Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Atak Rosji w Donbasie coraz pewniejszy

16.08.2015

Jednak jeśli dojdzie do operacji wojennej, to nie na dużą skalę. Ukraina, Zachód, a także sama Rosja na duży atak nie są gotowe.

Grzegorz Kuczyński na tvn24.pl dokonał analizy, która dotyczy uderzenia rosyjskiego na Ukrainie. Jak zaznaczył, jest ono możliwe w każdym momencie. Choć przypuszcza, że mogą to być punktowe uderzenie.

Ostatni tydzień obfitował w gorące wydarzenia. Najpierw była kampania przemocy wobec OBWE i szturm między Donieckiem a Mariupolem. Potem zwiększała się liczba pocisków, która spadała nawet na obiekty cywilne. Moskwa przyczyniła też do zwiększenia napięcia poprzez dużą propagandę. Jak zaznacza Kuczyński, nie jest pewne, że do ofensywny dojdzie i może tylko chodzi o straszenie. Jednak z drugiej strony, sytuacja w Donbasie jest bardzo napięta i tak dużego prawdopodobieństwa wybuchu kolejnych walk nie było od momentu porozumienia Mińsk-2.

Putin znalazł się w sytuacji patowej.  Każdy krok nie będzie dobry.  Straty będą większe niż zyski. Jeśli byłby pokój, Putin traci w kraju i w grze z Zachodem. Wojna z kolei oznacza większe sankcje i ogromny kryzys z Zachodem. Status quo chyba może być najbardziej optymalny. Jednak czekanie nie jest korzystne właśnie dla Rosji. Tam sytuacja społeczna i ekonomiczna wcale się nie poprawi, a jedynie może się pogorszyć. Skoro dzieje się źle w Rosji m.in. przez kryzys w Chinach, to tylko konflikt zbrojny może spowodować, że Rosjanie skupią się wokół reżimu, a nie będą narzekać na piętrzące się codzienne problemy.  Jeśli więc działać- zdaniem autora- to najlepiej teraz.

Kto atakowałby a kto by się bronił, odpowiadają zdjęcia satelitarne. Rebelianci nie budują fortyfikacji a zamiast tego podciągają sprzęt w strefę frontu. Ukraińcy umacniają pozycje na linii rozgraniczenia. Autor cytuje "Niezawisimaja Gazieta", która pisała, że w "republikach ludowych" czekają na uderzenie Ukraińców, ale też "przygotowują się na to, że w czasie nadchodzących walk uda się rozszerzyć terytorium swoich republik minimum do granic administracyjnych obwodów". "Nie wykluczone, że podobny scenariusz rozwoju wydarzeń w Donbasie był rozpatrywany na operacyjnym posiedzeniu na Kremlu".

Jednak jeśli dojdzie do operacji wojennej, to nie na dużą skalę. Ukraina, Zachód, a także sama Rosja na duży atak nie są gotowe. Jak podkreśla autor na zakończenie swojej analizy, jeśli Rosja postanowi uderzyć w Donbasie , to zrobi to przed 26 sierpnia. Wtedy zaplanowano spotkanie tzw. grupy kontaktowej w Mińsku.  A w tym tygodniu do Sewastopola na Krym  jedzie Putin.

tvn24.pl/es

fot.PAP/EPA


Słowa kluczowe:

Rosja Ukraina

,

Rosja

,

Putin

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook