Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Alkoholem chcą walczyć o spokój na stadionach?

22.09.2011

Prezydent Bronisław Komorowski mimo protestów podpisał ustawę o imprezach masowych. Zawiera ona wiele kontrowersyjnych zapisów. Wśród nich znajduje się m.in. zgoda na sprzedaż piwa na stadionach piłkarskich.

Przeciwko tej ustawie od początku protestuje Przemysław Wipler, prezes Fundacji Republikańskiej oraz Rzecznik Praw Kibiców. Jak tłumaczy portalowi Stefczyk.info, już opinie prawne przygotowane przez Biuro Analiz Sejmowych wskazywały, że regulacje zwiększą represyjność w stosunku do środowiska kibiców oraz osób biorących udział w imprezach masowych. „Dzieje się to w sytuacji, gdy bardzo poważnie spada przestępczość stadionowa i około stadionowa” – mówi Wipler. Zaznacza, że w wyniku przyjętych rozwiązań uczestnicy wszelkich imprez stali się zakładnikami piłki nożnej. „Przecież obecna ustawa dotyczyć będzie nie tylko meczy i stadionów” – zaznacza.

Tłumacząc sprzeciw środowiska kibiców wobec proponowanych zmian, Wipler mówi, że ustawa wprowadza więcej możliwości klubom, by odmawiały kibicom wstępu na stadiony, jeśli im się nie spodobają. „Już w tej chwili zakaz klubowy jest mocno nadużywany, a w Trybunale Konstytucyjnym znajduje się skarga na obecne przepisy. Przez podpisaną obecnie ustawę zaskarżone przepisy zostały jeszcze zaostrzone” – tłumaczy Wipler.

Prezes Fundacji Republikańskiej zaznacza, że również wprowadzenie alkoholu na stadiony jest bardzo złym pomysłem. „Doskonale wiadomo, że najwięcej problemów podczas imprez wywołują osoby nietrzeźwe. Regulacje ustawy to efekt lobbingu dużych klubów sportowych, które chcą dodatkowo zarabiać. W wyniku ich nacisku doprowadzono do absurdalnej sytuacji – nie można przyjść po kilku piwach na mecz, ale już po wejściu na stadion można pić dowoli” – mówi rozmówca portalu Stefczyk.info.

Przemysław Wipler zaznacza, że widzi niebezpieczną analogię między podpisaną przez prezydenta ustawą, a prawem obowiązującym lata temu w Wielkiej Brytanii. „Podobne przepisy dotyczące kibiców wprowadził rząd Margaret Tachter. Wtedy jednak prawo posłużyło do walki z górnikami, których masowo zwalniano z pracy. Biorąc pod uwagę coraz większe problemy ekonomiczne i społeczne w Polsce boję się, że obecna ustawa również może posłużyć do walki z protestującymi obywatelami” – mówi portalowi Stefczyk.info Przemysław Wipler.

Stanisław Żaryn

[PAP/ Adam Warżawa]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook