Jedynie prawda jest ciekawa


Mike Pompeo sekretarzem stanu. Co to oznacza dla Polski?

13.03.2018
tillersonpompeo13032018
Mike Pompeo sekretarzem stanu. Co to oznacza dla Polski?

Prezydent Trump poinformował o tym, że odwołał Rexa Tillersona ze stanowiska sekretarza stanu. Jego następcą został Mike Pompeo, dotychczas pełniący funkcję szefa CIA.

Odwołanie Tillersona było oczywiste już od dawna. Tajemnicą poliszynela było w Waszyngtonie to, że Trump i były już sekretarz stanu nie dogadują się za dobrze ze sobą. Ich konflikt zaczął się najprawdopodobniej od tego, że Tillersonowi nie spodobała się otwarta krytyka Jeffa Sessionsa w wykonaniu Trumpa. Prezydent miał do niego żal o to, że ten wyłączył się ze śledztwa w sprawie  rosyjskiej ingerencji w wybory po tym, gdy wyszło na jaw, że rozmawiał z ambasadorem Rosji. W samym fakcie, że taka rozmowa miała miejsce, nie było nic złego – od tego w końcu są dyplomaci – ale histeria liberalnych mediów sprawiła, że Sessions postanowił przekazać prowadzenie śledztwa swojemu zastępcy. Trump miał go rzekomo prosić o nierobienie tego – i nie ukrywał rozczarowania, gdy Sessions zrezygnował.

Konflikt pomiędzy oboma politykami zaognił się jesienią zeszłego roku, kiedy to telewizja NBC ujawniła, że Tillerson miał nazwać Trumpa idiotą. Były sekretarz stanu twierdził potem, że nic takiego nie miało miejsca, ale Trump był wyraźnie zirytowany całą sytuacją. Zaproponował nawet publicznie wykonanie testów IQ i porównanie wyników. O całej sprawie zrobiło się tak głośno, że nikt nie miał już wątpliwości, że dni Tillersona są policzone. Już wtedy media donosiły, że największe szanse na zostanie jego następcą ma właśnie Pompeo. 

Polityka twardej ręki

Zmiana na stanowisku sekretarza stanu oznacza, że polityka zagraniczna USA zmieni nieco swoje wektory. Przede wszystkim, jeśli chodzi o Rosję. Tilllerson był bardzo blisko związany z Kremlem.  W 1998 roku został szefem Exxon-Neftegas, czyli spółki, która współpracowała z rosyjskim państwowym Rosneftem. Z tego powodu znał wszystkich, którzy się w Rosji liczą. Szczególnie blisko przyjaźnił się z Igorem Sechinem, obecnym szefem Rosneftu. Sechin jest uznawany za przywódcę potężnej kremlowskiej frakcji Siłowików czyli ludzi związanych z wywiadem i siłami zbrojnymi. Wielu ekspertów uważa, że to druga najpotężniejsza osoba w Rosji i de facto zastępca Putina.

Bliskie związki Tillersona z Rosją od początku budziły niepokój, jednak podczas służby na stanowisku sekretarza stanu przyjął twardą postawę wobec Rosji, jaką prezentowała reszta administracji Trumpa. Stwierdził, że aneksja Krymu była nielegalna i że USA powinno zwiększyć swoją obecność militarną w państwach Europy Wschodniej. Niepewność jednak pozostawała – zwłaszcza gdy w czerwcu 2017 powiedział mediom, że Trump miał mu rzekomo kazać odbudować stosunki z Rosją.

W wypadku Mike'a Pompeo nie ma żadnych wątpliwości co do jego stosunku do Rosji. W 1986 roku ukończył akademię West Point i jako oficer kawalerii pancernej trafił do zachodnich Niemiec, gdzie pilnował żelaznej kurtyny przed radziecką inwazją. To były nerwowe czasy i wielu wojskowych bało się, że Rosjanie podejmą desperackie kroki aby ratować Związek Sowiecki. Pompeo zrozumiał wtedy jakim zagrożeniem dla wolnego świata może być Rosja, i nadal tak uważa. Można przypuszczać, że za jego rządów obecność militarna USA i pomoc dla pańśtw NATO na wschodniej flance ulegnie dalszemu zwiększeniu.

Koniec umowy

Pompeo jest również zdecydowanym przeciwnikiem tzw. Iran Deal, czyli umowy pomiędzy Iranem a państwami zachodu, w której Republika Islamska zobowiązała się do ograniczenia programu nuklearnego w zamian za zdjęcie sankcji. Już parę dni po wyborach pisał na swoim tweeterze, że jakby tylko mógł, to wycofałby z niej USA. Donald Trump również często krytykował tą umowę, której jednym z głównych architektów był prezydent Obama. Jednak Rex Tillerson uważał, że USA nie powinny się z niej wycofywać. Prawdopodobnie dzięki temu za ostrymi słowami prezydenta nie poszły żadne konkretne czyny. Po nominacji Pompeo nikt raczej nie ma wątpliwości, że dni Iran Deal są policzone.

Nominacja Pompeo zabiła również nadzieję na to, że USA wrócą do Porozumienia Paryskiego. Trump uważa, że walka z globalnym ociepleniem przeszkodzi mu w rozbudowie amerykańskiego potencjału przemysłowego i wydobywczego. Twierdził również, że USA wynegocjowało bardzo złe warunki w Paryżu, dużo gorsze od np. Chin. Gdy wycofał USA z porozumienia, Tillerson publicznie go za to krytykował. Wiele osób liczyło więc, że przekona prezydenta do ponownego podpisania umowy. W wypadku Pompeo nie może być o tym mowy. Pompeo jest zdecydowanym przeciwnikiem walki z globalnym ociepleniem.

Dla Trumpa najważniejsze jest jednak to, że Pompeo jest jednym z jego najbliższych stronników. To właśnie on codziennie jako pierwszy pojawia się w Białym Domu aby przekazać prezydentowi najważniejsze wiadomości – i nigdy nie dał mu powodów do wątpienia w swoją lojalność. W przeciwieństwie do Tillersona, który często krytykował jego decyzję, co było wykorzystywane przez liberalne media do ataków na Trumpa.

Nominacja Pompeo to także dobra wiadomość dla Polski, i to nie tylko ze względu na jego stosunek do Rosji. Pompeo jest znany ze swojego skrajnego konserwatyzmu i np. niechęci do aborcji. Obecny polski rząd jest więc mu znacznie bliższy ideologicznie niż rządzące EU liberalne elity – a Polska po Brexicie jest najbliższym sojusznikiem USA w strukturach unijnych. Możemy się więc spodziewać, że sojusz polsko-amerykański jeszcze bardziej się zacieśni, nawet pomimo ostatnich zawirowań.

Amerykańscy dyplomaci przyjęli nominację Pompeo z ulgą. Nawet jeśli niektórzy z nich nie zgadzają się z jego poglądami albo uważają, że brakuje mu doświadczenia. Konflikt z Trumpem sprawił bowiem, że Departament Stanu znacznie stracił na znaczeniu. Niektórzy dyplomaci niemal otwarcie mówili nawet, że z powodu Tillersona zostali całkowicie wyłączeni z procesu sprawowania władzy. Teraz, gdy szefem został jeden z najbliższych, o ile nie najbliższy sojusznik prezydenta liczą, że ich departament odzyska dawne znaczenie. 

Wiktor Młynarz


Warto poczytać

  1. Ciaza 26.05.2018

    Smutny dzień dla życia. Irlandia zrywa z ochroną dzieci nienarodzonych

    Ponad dwie trzecie uczestników irlandzkiego referendum opowiedziało się w piątek za uchyleniem ósmej poprawki do konstytucji zrównującej prawo do życia kobiety i nienarodzonego dziecka - wskazują sondaże exit poll dla "Irish Times" i telewizji publicznej RTE

  2. PutinMh17 25.05.2018

    Putin znów bezczelnie udaje Greka? "To nie był rosyjski pocisk"

    Prezydent Rosji Władimir Putin zaprzeczył w piątek ocenom, że malezyjski samolot nad wschodnią Ukrainą został zestrzelony w roku 2014 pociskiem rakietowym pochodzącym z Rosji. Oświadczył też, że Moskwa nie została dopuszczona do śledztwa w tej sprawie

  3. Israelflaga 25.05.2018

    Mocne słowa władz Izraela. Oskarżają UE o promowanie antysemityzmu

    Władze Izraela oskarżyły w piątek Unię Europejską o finansowanie kilkunastu europejskich i palestyńskich organizacji pozarządowych, które "promują bojkot państwa żydowskiego", i wezwały do "natychmiastowego wstrzymania" wsparcia dla nich

  4. Irlandia25052018 25.05.2018

    Irlandia na rozdrożu. Kraj decyduje w sprawie aborcji

    W piątkowym referendum w sprawie liberalizacji przepisów aborcyjnych ścierają się dwie wizje Irlandii: tradycyjnie konserwatywnego, katolickiego kraju chroniącego życie za wszelką cenę oraz państwa liberalnego, które stawia na prawo jednostki do wyboru

  5. 1270seku8ndeiro 25.05.2018

    Makabra w szpitalu, przez pomyłkę lekarzy mężczyzna stracił nogi i ręce

    Mimo starań wielu wspaniałych lekarzy, dla których troska o los pacjenta jest najważniejszym z priorytetów, stan polskiej służby wciąż pozostawia wiele do życzenia

  6. 1270samolotmalezja 25.05.2018

    Szef NATO wzywa Rosję do wzięcia odpowiedzialności za zestrzelenie malezyjskiego samolotu

    Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg wezwał w piątek Rosję do wzięcia odpowiedzialności za zestrzelenie samolotu pasażerskiego linii Malaysia Airlines nad wschodnią Ukrainą w 2014 roku i do współpracy w celu ustalenia winnych

  7. 1270buraczek 25.05.2018

    Dwaj byli agenci wywiadu oskarżeni o szpiegostwo na rzecz obcego państwa

    Dwóch byłych agentów francuskiego wywiadu czeka proces o zdradę w związku z zarzutami, że przekazali tajemnice państwowe władzom obcego kraju - oświadczyło w czwartek wieczorem ministerstwo ds. sił zbrojnych Francji

  8. 1270trumpkim 24.05.2018

    Donald Trump odwołał spotkanie z Kim Dzong Unem

    Prezydent USA Donald Trump w opublikowanym w czwartek przez Biały Dom liście do przywódcy Korei Płn. Kim Dzong Una poinformował, że odwołuje ich zaplanowane na 12 czerwca spotkanie na szczycie w Singapurze. Jednocześnie zachęcił Pjongang do kontaktu w przyszłości.

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook