Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Belgia chce federacji

09.08.2012

Unia Europejska powinna rozwijać się w kierunku federacji: z większym niż obecnie budżetem, Komisją Europejską jako rządem europejskim i wreszcie emisją wspólnych obligacji przez europejskie ministerstwo finansów - uważa szef MSZ Belgii Didier Reynders.

W  artykule pt. "Ku Europejskiej Unii Federalnej powoli, lecz pewnie", jego autor - minister spraw zagranicznych Belgii - nie ukrywa, że "jest zagorzałym zwolennikiem" idei federalnej Unii Europejskiej. "Tylko federalne mechanizmy mogą zagwarantować, że decyzję podejmowane na poziomie europejskim będą demokratyczne i skuteczne, z pełnym poszanowaniem władzy państw członkowskich lub ich jednostek federalnych" - przekonuje Reynders.

To głos Belgii w debacie nad przyszłością UE, zainicjowaną czerwcowym raportem czterech przewodniczących (Rady Europejskiej Hermana Van Rompuy'a oraz Komisji Europejskiej Jose Barroso, Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghiego i eurogrupy Jean-Claude'a Junckera), jaka ma być kontynuowana przez przywódców państw UE do grudnia 2012.

Według Reyndersa, dalsza integracja europejska powinna prowadzić do federacji, co jednak nie oznacza zabrania kompetencji państwom czy regionom. "Celem struktury federalnej nie jest centralizacja, ale wręcz przeciwnie: wszelka zadania organów publicznych są wykonywane na najodpowiedniejszym, właściwym poziomie, zgodnie z zasadą subsydiarności".

Taka federalna UE powinna mieć do dyspozycji odpowiedni, większy budżet, który obecnie stanowi zaledwie 1 proc. PKB wszystkich połączonych państw członkowskich. "Nawet jeśli porównanie ze Stanami Zjednoczonymi wydaje się trochę ryzykowne, to warto zauważyć, że federalny budżet amerykański wynosi ok. 22 proc. PKB Stanów Zjednoczonych" - podkreśla Reynders. Dodaje jednak, że "niestety" mało prawdopodobne jest dziś, aby wielkość budżetu wzrosła w najbliższych latach.

Federacja wymaga też odpowiedniej struktury. Komisja Europejska powinna zdaniem Belga ewoluować w kierunku "rządu europejskiego w pełnym tego słowa znaczeniu", z przewodniczącym wybieranym jak już teraz przez Parlament Europejski, ale mniejszą niż obecnie liczbą komisarzy. Wyjaśnia, że odejście od obecnej zasady jeden kraj - jeden komisarz jest niezbędne, by wzmocnić skuteczność KE, tak, by mogła koncentrować się w pracach na prawdziwie europejskim interesie. Władzę ustawodawczą, rozwija Reynders, powinny sprawować dwie izby: jedna, która bezpośrednio reprezentuje obywateli, czyli Parlament Europejski, oraz druga -  reprezentująca państwa. "Istniejąca Rada ministrów powinna ewoluować w kierunku Izby Państw" - dodaje.

W takiej federalnej strukturze, przekonuje Belg, rządy powinny przestrzegać wspólnie wyznaczonych na poziomie europejskim celów budżetowych, społecznych i gospodarczych, po to, by zapobiegać "wewnętrznym sprzecznościom" i nie szkodzić Unii ekonomicznej i monetarnej nadmiernymi deficytami budżetowymi czy brakiem równowagi makroekonomicznej.

"Doświadczenia Belgii pokazują, że znalezienie równowagi pomiędzy europejskim rządem federalnym oraz jego państwami członkowskimi będzie zadaniem delikatnym" - zauważa Reynders. Jako słuszną drogę wskazuje zaproponowane przez Van Rompuy'a rozwiązanie, by kraje mogły emitować papiery dłużne powyżej wspólnie ustalonego poziomu (teraz to 60 proc. PKB) tylko pod warunkiem, że wcześniej uzyskały na to zgodę na pozimie europejskim. Podobnie euroland mógłby ingerować w budżety narodowe poszczególnych państw, gdyby były one sprzeczne z uzgodnionymi zasadami budżetowymi.

Wraz z większą odpowiedzialnością i kontrolą na poziomie europejskim, powinna też - przekonuje Reynders - rozwijać się większa solidarność w UE. Jedną z jej form jest już budżet UE, który wspiera rozwój biedniejszych regionów, oraz stworzone ostatnio fundusze ratunkowe dla eurolandu, jak Europejski Mechanizm Stabilizacyjny. "Na koniec, ta ewolucja w kierunku większej wspólnej odpowiedzialności budżetowej może prowadzić do emisji wspólnych euroobligacji przez wspólny resort finansów, którym zarządzałby europejski minister finansów" - uważa Reynders. "Wydaje się to odległą perspektywą, ale przygotowania rozpoczęły się już teraz" - konkluduje.

ansa/PAP

[fot. wikipedia]







Słowa kluczowe:

UE

,

Belgia

,

federacja

,

budżet

,

Komisja Europejska

Warto poczytać

  1. modkwazamieszkiSI 27.03.2017

    USA i UE wzywają Rosję do wypuszczenia demonstrantów

    - Stany Zjednoczone potępiły aresztowania setek demonstrantów w Rosji. "Wzywamy rosyjski rząd do natychmiastowego zwolnienia wszystkich pokojowo protestujących" - oświadczył w niedzielę rzecznik Departamentu Stanu USA Mark Toner. Do wypuszczenia zatrzymanych wezwała też Unia Europejska.

  2. mid-epa05867783 26.03.2017

    Egipt: Kary wieloletniego więzienia dla 56 osób

    Egipski sąd skazał w niedzielę na kary wieloletniego więzienia 56 osób w związku z zatonięciem w ubiegłym roku łodzi z migrantami; w następstwie katastrofy śmierć poniosło ponad 200 osób.

  3. biers 26.03.2017

    Dalsze zatrzymania na Białorusi

    Po sobotnich masowych zatrzymaniach w związku z protestem z okazji Dnia Wolności, w niedzielę odbyła się akcja solidarności z poszkodowanymi osobami.

  4. 3323125139100078016c6o 26.03.2017

    Papież: Uprzedzenia i osobiste interesy to fałszywe światła

    "Kiedy obmawia się innych, nie idzie się w światłości, ale w mrokach" - ostrzegł.

  5. 15455312464ed4d631c4bo 26.03.2017

    Nawalny zatrzymany w Moskwie

    Główny lider rosyjskiej opozycji, Aleksiej Nawalny, został aresztowany podczas protestu antykorupcyjnego zorganizowanego w Moskwie.

  6. kodddt 26.03.2017

    Atak hakerów z Korei Płn. w Polsce pokazem siły

    Analitycy badający to wydarzenie zwracają uwagę, że polskie instytucje nie były jednymi celami hakerów działających dla rządu Korei Północnej.

  7. wy77s 26.03.2017

    Rozpoczęły się wybory w Bułgarii

    W niedzielę rano w ponad 12 tys. lokali wyborczych w kraju i za granicą rozpoczęły się wybory do bułgarskiego parlamentu.

  8. bialorus-stefek 25.03.2017

    Zatrzymania na demonstracji Dnia Wolności w Mińsku

    Pomimo braku zgody władz i ograniczenia przez milicję dostępu do planowanego miejsca akcji, na Prospekcie Niepodległości w stolicy Białorusi, Mińsku, w różnych miejscach zgromadzili się uczestnicy protestu. Milicja dokonuje zatrzymań.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook