Jedynie prawda jest ciekawa

Ofensywa ws. zaginionego żołnierza

02.08.2014

Po tym jak w piątek doszło do przerwania uzgodnionego na trzy dni zawieszenia broni, wojska Izraela kontynuują operację poszukiwania żołnierza, który ich zdaniem został uprowadzony przez palestyńskie radykalne ugrupowanie Hamas.

Po tym jak w piątek doszło do przerwania uzgodnionego na trzy dni zawieszenia broni, wojska Izraela kontynuują operację poszukiwania żołnierza, który ich zdaniem został uprowadzony przez palestyńskie radykalne ugrupowanie Hamas.

Co najmniej 35 ludzi zginęło w sobotę rano podczas izraelskiego bombardowania miasta Rafah na południu Strefy Gazy. Siły zbrojne Izraela ostrzelały też m.in. budynek Islamskiego Uniwersytetu w Gazie - poinformowały palestyńskie źródła rządowe.

Przedstawiciel palestyńskich służb medycznych Aszraf al-Kidra powiedział agencji Associated Press, że największy szpital w okolicy Rafah został ewakuowany w obawie przed powietrznymi atakami sił państwa żydowskiego.

Władze Izraela twierdzą, że porucznik Hadar Goldin wpadł w ręce bojowników Hamasu w piątek rano na południu Strefy Gazy w czasie operacji niszczenia tuneli wykorzystywanych przez palestyńskich bojowników. Według izraelskiej armii, Goldin został uprowadzony po wejściu w życie trzydniowego rozejmu, który został szybko złamany przez obie strony.

Zbrojne ramię radykalnego Hamasu oświadczyło, że nie ma wyraźnych wskazówek co do miejsca pobytu izraelskiego żołnierza, o którego porwanie władze Izraela oskarżyły właśnie Hamas, ale nie wyklucza, że nie żyje.     

Ugrupowanie oświadczyło, że nie ma kontaktu ze swymi bojownikami, którzy znajdowali się w południowej części Strefy Gazy, w rejonie, gdzie zaginął izraelski żołnierz.

Zbrojne ramię Hamasu nie wyklucza, że bojownicy schwytali żołnierza podczas walk, ale – jak sugeruje - wszyscy mogli później zginąć podczas izraelskiego bombardowania.

Także rzecznik Hamasu w Katarze, Osama Hamdan, powiedział amerykańskiej stacji telewizyjnej CNN, że jego ugrupowanie nia ma żadnych informacji na temat losu zaginionego żołnierza. Hamdan nie wykluczył jednak, że Izraelczyka porwała  "jakaś inna organizacja".

W piątek, podczas izraelskich operacji wojskowych w Rafah na południu Strefy Gazy, zginęło co najmniej 91 Palestyńczyków, a ponad 350 zostało rannych - poinformowały źródła palestyńskie.

Według tych źródeł, co najmniej 19 Palestyńczyków zginęło w piątek późnym wieczorem w wyniku trzech ataków izraelskiego lotnictwa na Rafah. 15 ofiar, wśród których jest pięcioro dzieci w wieku od 3 do 12 lat, to członkowie jednej rodziny, której dom został zniszczony podczas nalotu.

Od 8 lipca, kiedy rozpoczęły się izraelskie bombardowania Strefy Gazy, zginęło tam co najmniej 1592 ludzi. Według ONZ, trzy czwarte ofiar śmiertelnych obecnego konfliktu stanowią cywile, w tym wiele dzieci.

Władze państwa żydowskiego tłumaczyły, że chcą zażegnać zagrożenie ze strony bojowników, którzy ostrzeliwali terytorium Izraela pociskami rakietowymi. Od początku konfliktu mieli ich wystrzelić ponad 3 tysiące, z czego większość miała spaść na największe miasta.

Jednym z celów izraelskiej akcji zbrojnej było zniszczenie tuneli na granicy ze Strefą Gazy, które są wykorzystywane przez radykałów do m.in. transportu broni i ataków na państwo żydowskie. 17 lipca Izrael rozpoczął w tym regionie operację lądową z wykorzystaniem sił pancernych.

Od 8 lipca zginęło też 63 izraelskich żołnierzy i trzech cywilów. Po Senacie, także Izba Reprezentantów USA uchwaliła, tuż przed letnią przerwą w pracach Kongresu, ustawę o wsparciu izraelskiej obrony przeciwrakietowej kwotą 225 mln dolarów.    

Ustawę musi jeszcze podpisać Barack Obama, co jest przesądzone, bo to prezydent wystąpił do Kongresu o przekazanie Izraelowi dodatkowych funduszy na obronę antyrakietową.

Pieniądze te przeznaczone są na potrzeby systemu Żelazna Kopuła, który strącił setki rakiet wystrzelonych przez bojowników palestyńskich na terytorium Izraela od początku walk w Strefie Gazy ponad trzy tygodnie temu.

Według źródeł izraelskich, skuteczność Żelaznej Kopuły w przechwytywaniu rakiet wynosi obecnie około 90 procent.

Barack Obama podkreślił na konferencji prasowej, że Izrael musi mieć zdolność do obrony, a nieodpowiedzialne działania Hamasu zagrażają ludności cywilnej.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!


PAP/JKUB

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. boy21102017 21.10.2017

    Mąż bił Polkę na oczach dzieci. Po interwencji policji trafiły do Jugendamtu

    Mam nadzieję, że to takie światełko w tunelu i że w takich sprawach będziemy dobrze współpracować z niemieckim rządem

  2. janpawel2215102017 21.10.2017

    Włoski historyk ujawnia: Jan Paweł II był ostrzegany przed zamachem

    W 1980 roku były premier Włoch Giulio Andreotti napisał w liście do Watykanu, że papież Jan Paweł II jest w niebezpieczeństwie. Epizod ten przywołał historyk, biograf polskiego papieża Andrea Riccardi podczas prezentacji książki o żandarmerii watykańskiej.

  3. Gdansk13092017 21.10.2017

    Wojska USA pozostaną w Europie. Możliwe, że ich liczebność się zwiększy

    Dowódca naczelny sił lądowych USA w Europie gen. Ben Hodges spodziewa się, że wynosząca obecnie 30 tys. liczba amerykańskich żołnierzy stacjonujących na kontynencie europejskim nie ulegnie na razie zmianie. Jego wypowiedź przytoczyła w sobotę agencja dpa.

  4. Somalia21102017 21.10.2017

    Znamy już bilans zamachu w Mogadiszu. Płyną też doniesienia o kolejnych atakach

    Władze Somalii opublikowały w piątek wieczór nowy bilans zamachu bombowego w Mogadiszu, do którego doszło przed tygodniem. Zginęło łącznie 358 osób, rannych jest 228 - podała somalijska agencja prasowa powołując się na ministerstwo bezpieczeństwa wewnętrznego.

  5. christ127010202017 20.10.2017

    Rośnie liczba katolików na świecie. Stanowią prawie 18 procent całej ludności globu

    Rośnie liczba katolików na świecie; obecnie jest ich 1,3 miliarda i stanowią prawie 18 procent całej ludności

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook