Jedynie prawda jest ciekawa

Ameryka blokuje Koreę

24.04.2013

USA nie chcą więcej atomu na Półwyspie Koreańskim. Kolejne negocjacje w sprawie wzbogacania uranu zaplanowano w czerwcu.

Władze Korei Południowej poinformowały w środę, że nie uzyskały zgody Stanów Zjednoczonych na program wzbogacania uranu i przetwarzania zużytego paliwa nuklearnego w ramach negocjacji mających na celu odnowienie dwustronnej współpracy nuklearnej.

Sojusznicy porozumieli się za to w sprawie przedłużenia obecnego porozumienia o dwa lata do marca 2016 roku - podała południowokoreańska agencja Yonhap, powołując się na wysokiego rangą przedstawiciela MSZ w Seulu. Agencja Kyodo precyzuje, że decyzja zapadła podczas negocjacji, które toczyły się w ubiegłym tygodniu w Waszyngtonie.

"Strony zgodziły się na przedłużenie porozumienia o dwa lata, żeby uniknąć przerwy w umowie; następna runda negocjacji odbędzie się w czerwcu" - poinformował przedstawiciel południowokoreańskiego MSZ, zastrzegając sobie anonimowość.

Od października 2010 roku rządy Korei Płd. i USA renegocjują zawarte w 1974 roku porozumienie na temat współpracy nuklearnej, które zakazuje Seulowi przetwarzania zużytego paliwa pochodzącego ze Stanów Zjednoczonych oraz nie pozwala na wzbogacanie uranu.

Seul liczył, że Waszyngton zmieni zdanie w tych kwestiach. Z kolei Biały Dom odnosi się do tego niechętnie ze względu na obawy dotyczące rozprzestrzeniania broni nuklearnej.

Agencja Yonhap podkreśla, że osiągnięcie pełnej zdolności nuklearnej przez Koreę Płd. jest jedną z najbardziej delikatnych kwestii, które prezydent tego kraju Park Geun Hie ma omówić 7 maja z prezydentem USA Barackiem Obamą.

W zeszłym tygodniu dziennik "New York Times" napisał, że "technologia, która jest zakazana w obecnym porozumieniu, pozwoliłaby Korei Płd. na produkowanie własnego paliwa nuklearnego i zbliżałaby ją do produkcji broni nuklearnej".

"NYT" podkreślał, że "pozwolenie Korei Płd. na produkcję paliwa nuklearnego spowoduje, iż Stanom Zjednoczonym jeszcze trudniej będzie w sposób wiarygodny działać na rzecz niedopuszczenia do militarnych programów nuklearnych w Korei Płn. i Iranie".

Korea Płd. ma 23 reaktory, które wytwarzają prawie 40 proc. energii elektrycznej zużywanej w kraju. Do 2030 roku ma zamiar zbudować 16 kolejnych. Seul tłumaczy, że energetyka jądrowa kraju potrzebuje zdolności do częściowego przetwarzania paliwa nuklearnego, aby poradzić sobie z szybko rosnącymi składowiskami odpadów radioaktywnych.

TK,PAP
[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. Reichtag 28.07.2017

    Niemcy: "nie" dla sankcji USA przeciw firmom europejskim

    Szef MSZ Niemiec Sigmar Gabriel oświadczył w wywiadzie, opublikowanym w piątek w internetowym wydaniu tygodnika "Der Spiegel", że "w żadnym wypadku" nie zaakceptuje amerykańskich sankcji przeciwko europejskim firmom współpracującym z Rosją.

  2. Merkel28072017 28.07.2017

    Wybory w Niemczech: Gigantyczna przewaga Merkel

    Na niecałe dwa miesiące przed wyborami do Bundestagu przewaga chrześcijańskich demokratów Angeli Merkel nad SPD Martina Schulza wzrosła do 17 pkt. proc. - wynika z najnowszego sondażu Deutschlandtrend dla pierwszego programu telewizji publicznej ARD.

  3. Putin28072017 28.07.2017

    Rosja odpowiada na sankcje. Będą restrykcje dla dyplomatów

    Liczba pracowników przedstawicielstw dyplomatycznych USA w Rosji ma być do 1 września zrównana z liczbą personelu rosyjskiego w placówkach w USA, czyli wynieść 455 osób; ambasada USA traci dostęp do magazynów i ośrodka wypoczynkowego w Moskwie - ogłosiło MSZ Rosji.

  4. KoreaPolnocnaFlickr 28.07.2017

    Korea Północna zdobywa dewizy. Wysyłają pracowników

    W arabskich państwach Zatoki Perskiej zatrudnione są tysiące pracowników z Korei Północnej; ich wynagrodzenia w większości zabierane są przez rząd w Pjongjangu, który w ten sposób obchodzi sankcje i uzyskuje środki finansowe - pisze w piątek agencja AP.

  5. PaulRyan28072017 28.07.2017

    Klęska Republikanów w Senacie. Obamacare utrzymane

    Republikanom w Senacie USA nie udało się w piątek częściowo wycofać ustawy o dostępnej opiece zdrowotnej, znanej jako Obamacare. Jest to cios dla prezydenta Donalda Trumpa i być może koniec wysiłków GOP, by anulować system powszechnych świadczeń zdrowotnych.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook