Jedynie prawda jest ciekawa


Amerykanie gromadzili dane osobowe zwykłych Brytyjczyków

21.11.2013

Amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) przechowywała na mocy tajnego porozumienia z r. 2007 dane osobowe Brytyjczyków, niepodejrzewanych o żadne wykroczenia. Porozumienie zaaprobowały brytyjskie służby - pisze w czwartek "Guardian".

Dotychczas sądzono, że tajne porozumienie krajów anglosaskich, tzw. "pięcioro oczu" (USA, W. Brytania, Australia, Kanada i Nowa Zelandia) z 1946 r., zakładające współpracę wywiadowczą, wykluczało wzajemne szpiegowanie.

Dzięki byłemu współpracownikowi NSA Edwardowi Snowdenowi gazeta wraz z telewizją C4 dotarła do wewnętrznego okólnika agencji z 2007 r., w którym mowa jest o uzgodnieniu z Brytyjczykami nowej polityki, dającej możliwość gromadzenie informacji o numerach telefonów komórkowych, faksów, adresach e-mail, IP itp., zebranych przypadkowo w trakcie innych operacji.

Wcześniej takie dane (z wyjątkiem numerów telefonów stacjonarnych) usuwano z bazy danych NSA (w wywiadowczym żargonie "minimalizowano").

W 2007 r. NSA uzyskała możliwość przechowywania ich w swojej bazie danych i udostępniania innym amerykańskim służbom wywiadowczym, mimo że osoby, których dane osobowe zgromadzono nie były oryginalnym celem operacji, a zatem nie były o nic podejrzewane.

Gazeta twierdzi, że NSA korzystała z danych osobowych Brytyjczyków do prowadzenia "analiz łańcuchowych", pozwalających zorientować się w kontaktach osób, które namierzono np. analizując, z kim komunikują nie tylko one same, lecz także ci, z którymi się kontaktują.

Inne tajne pismo okólne NSA z 2005 r. dopuszcza możliwość inwigilacji obywateli któregoś z sygnatariuszy porozumienia "pięciorga oczu" w sytuacji, gdy przemawiają za tym względy narodowego bezpieczeństwa USA, nawet wówczas, jeśli rząd danego państwa odmówił Amerykanom tego prawa.

Brytyjski MSZ odmówił skomentowania najnowszych rewelacji Snowdena; nazwał je "spekulacjami". Ustosunkowania się do tych doniesień odmówili też byli szefowie brytyjskiego MSZ: Jack Straw i Margaret Beckett.

„Jeśli ktoś jest terrorystą, kryminalistą dużego kalibru, rozprzestrzenia broń masowego rażenia, został namierzony przez wywiad obcego państwa lub jeśli jego działalność stwarza rzeczywiste zagrożenie dla narodowego lub ekonomicznego bezpieczeństwa Zjednoczonego Królestwa, to zachodzi możliwość, że jego kontakty będą monitorowane” - zaznaczył MSZ w oświadczeniu cytowanym przez BBC.

PAP/run
fot. sxc.hu

Warto poczytać

  1. fakenews30042018 20.07.2018

    „Większość użytkowników sieci nie potrafi krytycznie myśleć”. 82 procent czytelników nie rozpoznaje fake newsów

    Zdaniem badaczy większość użytkowników internetu jest pozbawiona umiejętności krytycznego myślenia.

  2. pilne20102017 20.07.2018

    Pilne! Nożownik zaatakował w autobusie. 14 osób rannych

    Do ataku nożownika doszło w Lubece, w północnych Niemczech. Mężczyzna miał zaatakować nożem podróżujących razem z nim pasażerów.

  3. modelka19072018 19.07.2018

    Modelka została gwiazdą po tym, jak podczas pokazu nakarmiła dziecko

    Modelka Mara Martin z dnia na dzień stała się gwiazdą światowych mediów. Stało się tak ponieważ podczas pokazu bikini weszła na wybieg wspólnie ze swoją pięciomiesięczną córką, którą zaczęła...karmić piersią.

  4. 1270stef 19.07.2018

    "Imigrantom o innym kolorze skóry w Polsce i Czechach grozi agresja"

    Minister spraw zagranicznych Holandii Stef Blok oświadczył na zamkniętym spotkaniu, że wprowadzenie przez Unię Europejską kwot rozdzielania imigrantów nie uda się z powodu sprzeciwu wschodnioeuropejskich państw członkowskich - podała w czwartek agencja dpa.

  5. 1270cyberdyrektywa 19.07.2018

    KE wszczyna wobec Polski procedurę ws. cyberbezpieczeństwa

    Komisja Europejska wszczęła w czwartek wobec Polski i 16 innych krajów UE procedurę o naruszenie prawa w związku z niewdrożeniem w pełni dyrektywy dotyczącej cyberbezpieczeństwa. Przepisy te mają wzmocnić ochronę państw UE przed cyberatakami.

  6. komisjaeuropejska19072018 19.07.2018

    KE pozywa Węgry do Trybunału Sprawiedliwości UE. Powodem prawo antyimigracyjne

    Komisja Europejska podjęła w czwartek decyzję o skierowaniu do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawy przeciwko Węgrom za restrykcyjne przepisy antyimigracyjne, uznając, że są one sprzeczne z prawem unijnym.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook