Jedynie prawda jest ciekawa


Arcyb. Sarajewa: Bośnia nie przetrwa

14.02.2014

Przy obecnych podziałach i przeroście administracyjnym Bośnia i Hercegowina jako państwo nie przetrwa - podkreślił katolicki arcybiskup Sarajewa kard. Vinko Puljić w rozmowie z włoską agencją SIR, tuż po spotkaniu w Zagrzebiu z prezydentem Chorwacji Ivo Josipoviciem i burmistrzem Sarajewa, Milanem Bandiciem.

Kardynał nawiązał m.in. do zamieszek, które wybuchły 5 lutego w bośniackiej stolicy. Tysiące ludzi demonstrowały przeciw bezrobociu, korupcji i nieskuteczności klasy politycznej, która opóźnia reformy w kraju.

Obecny rząd nie chce słuchać narodu, który protestuje  – stwierdził metropolita Sarajewa. Jednocześnie zaznaczył, że reakcja tłumu jest niszczycielska, nieprowadząca do żadnego pozytywnego wyniku. Jest to niszczenie, nie mające nic wspólnego z protestami demokratycznymi, dlatego wezwałem manifestantów do uspokojenia – dodał purpurat. Jego zdaniem, „wyjściem z tej sytuacji jest doprowadzenie do nowych wyborów nawet przy pomocy wspólnoty międzynarodowej”.

Obecny system polityczny nie jest bowiem w stanie odpowiedzieć na słuszne żądania ludzi, którzy pragną jedynie państwa, w którym wszyscy obywatele mają równe prawa, w którym działają wymiar sprawiedliwości, służba zdrowia i szkolnictwo, państwa, które ma swoje programy opieki społecznej, kształcenia i pracy  – zaznaczył kard. Puljić.

Podkreślił, że protesty społeczne są następstwem wyborów z 2012 roku, a przede wszystkim – Układu z Dayton z listopada 1995 roku, który wprawdzie zakończył ponad 3,5-letnią wojnę, ale „nie przyczynił się do zbudowania demokracji i pokojowego współżycia”. Kardynał zwrócił uwagę, że dokument ten utrwalił podział kraju według kryteriów etnicznych, co raczej obojętnie przyjęła wspólnota międzynarodowa.

W kraju wskaźnik bezrobocia dochodzi – według danych oficjalnych – do 30 proc., ale wśród młodzieży jest on dwukrotnie wyższy. W samym tylko kantonie Tuzla w północno-wschodniej Bośni na 100 tys. bezrobotnych przypada zaledwie 80 tys. zatrudnionych. Wielu analityków uważa obecnie Bośnię i Hercegowinę za „czerwoną latarnię” wśród państw dawnej Jugosławii oczekujących na wstąpienie do Unii Europejskiej.

Również biskup Banja Luki Franjo Komarica w wywiadzie telewizyjnym podkreślił potrzebę powołania nowej ekipy rządzącej. Według niego ten, kto nie przyczynia się do postępu kraju, nie może pozostawać przy władzy.  Podpalenia i przemoc, do jakich doszło w ostatnich dniach, są także skutkiem złego wychowania i wadliwego systemu oświatowego  – stwierdził biskup. Dodał, że „wobec tego nikt nie powinien być zaskoczony, jeśli dojdzie do dalszego pogorszenia sytuacji”.

Jeśli zainteresował Cie artykuł znajdź nas na Facebooku

Warto poczytać

  1. merkel22012018 22.01.2018

    Prezydent Niemiec wzmaga presję na kanclerz Merkel. "Niemcy oczekują nowego rządu"

    - Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier powiedział, że po czterech miesiącach od wyborów parlamentarnych mieszkańcy kraju oczekują powstania nowego rządu, wzmagając w ten sposób - w ocenie dpa - presję na CDU/CSU i SPD ws. utworzenia koalicji.

  2. pentagon22012018 22.01.2018

    Pentagon potwierdza: Rosjanie budują największą bombę w historii!

    Przygotowany przez Pentagon raport o stanie arsenału atomowego, który niedawno wyciekł do mediów, potwierdza, że taka broń istnieje.

  3. Radio1 22.01.2018

    Rasizm w pigułce. BBC znów szuka nie-białych pracowników

    Stacjam szuka osób w wieku 16-25 lat chcących odbyć roczny staż w programie Newsbeat, przedstawianym przez BBC jako flagowy program informacyjny

  4. Cottbustt 22.01.2018

    Gorąca atmosfera tuż obok polskiej granicy! Niemieckie miasto ma dość uchodźców

    W Chociebużu (Cottbus) we wschodnich Niemczech po sobotniej kilkusetosobowej demonstracji przeciw obecności uchodźców doszło do utarczek między obywatelami Niemiec a cudzoziemcami. Interweniowała policja - donoszą w poniedziałek lokalne media

  5. Marszdlazyciaparyz 22.01.2018

    Francuzi po raz kolejny przeszli w obronie życia. Antifa zaatakowała uczestników gazem!

    Niedzielny marsz dla życia w Paryżu został zakłócony między innymi przez Femen i Antifę. Obecnie we Francji przeprowadza się około 200 tysięcy zabiegów aborcji rocznie

  6. 1270afganistan 21.01.2018

    Afganistan: w ataku na hotel zginęło 18 osób, w tym 14 obcokrajowców

    Co najmniej 14 cudzoziemców i czterech Afgańczyków zginęło w ataku na hotel Intercontinental w stolicy Afganistanu Kabulu - poinformowało w niedzielę MSW tego kraju

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook