Jedynie prawda jest ciekawa


Weronika Nowakowska: to była namiastka

15.02.2018
weronika-nowakowska
Weronika Nowakowska: to była namiastka

Dwoma pudłami podczas ostatniej wizyty na strzelnicy Weronika Nowakowska pogrzebała szanse na dobry wynik w olimpijskim biegu indywidualnym w Pjongczangu. Polska biathlonistka zajęła 21. miejsce i przyznała, że to tylko namiastka jej możliwości.

Z występami Nowakowskiej można było wiązać największe nadzieje na olimpijski sukces polskiego biathlonu. 31-latka rywalizację w Korei Południowej zaczęła jednak od 34. miejsca w sprincie i 30. w biegu pościgowym. 


"Czas na analizę przyjdzie później, ale już teraz mogę powiedzieć, że są to bardzo trudne igrzyska. Bardzo mi przykro, że zaczęły się tak źle. Później presja zaczyna rosnąć i przez to robi się trudniej. Po tych dwóch pierwszych koszmarnych biegach, teraz na szczęście mam pewne powody do zadowolenia" - oceniła.  

W czwartek wszystko dobrze się układało aż do ostatniego strzelania. Gdyby była bezbłędna, zajęłaby szóste miejsce.  

"Pojawił się w moim organizmie taki wyrzut adrenaliny, że po prostu ponownie go nie opanowałam. Szkoda, że emocje wzięły górę, ale taki jest sport, a szczególnie ten. Cały wyścig byłam skoncentrowana, poza tą minutą czy dwiema. Podświadomość zareagowała, że może być naprawdę dobrze i to mnie wybiło. Wiedziałam, że chcąc walczyć o medale muszę być bezbłędna" - przyznała.  

Triumfowała nieoczekiwanie Szwedka Hanna Oeberg przed Słowaczką Anastasiyą Kuzminą i Niemką Laurą Dahlmeier, dla której jest to trzeci medal w Pjongczangu. Szósta była Monika Hojnisz, która dzięki temu zapewniła sobie prawo startu w sobotnim biegu ze startu wspólnego. Nowakowska jest pierwszą rezerwową. 

"Jeśli dostanę szansę na start, będę bardzo szczęśliwa, choć w tym sezonie ta konkurencja mi nie wychodziła. Ze startu na start czuję się jednak coraz lepiej i zaczęła mi sprzyjać pogoda. Dzisiejszy bieg to była namiastka tego, co naprawdę mogę" - podkreśliła. 

Krystyna Guzik zajęła 52. miejsce, a na 83. sklasyfikowana została Magdalena Gwizdoń, która fatalnie strzelała. Miała aż osiem pudeł. 

Za tydzień odbędą się jeszcze zmagania sztafetowe. 


(PAP)

Warto poczytać

  1. k2 24.04.2018

    Piotr Pustelnik: za półtora roku kolejna próba zdobycia góry

    Hasło "K2 dla Polaków" pozostaje aktualne. Prezes Polskiego Związku Alpinizmu Piotr Pustelnik poinformował PAP, że niebawem rozpoczną się przygotowania do kolejnej próby wejścia na niezdobyty zimą szczyt. "Będzie dobrze jak się uda w sezonie 2019/2020" - powiedział.

  2. bekele-fiskovici 24.04.2018

    Najszybsi Etiopczyk Bekele i Mołdawianka Fisikovici w PZU Cracovia Maraton

    Berga Birhanu Bekele i Lilia Fisikovici zwyciężyli w 17. PZU Cracovia Maraton. Etiopczyk dystans 42 km 195 metrów pokonał w czasie 2:11.34, a Mołdawianka uzyskała wynik 2:31.27. Najlepszy z Polaków Andrzej Rogiewicz z Grudządza finiszował na siódmym miejscu - 2:21.27.

  3. radwanska 24.04.2018

    Chorwatka Vekic pierwszą rywalką Radwańskiej

    Chorwatka Donna Vekic będzie rywalką rozstawionej z "trójką" Agnieszki Radwańskiej w pierwszej rundzie rozpoczynającego się w poniedziałek tenisowego turnieju WTA w Stambule. Dziesięć lat temu Polka zwyciężyła w tych zawodach, a później już nie wystąpiła.

  4. kenya-kipchoge 24.04.2018

    Zwycięstwa Kenijczyków Kipchoge i Cheruiyot

    Kenijczyk Eliud Kipchoge - 2:04.27 i jego rodaczka Vivian Cheruiyot - 2:18.31 triumfowali w niedzielnym biegu maratońskim w Londynie. Trzecie miejsce w 38. edycji zajął Brytyjczyk Mo Farah, mistrz olimpijski z Londynu i Rio de Janeiro na 5 i 10 km.

  5. breggen 24.04.2018

    Liege-Bastogne-Liege - zwycięstwo van der Breggen

    Holenderka Anna van der Breggen skompletowała wygrane w tzw. tryptyku ardeńskim. Po zwycięstwach w Amstel Gold Race i Strzale Walońskiej kolarka ekipy Boels-Dolmans triumfowała, po samotnym finiszu, w klasyku Liege-Bastogne-Liege.

  6. shegumo 24.04.2018

    Hurkacz przeszedł kwalifikacje

    Mistrzem Polski w maratonie został po raz drugi w karierze Yared Shegumo. "To cud, że wystartowałem" - podkreślił pochodzący z Etiopii 35-letni zawodnik stołecznego klubu AZS AWF, który w Warszawie uzyskał czas 2:13.53.

  7. skyres-rzeszow 24.04.2018

    Wiceprezes Developresu: przegraliśmy wygrany mecz

    Wiceprezes Developresu SkyRes Rzeszów Wiesław Kozieł - po przegranym meczu jego drużyny z ŁKS Commercecon Łódź 1:3 powiedział, że jego zespół przegrał "wygrany mecz". "Nie mogę się z tym pogodzić" - dodał.

  8. weidenfeller 24.04.2018

    Weidenfeller żegna się z kibicami Borussii Dortmund

    Bramkarz Borussii Dortmund Roman Weidenfeller, były piłkarz reprezentacji Niemiec, po tym sezonie zakończy karierę, a 7 września wystąpi jeszcze w pożegnalnym, towarzyskim spotkaniu - poinformował jego klub.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook