Jedynie prawda jest ciekawa


Handel zwłokami to ogromny biznes. Niebezpieczny i słabo kontrolowany. Kto na tym zarabia?

13.06.2018
zwloki13062018
Handel zwłokami to ogromny biznes. Niebezpieczny i słabo kontrolowany. Kto na tym zarabia?

Po skazaniu handlarza zwłok Arthura Ratburna przed FBI stanął niecodzienny i makabryczny problem: co zrobić z skonfiskowanymi w jego magazynie zwłokami? Portal lifenews.com informuje także, że pomimo wyroku na handlarza jego sprawa może mieć drugie dno.

Handel ludzkimi zwłokami jest kontrowersyjnym procederem, ale jest też niestety konieczny. Uniwersytety medyczne czy firmy farmaceutyczne potrzebują zwłok do edukacji nowych lekarzy czy opracowywania nowych leków i tym samym ratowania życia. Jednak z powodu szacunku jakim w naszej kulturze cieszą się zmarli osoby, które się nim zajmują, powinny postępować z szczególnym taktem i wyczuciem. W USA często jest to problemem. Rynek jest tam bowiem w dużym stopniu niekontrolowany a nieliczne przepisy, które istnieją, są na tyle niejasne że łatwo je obejść. Zapotrzebowanie na zwłoki jest na tyle duże, że cały proceder przynosi ogromne zyski – a to przyciąga osoby, które nie powinny się nim nigdy zajmować.

Przykładem takiej osoby jest Arthur Rathburn, właściciel firmy International Biological Inc. Rathburn zyskał „sławę” w zeszłym roku, kiedy do magazynu jego firmy wkroczyli inspektorzy sanitarni w towarzystwie agentów FBI. Warunki w nim panujące były szokujące. Zwłoki i ich fragmenty były składowane w warunkach, które urągały jakimkolwiek zasadom bezpieczeństwa. Magazyn był tak brudny i śmierdzący, że inspektorzy musieli ubrać na siebie stroje ochronne przed wejściem. Na miejscu okazało się też, że jego pracownicy dzielili ciała na mniejsze fragmenty przy pomocy pił łańcuchowych. Sprzedaż fragmentów zwłok jest bardziej opłacalna niż sprzedaż w całości.

Szybko okazało się, że sytuacja jest poważniejsza niż się wydawało. Rathburn w żaden sposób nie badał pozyskanych zwłok. Wielu z jego „pacjentów” cierpiało za życia na ciężkie i często zakaźne choroby, w tym AIDS. Rathburnowi nie przeszkadzało, że sprzedawane przez niego zwłoki mogą stanowić zagrożenie biologiczne i nie wspominał klientom o tym, że nie były w żaden sposób badane.

Sprawa Rathburna znalazła swój finał przed sądem pod koniec maja. Handlarz został ostatecznie skazany na 9 lat więzienia. Wykpił się w zasadzie małym kosztem – prokuratorowi udało się bowiem udowodnić winę jedynie w kwestii zaniechania badań przed sprzedażą i przewożenia zwłok w niebezpieczny sposób. Oskarżony był bowiem o dziewięć przypadków oszukiwania klientów, z których każdy mógł umieścić go za kratkami na maksimum 20 lat oraz trzy przypadki kłamania inspektorom, z których każdy niósł ze sobą maksymalną karę pięciu lat więzienia.

Zakończenie sprawy przyniosło ze sobą inny problem. Skonfiskowane w jego magazynie części ciał trafiły na czas śledztwa do chłodni należących do FBI. Teraz, gdy przestały mieć wartość dowodową, należy coś z nimi zrobić. Według portalu lifenews.com odpowiedzialni za to urzędnicy nie odpowiedzieli na pytania o dalszy los zwłok, ale do sądu trafiła prośba o pozwolenie na ich skremowanie. Potem ich prochy mają być zwrócone rodzinom. Nie będzie to jednak łatwe – w magazynie Rathburna części ciał były ze sobą wymieszane i właściwe ustalenie ich tożsamości może okazać się, w najbardziej optymistycznej wersji, niezwykle kosztowne.

Nadal również nic nie wiadomo o znalezionych zwłokach dzieci. Agenci FBI odkryli bowiem w jego magazynie cztery płody w drugim trymestrze. Sąd nie podjął w ogóle tego tematu, a organizacje pro-life próbujące się czegoś o nich dowiedzieć napotykają na razie na mur milczenia.

Teoretycznie Rathburn mógł kupić te zwłoki w jakimś szpitalu i należą do dzieci, które zostały
Sprawa Rathburna ma jeden zasadniczy plus: zrobiło się o niej bardzo głośno. Dzięki temu wiele osób liczy, że proceder handlu zwłokami – a szczególnie zwłokami abortowanych dzieci – zostanie nareszcie poddany regulacji, a zmarli otrzymają szacunek na jaki zasługują.

Wiktor Młynarz

fot. za lifenews.com


Warto poczytać

  1. trump21062018 21.06.2018

    Trump się ugiął? Będą zmiany w polityce migracyjnej

    Prezydent Donald Trump wydał w środę rozporządzenie wykonawcze przewidujące zakończenie praktyki oddzielania dzieci nielegalnych imigrantów od rodziców. Na mocy rozporządzenia nielegalni imigranci z dziećmi będą mogli wspólnie przebywać w ośrodkach odosobnienia.

  2. medycyna21062018 21.06.2018

    Porażające wyniki kontroli w szpitalu. Z powodu błędów lekarzy zmarło 450 pacjentów

    Niezależna komisja śledcza badająca oskarżenia dotyczące błędów lekarskich w szpitalu w Gosport w Anglii oceniła w opublikowanym w środę raporcie, że ponad 450 osób zmarło w wyniku niewłaściwego przepisywania silnych leków przeciwbólowych w latach 1989-2000.

  3. warsaw20062018 20.06.2018

    Brytyjczycy ostrzegają Polskę. „Domaganie się reparacji od Niemiec będzie ryzykowne”

    Brytyjski wiceminister spraw zagranicznych ds. europejskich Alan Duncan ostrzegł w środę, że ponowne otwarcie kwestii niemieckich reparacji przez polski rząd wiąże się z ryzykiem. Jak dodał, rząd w Londynie uważa ten temat za zamknięty.

  4. ImigranciFlickr 20.06.2018

    Tysiące imigrantów zbliżają się do Europy. Poważne ostrzeżenie!

    Podczas spotkania w Austrii wiceszef agencji Frontex Berndt Korner ostrzegł, że tysiące imigrantów z państw islamskich jest w drodze do Europy.

  5. metro20062018 20.06.2018

    Wybuch na stacji metra w Londynie. Policja aresztowała mężczyznę

    Londyńska policja transportowa poinformowała w środę o zatrzymaniu 23-letniego mężczyzny po wtorkowej eksplozji na stacji metra Southgate. Do zatrzymania doszło pod zarzutem działania, które mogło wywołać zniszczenia, a także zagrozić bezpieczeństwu na kolei.

  6. papiez20062018 20.06.2018

    Papież Franciszek krytykuje politykę migracyjną i mówi wprost: "Cała Europa powinna przyjmować migrantów"

    Papież Franciszek w wywiadzie dla Reutersa skrytykował politykę imigracyjną administracji USA, prowadzącą do rozdzielania dzieci od rodziców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Meksykiem. Oznajmił też, że cała Europa powinna przyjmować migrantów.

  7. usarpconz20062018 20.06.2018

    Stany zjednoczone opuszczają Radę Praw Człowieka ONZ. Określają organizację "parodią praw człowieka"

    Stany Zjednoczone wystąpiły we wtorek z Rady Praw Człowieka ONZ. "Rada Praw Człowieka ONZ jest niewarta swojej nazwy" powiedziała ambasador Nikki Haley, stała przedstawicielka USA w ONZ, która poinformowała we wtorek o decyzji administracji prezydenta Trumpa.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook