Jedynie prawda jest ciekawa

Amerykańska ewakuacja Rosjan

30.01.2013

W obawie przed represjami Rosjanie pracujący dla amerykańskich organizacji pozarządowych zostali potajemnie wywiezieni z kraju.

Jak podaje dziennik "Kommiersant", dwie pozarządowe organizacje amerykańskie, które pod koniec ubiegłego roku musiały zamknąć swe biura w Rosji, wywiozły za granicę pracujących w nich Rosjan wraz rodzinami w obawie przed możliwymi politycznymi szykanami.

Organizacje, Narodowy Instytut Demokratyczny (NDI) i Międzynarodowy Instytut Republikański (IRI), które do zamknięcia biur zmusiło zaostrzenie w Rosji przepisów o organizacjach pozarządowych, zorganizowały wyjazd na Litwę siedmiu swoich etatowych rosyjskich współpracowników.

Według pragnącego zachować anonimowość źródła, na które powołuje się moskiewska gazeta, po przyjęciu ustaw utrudniających działalność organizacji pozarządowych, kierownictwo oddziałów organizacji NDI i IRI coraz częściej zaczęli odwiedzać funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Rosji.

- Pracowaliśmy w atmosferze narastającej nerwowości. W centrali w USA wiedzieli, że tu narasta wrogość - powiedział współpracownik jednej z organizacji. - Wiedząc, że grożono nam oskarżeniami o zdradę stanu, kierownictwo zaproponowało nam wyjazd i zorganizowało przejazd na Litwę - powiedziało źródło "Kommiersanta".

Według rozmówcy gazety głównym powodem niepokoju kierownictwa o losy personelu NDI i IRI stały się poprawki do kodeksu karnego o zdradzie stanu i szpiegostwie, które przyjęła Duma Państwowa jesienią 2012 roku. Nowe zasady rozszerzają pojęcie zdrady stanu włączając w nie działania polegające na pomocy finansowej i technicznej tym, którzy chcą narazić na szwank bezpieczeństwo Rosji, jej "porządek konstytucyjny, suwerenność i integralność państwową i terytorialną". Wprowadzone zmiany zaostrzają też kryteria ochrony tajemnicy państwowej.

Od powrotu na Kreml w maju 2012 roku prezydent Władimir Putin zaostrzył kontrolę nad społeczeństwem obywatelskim poprzez przyjęcie serii represyjnych ustaw - uważa rosyjska opozycja. Wskazuje m.in. na ustawę o tzw. zagranicznych agentach; taki status zostaje nadany organizacjom otrzymującym granty z zagranicy i uczestniczącym w życiu politycznym.

PAP/JKUB

[fot. PAP/EPA]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook