Jedynie prawda jest ciekawa


Angela Merkel pod ostrzałem opozycji

09.09.2013

Media oraz opozycja nie zostawiły suchej nitki na kanclerz Niemiec Angeli Merkel, która na szczycie G20 odmówiła podpisania ws. Syrii. Rząd w Berlinie twierdzi, że zaczekanie na wspólne stanowisko UE było dyplomatycznym sukcesem.

Jedenaście państw G20, w tym cztery kraje UE - Wielka Brytania, Francja, Hiszpania i Włochy - wydały w piątek oświadczenie, w którym potępiono atak chemiczny w Syrii z 21 sierpnia. Sygnatariusze dokumentu podkreślili, że ci, którzy dopuścili się tej zbrodni, muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności, i zaapelowali o zdecydowaną odpowiedź społeczności międzynarodowej. Podkreślono, że "dowody wyraźnie wskazują, iż to rząd Syrii jest odpowiedzialny za ten atak".

Niemiecka kanclerz odmówiła złożenia swego podpisu pod oświadczeniem. Dopiero dzień później, po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych 28 krajów UE w Wilnie szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle zapowiedział, że jego kraj poprze deklarację z Petersburga.

"Naszym celem było wypracowanie przez całą UE wspólnego stanowiska wobec Syrii" – wyjaśnił w poniedziałek rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert. Dodał, że władze w Berlinie uznały za niewłaściwe tworzenie faktów przed uzgodnieniem jednolitego stanowiska w gronie wszystkich 28 krajów. To, że udało się wypracować takie stanowisko, uważamy za ogromny sukces – zaznaczył Seibert.

Rzecznik niemieckiego rządu wskazał na zbieżność w treści deklaracji G20 i stanowiska UE, przedstawionego przez szefowej unijnej dyplomacji Catherine Ashton po sobotnim spotkaniu w stolicy Litwy. Ministrowie spraw zagranicznych UE zgodzili się, że potrzebna jest "jasna i mocna" odpowiedź, by zapobiec ponownemu użyciu broni chemicznej przez Syrię.

Seibert zwrócił uwagę, że oświadczenie Ashton idzie nawet dalej niż deklaracja G20. Wskazał w tym kontekście na postulat, by z dalszymi krokami w sprawie Syrii zaczekać do chwili opublikowania przez inspektorów ONZ wyników badań próbek pobranych z miejsca, gdzie użyto broni chemicznej. UE chce ponadto włączyć Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości do procesu rozwiązywania syryjskiego kryzysu.

Chwiejna postawa Merkel wobec oświadczenia w sprawie Syrii stała się przedmiotem ostrej krytyki ze strony niemieckich mediów. O "bezprecedensowej kompromitacji" i "najcięższej dyplomatycznej porażce w całej ośmioletniej kadencji" Merkel pisał tygodnik "Der Spiegel". Zdaniem "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" doszło do "wypadku przy pracy".

Według "Die Welt" rząd "w pożałowania godny sposób" unika zajęcia jasnego stanowiska wobec Syrii. Podjęta przez prezydenta USA Baracka Obamę próba zerwania z niemocą obserwowana jest w Berlinie ze "skrywanym niezadowoleniem". Berlin chciałby przynajmniej do wyborów za wszelką cenę uniknąć "międzynarodowych wstrząsów" - czytamy w "Die Welt".

Nawet lewicowa "Tageszeitung" (TAZ) nie pozostawia na polityce rządu suchej nitki. Komentator gazety nazywa postawę niemieckich władz "obciachem". "Niemcy prowadzą politykę w stylu ratlerka i chowają ogon pod siebie zawsze wtedy, gdy powinni objąć przywództwo" - pisze gazeta, zwykle przeciwna wszelkim wojskowym interwencjom. O "rzucającej się w oczy ciszy" niemieckiej dyplomacji pisał w zeszłym tygodniu "New York Times".

Szefowa partii Zieloni Claudia Roth zarzuciła rządowi "kluczenie" w sprawie Syrii. Natomiast SPD skrytykowała politykę zagraniczną Berlina jako "niegodne miotanie się z jednej skrajności w drugą".

Media ostrzegają przed powtórzeniem sytuacji z 2011 roku podczas kryzysu w Libii, gdy Niemcy razem z Chinami i Rosją wstrzymały się od głosu podczas głosowania w Radzie Bezpieczeństwa ONZ nad rezolucją w sprawie interwencji w Libii. Berlin znalazł się wtedy w izolacji i potrzebował wielu miesięcy na odbudowanie zaufania sojuszników.

Na konferencji prasowej rzecznika rządu dziennikarze zwracali uwagę, że rosyjski prezydent Władimir Putin podczas spotkania z prasą na zakończenie szczytu G20 wymienił Niemcy obok Chin i Rosji wśród krajów, które nie popierają twardego kursu wobec reżimu w Syrii. "Nie jestem uprawniony do komentowania słów zagranicznych głów państwa" - powiedział Seibert, poproszony o komentarz.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot: PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. italy22042018 22.04.2018

    Imigranci przekraczają granicę włosko-francuską. Kordon policji rozbija… Antifa (wideo)

    Świetna organizacja środowisk lewicowych wspierających nielegalnych imigrantów.

  2. sejm22042018 22.04.2018

    Mniejszość niemiecka w Polsce domaga się większych praw. "Chcemy więcej lekcji niemieckiego"

    Działacze mniejszości niemieckiej w Polsce domagają się utrzymania prawa uczniów do nauki języka niemieckiego zarówno jako obcego, jak i ojczystego.

  3. gender22042018 22.04.2018

    Chłopiec czy dziewczynka? Rodzice nie zdecydowali. „Lubi malować paznokcie i bawić się ciężarówkami”

    Rodzice dwuletniego „Zoomera” nie odpowiedzieli na jedno z pierwszych pytań, które zadają sobie wszyscy ci, którzy dowiadują się, że ich rodzina się powiększy.

  4. Le-Mont-Saint-Michel 22.04.2018

    Panika we Francji. Będzie kolejny zamach?

    Francuskie władze w niedzielę poinformowały o ewakuacji będącej atrakcją turystyczną wyspy Le Mont-Saint-Michel u zachodnich wybrzeży kraju. Policja szuka mężczyzny, który zachowywał się w podejrzany sposób i który według świadka rano groził policjantom

  5. CharlieFien 22.04.2018

    Chora na Zespół Downa wrzuciła na Twittera zdjęcie w obronie życia. Serwis ją zablokował

    W świecie politycznej poprawności można wiele, pod warunkiem że nie porusza się wątku prawa do życia, zwłaszcza jeśli chodzi o życie niepełnosprawnych. Boleśnie przekonała się o tym niepełnosprawna działaczka pro-life, zablokowana przez Twittera

  6. 1270dtrump 21.04.2018

    Rosja przypuściła atak na niespotykaną skalę. Znaleźli chętnych partnerów w sztabie Trumpa?

    Komitet Narodowy Partii Demokratycznej złożył pozew sądowy, w którym oskarżają Donalda Trumpa, jego współpracowników, Wikileaks oraz Federację Rosyjską o konspirację mającą na celu zmianę wyniku wyborów.

  7. 1270jews 21.04.2018

    Europejski Żydzi ponad prawem? „Powinni mieć broń!”

    Jeden z najpoważniejszych europejskich rabinów Menachem Margolin domaga się od europejskich ministrów żeby pozwolili osobom pochodzenia żydowskiego na posiadanie broni bez specjalnych zezwoleń. Jego zdaniem to najlepszy sposób by powstrzymać antysemickie ataki.

  8. Warszawa3 21.04.2018

    Jedna z najważniejszych decyzji dla światowego bezpieczeństwa zapadnie w Warszawie?

    Warszawa, według Bloomberga, jest jednym z dziewięciu miast rozważanych jako potencjalne miejsce spotkania przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Szczyt jest planowany na maj lub czerwiec

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook