Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Białoruska Cerkiew przeciw aborcji

11.01.2013

Kościół prawosławny ruszył z akcją "Białoruś - za życiem!". W cerkwi świętych Piotra i Pawła w Mińsku odmówiono specjalną modlitwę, a następnie odbył się okrągły stół dla dziennikarzy.

Po zakończeniu modlitwy o wybaczenie grzechu dzieciobójstwa i o wykorzenienie grzechu aborcji w białoruskim społeczeństwie została wręczona nagroda prawosławnej wiernej, prowadzącej z przyszłymi małżonkami i młodzieżą rozmowy na temat aborcji i środków antykoncepcyjnych. W trakcie okrągłego stołu zastanawiano się nad tym, co można zrobić, by ograniczyć liczbę aborcji na Białorusi.

"Aborcja to wielki problem związany przede wszystkim z tym, że bolszewicy właśnie w naszym kraju po raz pierwszy na świecie zalegalizowali aborcję na życzenie kobiety" - podkreślił w rozmowie z PAP szef istniejącego od roku Centrum Ochrony Macierzyństwa i Wartości Rodzinnych białoruskiej Cerkwi prawosławnej ojciec Dźmitry Hrycenka.

Jak zaznaczył, na Białorusi zdążyło już wyrosnąć kilka pokoleń ludzi uważających, że aborcja nie jest grzechem. "Zmiana świadomości naszego społeczeństwa to jedno z głównych zadań całego ruchu ochrony życia poczętego" - podkreślił o. Hrycenka.

Według danych głównego urzędu statystycznego Biełstat na Białorusi wykonano w 2011 roku 26860 aborcji. Ich liczba stopniowo spada - w 2000 roku na przerwanie ciąży zdecydowało się 121900 kobiet, a w 2010 roku - 27660. Ale na 1000 kobiet w wieku rozrodczym nadal przypada 13,2 aborcji.

Aborcja na życzenie kobiety wciąż jest na Białorusi legalna. W ubiegłym roku Cerkiew prawosławna wraz z Kościołem katolickim wystąpiły z postulatem wprowadzenia do ustawodawstwa zmian, które ograniczyłyby liczbę aborcji.


PAP/kop
[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook