Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ambasada polska w Kijowie zagrożona?

25.06.2014

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała mężczyznę, który na zlecenie FSB miał zaatakować polską ambasadę na Ukrainie. Odpowiedzialnością za atak chciano obarczyć Prawy Sektor. Czy to dowód na rosyjską brutalną grę wymierzoną w Polskę?

Zatrzymany przez SBU człowiek miał być „śpiochem”, czyli agentem FSB aktywowanym na czas wykonania konkretnego zadania. 59-letni mężczyzna o pseudonimie „Profesor” miał zostać zwerbowany w 2005 roku.

Jedno z ostatnich zleceń miało dotyczyć przecięcia kabli dostarczających prąd do Centralnej Komisji Wyborczej. Nie udało się tego jednak zrobić.

Zdaniem SBU „Profesor” miał przygotowywać atak na polską ambasadę. Miał do tego wykorzystać rakiety świetlne i fajerwerki. Miał za to dostać 3 tysiące euro.

Jak informuje SBU, atakujący ambasadę mieli mieć symbolikę radykalnej organizacji Prawy Sektor, która była bardzo aktywna na Majdanie. Do zamachu miałoby dojść 28 czerwca, w najbliższą sobotę, w czasie, gdy na Ukrainie obchodzony jest dzień konstytucji.

Oby polskie państwo było dobrze przygotowane do ochrony polskiej ambasady i to lepiej niż do bronienia polskich interesów narodowych...

ez
[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

Facebook