Jedynie prawda jest ciekawa


Amerykanie i Kanadyjczycy na wschodniej flance NATO

20.05.2016

Z przedstawicielami tym państw spotkał się szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski.

USA, Wielka Brytania i Kanada przewidują obecność swoich wojsk na terenie wschodniej flanki NATO, w tym w Polsce - poinformował w piątek, po rozmowach z przedstawicielami tych państw, szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski.

Waszczykowski, który w czwartek i piątek uczestniczył w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw NATO w Brukseli, poinformował, że drugiego dnia spotkał się także z szefami dyplomacji USA, Wielkiej Brytanii i Kanady. Jak zaznaczył, są to państwa, które mają bardzo duży wpływ na bezpieczeństwo NATO i naszej części Europy, czyli wschodniej flanki Sojuszu.

"Wszystkie te trzy państwa przewidują obecność swoich wojsk na terenie wschodniej flanki" - powiedział minister. Dodał, że uzyskał zapewnienie, iż wojskowa obecność będzie w Polsce, zarówno jeśli chodzi o żołnierzy, jak i sprzęt.

"Uzyskaliśmy przyrzeczenie, iż interesy bezpieczeństwa Polski zostaną uwzględnione przez obecność wojskową, zarówno natowską, jak i amerykańską" - powiedział szef MSZ.

Waszczykowski nie chciał mówić o szczegółach. Powiedział, że "całą przyjemność" poinformowania o szczegółach porozumienia pozostawia szefowi MON Antoniemu Macierewiczowi, który ma to zrobić 14 czerwca. Wówczas w Brukseli rozpocznie się spotkanie ministrów obrony NATO.

Szef MSZ wyjaśnił, iż obecnie nasi sojusznicy nie mogą publicznie zadeklarować, jakie siły będą stacjonowały na flance wschodniej, ponieważ muszą "ogarnąć" kryzysy, które toczą się wokół Europy. Wskazał przy tym na Libię, Sahel, Bliski Wschód, w tym Syrię i Państwo Islamskie, oraz Afganistan. "W związku z tym potrzeba jest kilka jeszcze tygodni, aby dokonać pewnego bilansu, rozeznania gdzie i jakie siły można przeznaczyć i wtedy te odpowiedzi zostaną udzielone" - powiedział szef MSZ.

Pytany, czy Polska zwiększy swoje zaangażowanie w Afganistanie, Waszczykowski potwierdził, że sojusznicy proszą o większą pomoc w różnych miejscach. "Jesteśmy w stanie odpowiedzieć pozytywnie na niektóre przynajmniej prośby" - powiedział minister. "Nie wszędzie jesteśmy w stanie tę pomoc zagwarantować, bo ciągle musimy przypominać sojusznikom, że leżymy na flance wschodniej, która sąsiaduje z nierozstrzygniętym konfliktem rosyjsko-ukraińskim, który może eskalować, bo nie ma dzisiaj żądnych oznak kompromisu ze strony Rosji, żadnej chęci implementacji porozumień mińskich" - zaznaczył.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg poinformował w środę, że - w następstwie podjętej w lutym decyzji o wzmocnieniu obecności wojskowej Sojuszu na jego wschodniej flance, czyli m.in. w Polsce - wojskowi planiści zaproponowali rozmieszczenie kilku batalionów (po kilkuset żołnierzy) w różnych krajach regionu. Podkreślił, że wciąż nie zapadła ostateczna decyzja dotycząca m.in. wielkości tych sił ani państw, do których miałyby one trafić, ale powiedział, że chodzi m.in. o kraje bałtyckie, gdzie miałaby trafić m.in. kompania zmechanizowana z Polski.

W czwartek Waszczykowski ocenił, że kilka batalionów to ciągle nie jest satysfakcjonująca propozycja. "Oczywiście będziemy uważali, że to wzmocnienie powinno być większe, ale na dzisiaj jest szykowana taka odpowiedź NATO. Mamy nadzieję, że ona na dzisiaj wystarczy, że ona będzie odpowiedzią na zagrożenia rosyjskie, będzie takim symbolem determinacji Sojuszu, iż Sojusz dostrzega to zagrożenie, dostrzega agresywną postawę Rosji i jest gotowy odstraszyć jakiekolwiek incydenty" - powiedział szef polskiej dyplomacji.

W lutym USA zapowiedziały, że w 2017 r. przeznaczą 3,4 mld dolarów na wzmocnienie wojskowej obecności w Europie Środkowo-Wschodniej. Jak donosiła prasa, ma to doprowadzić do tego, że USA będą utrzymywały w regionie siły stanowiące ekwiwalent brygady pancernej. Jak informował szef MON Antoni Macierewicz, trwają negocjacje z pozostałymi członkami Sojuszu w sprawie rozmieszczenia w naszej części Europy kolejnej brygady złożonej z sił wystawionych przez pozostałych członków NATO.

Zdaniem Stoltenberga muszą być to siły międzynarodowe, bo będzie to jasny sygnał, że atak na jednego sojusznika będzie atakiem na wszystkich.

Mly/PAP

fot. [PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270trupeter 19.07.2018

    Trump: Putin jest odpowiedzialny za ingerencję w wybory

    Prezydent Donald Trump w wywiadzie dla CBS News powiedział, że Władimir Putin jest osobiście odpowiedzialny za rosyjską ingerencję w amerykańskie wybory prezydenckie w 2016 roku - informuje agencja Reuters.

  2. antysemityzm-18072018 18.07.2018

    Brytyjska partia krytykuje działania Izraela. Została oskarżona o antysemityzm

    Opozycyjna Partii Pracy została oskarżona o antysemityzm i "bezprecedensową pogardę" wobec brytyjskiej społeczności żydowskiej, gdy odmówiła przyjęcia w całości definicji antysemityzmu według Międzynarodowego Sojuszu na rzecz Pamięci o Holokauście (IHRA)

  3. Imigranciwiki 18.07.2018

    Kapitan zawrócił statek po tym, jak odkrył na nim migrantów

    Prom z belgijskiego portu Zeebrugge, który miał płynąć przez Morze Północne, zawrócił, gdy odkryto w nim grupę migrantów, mających nadzieję na nielegalne przedostanie się na Wyspy Brytyjskie

  4. ladypank18072018 18.07.2018

    "Nie pierwszy raz polski rock w Grodnie jest na cenzurowanym". Odwołano koncert Lady Pank na Białorusi

    Koncert zespołu Lady pank w Grodnie planowany na 28 lipca został odwołany przez tamtejsze władze. Strona białoruska nie podaje jednoznacznego powodu wycofania zgody na występ polskiego zespołu, jednak Polacy mieszkający w Grodnie podejrzewają, że za tę decyzję mogło być odpowiedzialne KGB.

  5. dywizjon30318072018 18.07.2018

    Pomnik pilotów dywizjonu 303 w centrum Londynu? Trwa zbiórka podpisów

    Jest szansa, aby w centrum Londynu stanął pomnik ku czci pilotów dywizjony 303. Aktualnie trwa zbiórka podpisów pod petycją, aby sprawą budowy monumentu zajął się brytyjski rząd i parlament.

  6. pizza-17072018 17.07.2018

    Znana sieć pizzerii oskarżona o rasizm. Właściciel użył "zakazanego słowa"

    John Schnatter, założyciel powoli wchodzącej do Polski popularnej sieci pizzerii "Papa John’s" musiał zrezygnować ze stanowiska szefa rady nadzorczej własnej firmy. Wszystko przez to, że w ramach ćwiczeń użył... niewłaściwego słowa.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook