Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Atomowy Orban z Putinem

18.01.2014

Podpisując z Rosją umowę o współpracy w dziedzinie energetyki jądrowej Węgry zacieśniają polityczną współpracę z Moskwą - wynika z analizy Ośrodka Studiów Wschodnich. Według OSW, miałoby to ułatwić Rosji prowadzenie polityki opartej na rozbijaniu jedności krajów unijnych.

We wtorek w Moskwie w obecności premiera Węgier Viktora Orbana i prezydenta Rosji Władimira Putina podpisano umowę o współpracy w dziedzinie energetyki jądrowej. Zgodnie z nim rosyjska państwowa spółka Rosatom ma uczestniczyć w rozbudowie elektrowni jądrowej w Paks, a Rosja udzieli kredytu na sfinansowanie inwestycji.

Zdaniem ekspertów OSW, Węgry powierzając realizację strategicznej inwestycji rosyjskiej spółce Rosatom zacieśniają współpracę energetyczną z Rosją, czemu towarzyszy polityczne zbliżenie obu państw. Ponadto, podczas wizyty w Moskwie premier Orban potwierdził zaangażowanie Węgier w projekt rosyjskiego gazociągu South Stream, co wzmacnia pozycję negocjacyjną Rosji w rozmowach z Komisją Europejską na temat problemów prawnych związanych z realizacją projektu.

Jak podkreślają autorzy analizy OSW, treść umowy nie została upubliczniona, a jej warunki znane są tylko z wypowiedzi przedstawicieli Rosji i Węgier, którzy zapowiedzieli, że Rosatom ma wybudować dwa nowe bloki o mocy 1200 MW każdy w elektrowni jądrowej w Paks. Inwestycja, której wartość szacuje się na 10-12 mld euro, w 80 proc. ma zostać sfinansowana z rosyjskiego kredytu w wysokości 10 mld euro. Jego spłata ma być rozłożona na 30 lat, a szczegółowe warunki kredytu będą przedmiotem dalszych negocjacji.

Węgry mają udzielić rządowych gwarancji państwowej spółce MVM na kredyt rosyjski. Pierwszy blok może zostać oddany do użytku w 2023 roku. Elektrownia jądrowa w Paks pozostanie w całości własnością państwa węgierskiego. Zgodnie z zapowiedziami, budowa reaktorów będzie realizowana w 40 proc.  przez firmy węgierskie. Kontrakty precyzujące warunki realizacji inwestycji mają być podpisane w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Porozumienie przewiduje ponadto, że strona rosyjska zapewni dostawy paliwa, utylizację zużytego paliwa oraz serwisowanie nowych bloków.

Siłownia w Paks zapewnia około 40 proc. produkcji energii elektrycznej na Węgrzech. Składa się z czterech reaktorów o łącznej mocy 2000 MW, a ostateczny termin ich wygaszenia przypada na lata 2032-2037. Dlatego budowa nowych bloków, będąca największą inwestycją na Węgrzech po 1989 roku, pozwoli zachować ciągłość produkcji energii, a przejściowo nawet ją znacznie zwiększyć.

"Rezygnacja z zapowiadanego wcześniej przetargu może przyspieszyć zawarcie kontraktu na budowę nowych bloków. Wstępne zainteresowanie inwestycją wyrażały: francuska Areva, japońsko-amerykański Westinghouse i południowokoreańskie Kepco. Brak przetargu może budzić jednak wątpliwości, czy oferta zaproponowana przez Rosatom jest najkorzystniejsza. Może także wzbudzić zastrzeżenia Komisji Europejskiej, choć strona węgierska twierdzi, że umowa z Rosatomem została przez Komisję wstępnie zaakceptowana" - czytamy w analizie OSW.

Eksperci informują, że na Węgrzech dotychczas panował konsensus polityczny co do rozwijania energetyki jądrowej. Parlament węgierski w 2009 roku, jeszcze w poprzedniej kadencji, niemal jednogłośnie zdecydował o rozbudowie Paks. Obecnie jednak partie opozycyjne zarzucają rządowi nieprzejrzystość procesu przygotowania inwestycji oraz brak współdziałania z opozycją w sprawie projektu, który ukształtuje węgierską energetykę na dziesięciolecia. Umowa została zawarta trzy miesiące przed wyborami, a wizyta w Rosji i podpisanie umowy do ostatniej chwili trzymane były w tajemnicy.

Rząd podkreśla, że rozbudowa elektrowni jądrowej zapewni Węgrom energię w przystępnej cenie na wiele lat. Wpisuje się to w kampanię wyborczą prowadzoną przez rządzący Fidesz, której głównym elementem są obniżki cen nośników energii, wprowadzone w 2013 roku. Mimo rosnących rozbieżności politycznych, nie należy spodziewać się problemów z zatwierdzeniem umowy przez parlament węgierski, ponieważ rządzący Fidesz dysponuje większością 2/3 głosów.

Rosja jest głównym dostawcą gazu ziemnego i ropy naftowej. Za rządów Orbana państwowy koncern MVM, działający dotychczas w sektorze elektroenergetycznym, rozszerzył działalność w branży gazowej. Dzięki temu najważniejsze kwestie dotyczące współpracy z Rosją, czyli budowa 229-kilometrowego węgierskiego odcinka gazociągu South Stream oraz negocjacje kontraktu gazowego z Gazpromem (obecny wygasa z końcem 2015 roku), zostały przejęte przez koncern, do którego należy także elektrownia jądrowa w Paks.

Zdaniem OSW, porozumienia podpisane w Moskwie wpisują się w strategię Rosatomu, przewidującą szeroką ekspansję na rynkach zewnętrznych. Rosyjski koncern zawarł z zagranicznymi partnerami nowe kontrakty na budowę 20 bloków energetycznych (m.in. 21 grudnia 2013 roku na budowę wspólnie z fińskim koncernem Fennovoima jednoblokowej elektrowni Hanhikivi-1 w Finlandii) i negocjuje możliwość budowy 40 kolejnych (z czego w przypadku 20 planuje zawarcie kontraktów). Atrakcyjność finansową rosyjskich ofert w zakresie budowy nowych bloków energetycznych zwiększają gwarancje państwa rosyjskiego dla realizacji inwestycji oraz wsparcie finansowe z budżetu państwa (kredyty dla Rosatomu lub podwykonawców, bezpośrednie dotacje finansowe dla rosyjskiego koncernu).

Zainteresował Cię artykuł? Śledź nas na Facebooku!


PAP/JKUB

[fot. PAP/EPA]
Słowa kluczowe:

Moskwa

,

energia atomowa

,

rosjanie

,

Orban

,

Putin

,

porozumienie

Warto poczytać

  1. hksdakhuchodzcydd 18.01.2017

    UE grozi kolejna fala uchodźców?

    Premier przewodniczącej obecnie UE Malty Joseph Muscat ostrzegł w środę przed kolejną falą migracji przez Morze Śródziemne, która może pojawić się wiosną. Jego zdaniem UE musi szybko zakończyć spór o reformę polityki migracyjnej, w tym o relokację uchodźców.

  2. mid-epa05723766 18.01.2017

    Polacy na stanowiskach wiceszefów PE

    Europoseł SLD Bogusław Liberadzki, a także Ryszard Czarnecki (PiS) zostali wybrani na stanowiska wiceprzewodniczących Parlamentu Europejskiego.

  3. Konrad-szymanski-045t54da8ff8m800xcafa9858 18.01.2017

    Szymański: Polacy nie powinni być zakładnikami Brexitu

    Sprawa miliona Polaków, którzy już są w Wielkiej Brytanii, powinna być "poza stołem negocjacyjnym" i nie powinni być zakładnikami procesu politycznego- powiedział w środę wiceszef MSZ Konrad Szymański, odnosząc się do wystąpienia brytyjskiej premier Theresy May dotyczącego Brexitu.

  4. mid-epa05721093 17.01.2017

    Nie będzie delegalizacji NPD

    „Pomimo wrogiej konstytucji ideologii NPD powinna nadal korzystać z przywilejów przewidzianych dla partii politycznych".

  5. prezydentADwyadvashem 17.01.2017

    Prezydent w Yad Vashem: To wielka lekcja

    „Nigdy nie może być, nie tylko wśród polityków, ale i zwykłych ludzi, obywateli świata, zgody na przemoc i antysemityzm”.

  6. mid-epa05723729 17.01.2017

    Wybory nowego szefa Parlamentu Europejskiego

    Wypracowane w ostatniej chwili porozumienie między liberałami i chadekami praktycznie przesądza o zwycięstwie Antonio Tajaniego.

  7. C2XIO5qXUAAQnj1 17.01.2017

    Prezydent Duda z wizytą Izraelu

    „Dziś Polskę i Izrael od wielu lat łączą serdeczne relacje. Polska jako państwo zawsze sprzyjała Izraelowi i chcę zapewnić, że nadal sprzyja”.

  8. trumpapepazflagaSI 17.01.2017

    Szef MSZ. Nie ma sygnałów zmiany polityki zagranicznej USA

    Gdyby nowa amerykańska administracja była w kwestii polityki zagranicznej i bezpieczeństwa zupełnie odmiennego zdania niż odchodząca, taki sygnał dawno by już poszedł - uważa szef MSZ Witold Waszczykowski.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook