Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Atak na chrześcijan w Egipcie

16.08.2013

Premier Egiptu, Hazim al-Biblawi potępił ataki na kościoły chrześcijańskie, do jakich doszło 14 sierpnia w Egipcie. W rozmowie telefonicznej z koptyjskim papieżem Teodorem II nazwał je „działaniami kryminalnymi” - poinformowała państwowa agencja prasowa Mena.

- Siły ciemności i terroryzmu nie zdołają naruszyć lub osłabić jedności muzułmanów i chrześcijan
- powiedział szef rządu. Zapewnił, że władze są zdecydowane stawić czoło zamachom na miejsca kultu i atakom na chrześcijan.

Ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało, że sprawcami podpaleń siedmiu kościołów w północnej części Synaju i w okolicach Kairu byli członkowie Bractwa Muzułmańskiego, protestujący przeciwko obaleniu prezydenta Mohammeda Mursiego. Oskarżają oni egipskich chrześcijan - koptów o wspieranie obecnego reżimu wojskowego.

Z kolei minister obrony Abd al-Fattah as-Sisi wydał rozkaz wojskom inżynieryjnym, by wyremontowały uszkodzone świątynie koptyjskie na koszt ministerstwa „na znak wdzięczności za historyczne i patriotyczne zasługi braci koptów”. Jednocześnie wojskowy wymiar sprawiedliwości ma zająć się sprawą 84 osób aresztowanych za zabójstwa i ataki na chrześcijańskie miejsca kultu.

Tymczasem rzecznik episkopatu katolickiego, ks. Rafik Greiche powiedział Radiu Watykańskiemu, że Egipcie podpalono już co najmniej 40 kościołów, w tym 10 katolickich.

Głos w tej sprawie zabrał także przewodniczący konferencji Episkopatu Niemiec i arcybiskup Fryburga Robert Zollitsch, który oświadczył, że jest przerażony rosnącą liczbą ataków przeciwko chrześcijanom w Egipcie, a także zniszczeniem ponad 40 kościołów i innych placówek religijnych.

- Nienawiść i przemoc nie wskazują wyjścia z kryzysu politycznego i zabijają wszelkie nadzieje na pokojowe rozwiązanie konfliktu między władzami państwowymi a Bractwem Muzułmańskim - czytamy w oświadczeniu opublikowanym dziś w Bonn.

Abp Zollitsch zastrzegł, że oskarżenia wysuwane przez Bractwo wobec chrześcijan o współodpowiedzialność za odsunięcie prezydenta Mohammeda Mursiego od władzy "nie przyczyniają się do pojednania i nie budują pilnie potrzebnego zaufania w Egipcie".

- Należy skończyć z przemocą, której pod żadnym pozorem nie można usprawiedliwiać - powiedział abp Zollitsch, dodając, że chrześcijanie w Egipcie muszą mieć poczucie bezpieczeństwa, by nadal mieszkać w kraju i uczestniczyć w budowie społeczeństwa obywatelskiego. Arcybiskup Fryburga podkreślił, że popiera apel koptyjskich biskupów do muzułmanów wzywający do powrotu do jedności i pokoju, opartego na wspólnych wartościach.

Egipskie siły bezpieczeństwa zlikwidowały w środę na polecenie rządu dwa obozowiska stronników odsuniętego na początku lipca od władzy prezydenta Mursiego. Podczas zamieszek wywołanych interwencją wojska i policji zginęło według źródeł oficjalnych 638 osób, a ok. 4 tys. zostało rannych. W kraju wprowadzono stan wyjątkowy, w niektórych regionach godzinę policyjną.

PAP, KAI / mall
[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

Facebook