Jedynie prawda jest ciekawa


Świderski: "Faworytem chyba nie jesteśmy"

03.04.2018
zaksa-cieszy-si
Świderski: "Faworytem chyba nie jesteśmy"

Prezes Zaksy Kędzierzyn-Koźle Sebastian Świderski ostrzega w rozmowie z PAP przed przeciwnikiem VfB Friedrichshafen w drugiej fazie play-off Ligi Mistrzów. "Nie czujemy się faworytem" - zapewnił. Pierwszy mecz w środę o 20.30.

"Faworytem chyba nie jesteśmy. Na tym etapie takich nie ma. Każdy oczywiście patrząc na tabelę, wyniki i na ligę pewnie nas stawia w takiej roli, ale wielokrotnie ci teoretycznie słabsi na papierze, mniej obciążeni obowiązkiem wygrania, grają dużo lepiej. Przekonaliśmy się o tym na własnym boisku chociażby w starciu z GKS Katowice, więc jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że takie ekipy przyjeżdżają i grają z nami na totalnym luzie. Wtedy wychodzi im to kilka procent lepiej niż normalnie" - powiedział niegdyś znakomity przyjmujący Świderski. 


Bukmacherzy i eksperci stawiają jednak na Zaksę. W ich argumentacji to zespół bardziej doświadczony, kompletny i pewny siebie. Świderski tak do tego nie podchodzi i przypomina, że niemiecka ekipa, której trenerem jest selekcjoner reprezentacji Polski Vital Heynen, jeszcze w tym sezonie Ligi Mistrzów nie przegrała meczu. 

"To jest bardzo duży handicap, być w takim ciągu zwycięstw. Wtedy jest się pewnym swoich umiejętności, tego, co się robi, więc ten zespół wcale nie będzie łatwym do pokonania" - ocenił.  

Mimo wszystko prezes Zaksy jest zadowolony, że los tym razem okazał się bardziej łaskawy i mistrzowie Polski nie muszą mierzyć się z jakąś włoską czy rosyjską potęgą. 

"Ostatnie losowania nas nie oszczędzały. Nie były najłatwiejsze. Uważam jednak, że karma kiedyś wraca. Teraz mieliśmy trochę szczęścia i teoretycznie łatwiejszą drogę, ale to nie oznacza, że już jesteśmy w Final Four. Trzeba to wywalczyć, a Friedrichshafen to bardzo niewygodny przeciwnik. Tym bardziej, że drugie spotkanie gramy na ich terenie, a tam będzie trzeba szczególnie uważać" - powiedział PAP. 

Świderski zwrócił uwagę, że zespół Heynena jest nieobliczalny także dlatego, że nie ma stałej szóstki.  

"Trzeba zwrócić uwagę na zespołowość tej drużyny. Nie mają jednego lidera. Oglądałem kilka spotkań i wychodzili w różnych ustawieniach. Nie ma tam stałej, żelaznej szóstki, to jest na pewno ich siła. Ponadto robią bardzo mało błędów. To zespół nastawiony na grę, a nie na zdobywanie punktów z zagrywki, mocnym pierwszym atakiem. To jest ciągle gra blok - obrona, męczenie przeciwnika i wyprowadzanie go z równowagi tym, że nie może od razu piłki skończyć" - dodał. 

Dla wielu zawodników Zaksy nie bez znaczenia będzie fakt, że po drugiej stronie siatki zasiądzie Heynen. Trener reprezentacji Polski już z wieloma z nich rozmawiał, ale także będzie miał na nich oko w tych starciach. 

"Mam nadzieję, że dla siatkarzy będzie to pozytywny bodziec i chłopaki, bo każdy z nich ma takie ambicje, będzie chciał jak najlepiej się zaprezentować, żeby też zostać zauważonym przez selekcjonera" - zaznaczył Świderski.  

ZAKSA ostatni mecz ligowy rozegrała w Wielką Sobotę - na wyjeździe z BBTS Bielsko-Biała. Zwyciężyła 3:0. Niedzielę zawodnicy spędzili z rodzinami, a w poniedziałek już trenowali. Pierwsze spotkanie LM w środę o 20.30. Rewanż - 10 kwietnia w Niemczech o 20.00. 

Drużyna lepsza w dwumeczu awansuje do Final Four, które zaplanowane jest na 12-13 maja w Kazaniu. Gospodarzem będzie miejscowy Zenit. 


(PAP)

Warto poczytać

  1. chorwacja-17072018 18.07.2018

    Chorwacja przegrała bo jest zbyt biała? Szokujący argument antyrasistowskiej organizacji

    Niedzielny finał mistrzostw świata w Rosji dał wiele powodów do radości dla Francuzów. Ich reprezentacja po 20 latach ponownie sięgnęła po puchar świata

  2. cr7-juve-17072018 17.07.2018

    Cristiano Ronaldo komentuje swój transfer do Juventusu: To była świetna decyzja

    Portugalski piłkarz Cristiano Ronaldo, którzy przeszedł niedawno z Realu Madryt do Juventusu Turyn, powiedział w poniedziałek, że to była "dobrze przemyślana decyzja". Jak dodał, jest bardzo ambitny i lubi nowe wyzwania

  3. 1270bieleckigasherbrum 16.07.2018

    Adam Bielecki zdobył piąty ośmiotysięcznik w karierze - Gaszerbrum II

    Adam Bielecki, uczestnik polsko-niemieckiej wyprawy, stanął na wierzchołku Gaszerbruma II (8035 m). To piąty ośmiotysięcznik w karierze 35-letniego alpinisty. Wcześniej zdobył: Makalu (8481 m), Gaszerbrum I (8080 m), K2 (8611 m) i Broad Peak (8051 m).

  4. ronaldo16072018 16.07.2018

    "Daj nam Ligę Mistrzów". Kibice witali Ronaldo w Turynie

    Portugalczyk Cristiano Ronaldo przeszedł już badania w Turynie, a później ma zjeść obiad z prezesem Juventusu Andre Agnellim. Pod centrum medycznym czekało na niego ok. 200 dziennikarzy i ponad tysiąc kibiców. "Daj nam Ligę Mistrzów" - skandowano.

  5. russia14072018 15.07.2018

    Żenujące zachowanie Rosjan w czasie dekoracji medalistów. Znaleźli parasol tylko dla jednej osoby

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonując Chorwację 4:2. Dekoracja medalistów odbyła się w strugach ulewnego deszczu, a miliony widzów oglądały żenujące sceny z udziałem prezydentów Rosji, Francji i Chorwacji.

  6. stadion14062018 15.07.2018

    Francja czy Chorwacja? Już dzisiaj finał mundialu

    O godz. 17 czasu polskiego na moskiewskich Łużnikach odbędzie się najważniejszy międzypaństwowy mecz piłkarski od 2014 roku, kiedy w finale mistrzostw świata w Brazylii Niemcy pokonały Argentynę. W tegorocznym mundialu w Rosji o trofeum zagrają Francja i Chorwacja.

  7. 1270brzeczek 12.07.2018

    Marek Rzepka: nie wierzę, że Boniek podjął decyzję lekkomyślnie

    Były reprezentant Polski i piłkarz Lecha Poznań Marek Rzepka uważa, że wybór Jerzego Brzęczka na selekcjonera reprezentacji niesie pewne ryzyko. Jego zdaniem ma zbyt małe doświadczenie trenerskie, chociaż w Wiśle Płock pokazał, że zna się na fachu.

  8. avantiultras12072018 12.07.2018

    FIFA zakazuje zdjęć kobiet w transmisjach mundialu. „To poważniejszy problem od rasizmu”

    Według działaczy Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej na trybunach piłkarskich jest zbyt wiele… pięknych kobiet. Zdaniem FIFA, są one zdecydowanie zbyt często eksponowane w transmisjach z wielkich imprez sportowych.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook