Jedynie prawda jest ciekawa


Arabska wiosna dotarła do Sudanu

07.01.2012

Od kilku tygodni rośnie liczba demonstracji i protestów w Sudanie. Trwają aresztowania opozycjonistów. Przywódca islamskiej opozycji Hassan el-Tarabi wytknął władzom nieudolność i wyraził nadzieję, że Sudańczycy przyłączą się do arabskiej wiosny.

Według raportu organizacji praw człowieka Human Rights Watch (HRW) od września zeszłego roku w całym kraju aresztowano ponad 250 aktywistów i opozycjonistów. Dziesiątki ludzi zaginęły. Niektórzy siedzą w aresztach bez postawionych zarzutów. Zamknięto również trzy niezależne gazety.

W ciągu ostatnich tygodni demonstracje odbywały się na wielu uniwersytetach w kraju. W wigilię Bożego Narodzenia na Uniwersytecie Chartumskim [na zdj.] 16 tys. studentów w siedzącym proteście wyraziło sprzeciw wobec przemocy stosowanej przez policję i żądało obalenia rządu prezydenta Omara el-Baszira. Policja użyła gazu łzawiącego i pałek. Aresztowano 73 osoby.

Kilka dni później na tym samym uniwersytecie doszło do starć zwolenników rządzącego Kongresu Narodowego (NCP) z członkami Darfurskiego Związku Studentów, którzy chcieli uczcić pamięć zabitego niedawno Chalila Ibrahima, przywódcy Ruchu na Rzecz Sprawiedliwości i Równości (JEM), największego ugrupowania rebeliantów walczącego z wojskami rządowymi w Darfurze.

W całym kraju protestujący wyrażali niezadowolenie z pogarszającej się sytuacji ekonomicznej kraju i rosnących cen podstawowych produktów. Od czasu kiedy Sudan w lipcu podzielił się na dwa państwa, inflacja wzrosła do ponad 18 proc.

Przez lata gospodarka Sudanu w 90 proc. była uzależniona od eksportu ropy. W wyniku secesji Południa kraj stracił ponad 35 proc. zysków z handlu ropą. Musi poradzić sobie z dziurą w budżecie, która w 2011 r. wyniosła 2 mld dolarów, a w tym roku może być dwa razy większa.

W czwartek Tarabi, główny przeciwnik prezydenta Baszira, na konferencji prasowej w Chartumie wytknął władzom nieumiejętność radzenia sobie z kryzysem ekonomicznym oraz nieudolność w walce z ruchami powstańczymi w Darfurze i w rejonach granicznych z Sudanem Południowym.

Oczekuję, że Sudańczycy przyłączą się do rewolucji i stanie się to bardzo niedługo - powiedział zebranym lider opozycyjnego Kongresu Ludowego (PCP). Za podobne słowa w zeszłym roku Tarabiego aresztowano na trzy miesiące. Na konferencji prasowej przyznał, że jest gotów wrócić do więzienia.

Tarabi był przywódcą duchowym w islamskim rządzie, gdy Baszir doszedł do władzy w 1989 roku. Potem drogi obu polityków się rozeszły.

Ci, co marzą o arabskiej wiośnie, jeszcze na nią długo poczekają - tak kilka tygodni wcześniej na walnym zjeździe partii rządzącej ocenił sytuację Baszir, od lat ścigany listem gończym przez Międzynarodowy Trybunał Karny za ludobójstwo w Darfurze.

W 1993 roku Stany Zjednoczone wpisały Sudan na listę krajów wspierających terroryzm i udzielających schronienia takim ludziom, jak Osama bin Laden, który przez lata był sprzymierzeńcem Tarabiego.

W lutym zeszłego roku prezydent Baszir, który rządzi krajem już 22 lata, zapowiedział, że nie będzie się starał o reelekcję w wyborach, które odbędą się w 2015 roku.

Od 30 stycznia 2011 r. na fali arabskiego przebudzenia, inspirowane wydarzeniami w Egipcie i w Tunezji tłumy zaczęły wychodzić na ulice Chartumu i innych miast w Sudanie, żądając zmian. Jednak większość protestów była tłumiona w zarodku przez sprawne akcje służb bezpieczeństwa. Setki ludzi pobito, dziesiątki aresztowano.

W historii krajów arabskich pierwsza rewolucja przeciwko wojskowej dyktaturze wybuchła właśnie w Sudanie 21 października 1964 roku. Dziesiątki tysięcy ludzi przez kilkanaście dni okupowały ulice Chartumu. Rewolucja zakończyła się po kilku dniach przejęciem władzy przez lud i obaleniem  wojskowego reżimu Ibrahima Abbuda.

Czterdzieści siedem lat później, kiedy świat przyglądał się arabskiej wiośnie w krajach Afryki Północnej i na Bliskim Wschodzie, prezydent Baszir, który doszedł do władzy w wyniku wojskowego przewrotu, odwołał wszystkie przygotowania do corocznych uroczystości upamiętniających dzień sudańskiej rewolucji październikowej.

PAP

[fot.wikipedia.org]

Warto poczytać

  1. pizza-17072018 17.07.2018

    Znana sieć pizzerii oskarżona o rasizm. Właściciel użył "zakazanego słowa"

    John Schnatter, założyciel powoli wchodzącej do Polski popularnej sieci pizzerii "Papa John’s" musiał zrezygnować ze stanowiska szefa rady nadzorczej własnej firmy. Wszystko przez to, że w ramach ćwiczeń użył... niewłaściwego słowa.

  2. krokodyl17072018 17.07.2018

    Krokodyl w Rzymie? Karabinierzy przeszukują kanały

    W rejonie Rzymu trwają poszukiwania krokodyla, choć nie ma pewności czy istnieje. Ci, którzy twierdzą, że go widzieli w jednym z kanałów, mówią, że gad jest ogromny. Okolice miasteczka Fiumicino przeszukują karabinierzy.

  3. schwarzenegger117072018 17.07.2018

    Schwarzenegger w ostrych słowach do Trumpa. "Sprzedał pan nasz kraj" [WIDEO]

    Były gwiazdor filmów akcji i b. gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger w zamieszczonym na Twitterze nagraniu wideo powiedział, że prezydent Donald Trump na konferencji prasowej z prezydentem Rosji "sprzedał wywiad, wymiar sprawiedliwości i swój kraj".

  4. kolinda-grabar-kitarovic-17072018 17.07.2018

    Te zdjęcia prezydent Chorwacji stały się hitem sieci. Kto odpowiada za tę manipulację?

    Finałowe starcie na stadionie Łużniki w Moskwie pomiędzy Chorwacją oraz Francją skupiło na sobie uwagę milionów osób na całym świecie.

  5. justice16072018 16.07.2018

    Czy właściciel firmy może odmówić świadczenia usług klientowi ze względu na orientację seksualną? Przełomowy wyrok

    Joanna Duka i Breanna Koski, właścicielki studia Brush&Nib w Phoenix zajmującego się tworzeniem zaproszeń na śluby, odwołały się od wyroku sądu apelacyjnego stanu Arizona. Walczą z przepisami antydyskryminacyjnymi wprowadzonymi w ich mieście, jednak sprawa może mieć dużo dalej idące konsekwencje.

  6. bokoharam17062018 16.07.2018

    Boko Haram zdobyło bazę wojskową w Nigerii. Chrześcijanie boją się ludobójstwa

    Anonimowe źródła w rządzie Nigerii poinformowały agencję AFP, że islamscy terroryści z organizacji Boko Haram zdobyli bazę wojskową na północnym wschodzie kraju. Los setek nigeryjskich żołnierzy jest nieznany, ale wszyscy obawiają się najgorszego.

  7. 1270putintrumpszczyt 16.07.2018

    Zakończyło się spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji

    Po ponad dwóch godzinach zakończyło się w poniedziałek spotkanie w cztery oczy prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, w Helsinkach i rozpoczęła się część szczytu z udziałem obu przywódców w poszerzonym gronie - poinformowały media w USA i Rosji.

  8. haiko16072018 16.07.2018

    Szef niemieckiej dyplomacji. "UE nie może już polegać na USA"

    Szef dyplomacji Niemiec Heiko Maas oświadczył w poniedziałek, że UE nie może w pełni polegać na administracji Donalda Trumpa i musi zewrzeć szeregi. Wypowiedział się wkrótce po tym, kiedy Trump uznał, że UE jest "wrogiem" USA, jeśli chodzi o handel.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook