Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Al-Kaida w miejsce Rosji?!

15.03.2016

Niespodziewana decyzja Władimira Putina, o wycofaniu z Syrii części rosyjskich sił, rozzuchwaliła terrorystów! Dżihadyści z powiązanego z Al-Kaidą Frontu al-Nusra zapowiedzieli w ciągu 48 godzin ofensywę w Syrii.

- Jest jasne, że Rosja poniosła klęskę i w najbliższych 48 godzinach Front al-Nusra rozpocznie ofensywę w Syrii - powiedział agencji AFP przez Skype'a dowódca organizacji.

"Nas nie dotyczy rozejm", który wszedł życie 27 lutego z inicjatywy Rosji i USA - podkreślił dowódca, który wypowiadał się pod warunkiem zachowania anonimowości. To zawieszenie broni nie przewiduje wstrzymania ataków przeciwko Państwu Islamskiemu oraz al-Nusrze.

- Rosjanie wycofali się, gdyż wspierali reżim, który jednak okazał się niezdolny do utrzymania odbitych terytoriów. Gdyby nie było rosyjskich nalotów, bylibyśmy dzisiaj w mieście Latakia - dodał.

Według niego "Rosjanie nie chcą się więcej poświęcać dla reżimu, który się praktycznie załamał". Prowincja Latakia, głównie alawicka, jest matecznikiem rodziny Asadów.

Z powodu trwających od 30 września ubiegłego roku rosyjskich nalotów na Syrię Al-Kaida wraz z innymi ugrupowaniami dżihadystycznymi straciła część prowincji Latakia na zachodzie kraju, a także część prowincji Aleppo na północy.

Rosyjskie bombowce rozpoczęły wycofywanie się z Syrii po niespodziewanym ogłoszeniu przez prezydenta Władimira Putina decyzji o powrocie głównych sił powietrznych kraju. Odleciał już z Syrii samolot transportowy T-154 i wielozadaniowe bombowce taktyczne Su-34.

Rosja, mimo wycofania większej części swego kontyngentu wojskowego, kontynuować będzie jednak ataki lotnicze na cele terrorystyczne w Syrii - oznajmił wiceminister obrony, gen. Nikołaj Pankow.

- Pewne pozytywne rezultaty zostały osiągnięte. Pojawiła się prawdziwa szansa położenia kresu temu długotrwałemu impasowi. Jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o zwycięstwie nad terrorystami. Rosyjskie lotnictwo ma za zadanie kontynuować ataki na obiekty terrorystów - powiedział w lotniczej bazie wojskowej, będącej częścią lotniska w Latakii.

Rosyjskie media szeroko komentują ostatnie posunięcia Władimira Putina w Syrii. Rosji udało się dzięki operacji syryjskiej osiągnąć pewne własne cele – np. wznowienie dialogu z liderami światowymi, a w razie konieczności jej siły lotnicze mogą powrócić do Syrii - pisze prasa rosyjska.

Cytowany przez "Wiedomosti" szef Ośrodka Analiz Strategii i Technologii Rusłan Puchow ocenił, że Moskwa mogła od początku zakładać dwa plany działań - szerszy i węższy. "Plan maksimum", zakładający wyjście z izolacji i zbliżenie z Zachodem poprzez wspólną walkę z Państwem Islamskim nie powiódł się. Wówczas wybrano plan minimum, zakładający stabilizację reżimu syryjskiego i rozpoczęcie procesu pokojowego w Syrii - uważa Puchow.

Z kolei "Kommiersant" ocenia, że "głównym, choć nie zadeklarowanym rezultatem operacji w Syrii stało się wznowienie intensywnego dialogu przywództwa kraju ze światowymi liderami, przede wszystkim z prezydentem USA Barackiem Obamą". W tym kontekście dziennik przypomina uzgodniony z Waszyngtonem rozejm w Syrii, który wszedł w życie 27 lutego.

- Decyzja o wycofaniu wojsk, która na pierwszy rzut oka wygląda na bardzo nieoczekiwaną, nie mogła być przez Moskwę podjęta bez porozumienia się z USA, osiągniętego w rezultacie niełatwego kompromisu. Jeśli ugoda okaże się nieskuteczna, nic nie przeszkodzi Moskwie w razie konieczności wysłać z powrotem do Syrii siły lotnicze - powiedział "Kommiersantowi" ekspert moskiewskiego ośrodka Carnegie Aleksiej Małaszenko.

Również cytowany przez "Wiedomosti" Władimir Jewsiejew z Instytutu Spraw WNP uważa, że w razie zaostrzenia sytuacji w Syrii rosyjskie, a także irańskie siły mogą wrócić do tego kraju.

Według "Wiedomosti" planowane wycofanie wojsk z Syrii obejmie mniej więcej połowę z około 60 znajdujących się tam wojskowych samolotów i śmigłowców. - Wszystkie siły zaopatrzenia i ochrony póki co, pozostaną w Syrii  - cytuje dziennik źródło zbliżone do Ministerstwa Obrony. Rozmówca dziennika powiedział, że w razie konieczności kontynuowane będą uderzenia przeciwko grupom terrorystycznym.

"Wiedomosti" podają wypowiedź rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, który wyraził wątpliwość, by w najbliższym czasie wycofane zostały systemy rakietowe S-400. Zapewniają one ochronę przeciwlotniczą rosyjskiej bazy w Syrii.

"Kommiersant" podał z kolei, że w Syrii pozostaną systemy obrony przeciwlotniczej, około 10 mśmigłowców, transportery opancerzone BTR-82A i czołgi T-90S, cztery samoloty Su-35 i być może kilka Su-30SM.

Pułkownik rezerwy Wiktor Murachowski uważa, że głównym rezultatem rosyjskiej operacji stało się utrzymanie i rozszerzenie obszarów znajdujących się pod kontrolą syryjskich sił rządowych; na tych obszarach mieszka ok. 80 proc. ludności Syrii. A liczbę regionów, w których trwają działania zbrojne udało się zmniejszyć z 12 do około pięciu-sześciu - uważa ten ekspert, cytowany przez "Wiedomosti".

Zdaniem politologa Andrieja Kortunowa decyzja o wycofaniu wojsk rozczaruje tych, którzy sądzili, że Rosja ugrzęzła w konflikcie. Rozczaruje też tych, którzy uważali, że powinna iść do końca biorąc odpowiedzialność za utrzymanie reżimu syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada. "Nie można wykluczać (...), że Asad okazał się zbyt uparty, niektóre jego deklaracje stawiały pod znakiem zapytania kontynuację procesu genewskiego" - powiedział Kortunow, cytowany przez "Wiedomosti".

- Jak widać, nie stawiano sobie zadania odtworzenia Syrii w stanie sprzed wojny. Odbicie całego terytorium kraju mogło rozciągnąć się na lata i co więcej, nie było żadnej gwarancji, że powiodłoby się (...). Maksymalistyczne podejście, do którego skłaniała się część otoczenia Asada mogło doprowadzić do tego, że Moskwa ugrzęzłaby w odległym teatrze działań wojennych - zauważa "Kommiersant".

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. PAP/EPA]
Słowa kluczowe:

AL-Kaida

,

Syria

,

Rosja

,

Putin

,

USA

Warto poczytać

  1. bialorus-stefek 25.03.2017

    Zatrzymania na demonstracji Dnia Wolności w Mińsku

    Pomimo braku zgody władz i ograniczenia przez milicję dostępu do planowanego miejsca akcji, na Prospekcie Niepodległości w stolicy Białorusi, Mińsku, w różnych miejscach zgromadzili się uczestnicy protestu. Milicja dokonuje zatrzymań.

  2. szydlo-stefek-ti 25.03.2017

    Szydło o Deklaracji Rzymskiej: to początek drogi zmian, które muszą nastąpić w UE

    To początek drogi zmian, które muszą nastąpić w Unii Europejskiej, dla Polski najważniejsze jest potwierdzenie jedności i woli państw UE, byśmy razem budowali naszą przyszłość

  3. mid-epa05869554 25.03.2017

    Deklaracja Rzymska przyjęta na szczycie UE

    "Uczynimy Unię Europejską silniejszą i odporniejszą dzięki jeszcze większej jedności i solidarności”.

  4. duda-stefffek 25.03.2017

    Prezydent Duda w niedzielę udaje się do Słowenii

    Duda spotka się m.in. z prezydentem Borutem Pahorem i premierem Miro Cerarem.

  5. C7wc2aOW0AAjAVkjpg-large 25.03.2017

    Premier Szydło podpisała Deklarację Rzymską

    W czasie szczytu Unii Europejskiej zakończyła się właśnie ceremonia podpisania przez przedstawicieli państw członkowskich Deklaracji Rzymskiej.

  6. syria 25.03.2017

    Zginęło 16 osób w wyniku nalotu na więzienie w Syrii

    Co najmniej 16 osób zginęło w wyniku nalotu na więzienie w syryjskiej prowincji Idlib, która jest kontrolowana przez rebeliantów.

  7. opo-stefek 25.03.2017

    Białoruskie służby zatrzymały Uładzimira Niaklajeu

    Polityk wracał do białoruskiej stolicy ze spotkania w polskim Sejmie.

  8. mid-epa05868266 25.03.2017

    Papież Franciszek do przywódców UE

    Papież Franciszek mówił w piątek przywódcom krajów i instytucji UE, że nie jest ona zbiorem zasad, protokołów i procedur, których należy przestrzegać, ale życiem.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook