden ze stałych członków RB ONZ, od początku konfliktu w Syrii dwukrotnie zablokowała wraz z Chinami przyjęcie rezolucji w sprawie Syrii. Tym razem również sprzeciwia się sankcjom.

Przed wizytą Annana w Moskwie Kreml wydał oświadczenie, w którym podkreślono, że plan międzynarodowego wysłannika jest jedyną do przyjęcia platformą rozwiązania wewnątrzsyryjskich problemów.

Według mającego siedzibę w Londynie Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka od marca 2011 roku, kiedy wybuchło powstanie przeciwko prezydentowi Baszarowi el-Asadowi, zginęło w Syrii ponad 17 tys. osób, głównie cywilów.

ruk, PAP

[Fot. PAP/ EPA]

Słowa kluczowe:

Syria

,

Rosja

,

USA

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook