Jedynie prawda jest ciekawa


Stal Gorzów rozpoczęła nowy sezon ekstraligi żużlowej od zwycięstwa

09.04.2018
stal-gorzow
Stal Gorzów rozpoczęła nowy sezon ekstraligi żużlowej od zwycięstwa

Stal Gorzów rozpoczęła nowy sezon ekstraligi żużlowej od zwycięstwa.

Rozgrywki pechowo rozpoczęły się za to dla drużyny z Torunia, gdyż Jason Doyle w pierwszym starcie zanotował upadek i nie był zdolny do dalszej jazdy. Australijczyk trafił na badania do szpitala. Wstępne informacje mówią o tym, że mógł doznać wstrząśnienia mózgu, nie ma jednak złamań. W meczu zastępował go rezerwowy - Jack Holder. 


Zawody w Gorzowie nie obfitowały w wiele pojedynków na dystansie. Generalnie losy większości biegów rozstrzygały się na starcie i wyjściu z pierwszego łuku. Potem najczęściej żużlowcy podążali do mety w ustalonej kolejności, choć oczywiście były wyjątki. Na własnym torze niepokonani byli Krzysztof Kasprzak i Bartosz Zmarzlik.  

Doyle przewrócił się na wyjściu z pierwszego łuku po tym, jak zahaczył o tylne koło Linusa Sundstroema. W powtórce pierwszego biegu było 4:2 dla Stali. Zwyciężył jej kapitan Martin Vaculik przed Pawłem Przedpełskim, który poradził sobie z Sundstroemem. 

Konfrontacja juniorska zakończyła się podziałem punktów, a trzecia odsłona wygraną Stali 4:2. Okrasą tego biegu była jazda Nielsa K. Iversena, który niemal na kresce wyprzedził Szymona Woźniaka. Wygrał pewnie Krzysztof Kasprzak. 

Na zakończenie pierwszej serii startów gospodarze przywieźli do mety komplet. Bartosz Zmarzlik z Rafałem Karczmarzem nie dali szans rywalom. 

Po pięciu biegach Stal prowadziła z Get Well 19:11. W następnych trzech biegach ponownie było remisowo. W 9. biegu goście wygrali 4:2. Najszybszy był Iversen, a trzeci Walasek. Rozdzielił ich Martin Vaculik. 

Stal odbiła stracone punkty już w kolejnym wyścigu. Ponownie błysnął Kasprzak. W 11. biegu gospodarze zanotowali drugi komplet dzięki znakomitej jeździe Zmarzlika i Sundstroema.  

Swoją historię miał wyścig 12. Były w nim dwa wykluczenia. Najpierw Huberta Czerniawskiego po jego upadku, a potem Jacka Holdera za nieczysty atak na Kasprzaka. Finalnie jadąc w dwójkę Kasprzak nie dał szans Kaczmarkowi. 

Na zakończenie części zasadniczej spotkania padł remis, co oznaczało, że Stal tego meczu już nie przegra; przed biegami nominowanymi prowadziła 45:32.

W dwóch ostatnich wyścigach najpierw gospodarze wygrali 4:2, a potem 5:1 podwyższając rozmiary swojej wygranej do 19 punktów. To spora zaliczka przed rewanżem w Toruniu. 

Ostatnie słowo w tym spotkaniu należało do Krzysztofa Kasprzaka i Bartosza Zmarzlika, którzy byli w niedzielę bezbłędni i poprowadzili swoją drużyną do pierwszego zwycięstwa w nowym sezonie. 


(PAP)

Warto poczytać

  1. 1270bieleckigasherbrum 16.07.2018

    Adam Bielecki zdobył piąty ośmiotysięcznik w karierze - Gaszerbrum II

    Adam Bielecki, uczestnik polsko-niemieckiej wyprawy, stanął na wierzchołku Gaszerbruma II (8035 m). To piąty ośmiotysięcznik w karierze 35-letniego alpinisty. Wcześniej zdobył: Makalu (8481 m), Gaszerbrum I (8080 m), K2 (8611 m) i Broad Peak (8051 m).

  2. ronaldo16072018 16.07.2018

    "Daj nam Ligę Mistrzów". Kibice witali Ronaldo w Turynie

    Portugalczyk Cristiano Ronaldo przeszedł już badania w Turynie, a później ma zjeść obiad z prezesem Juventusu Andre Agnellim. Pod centrum medycznym czekało na niego ok. 200 dziennikarzy i ponad tysiąc kibiców. "Daj nam Ligę Mistrzów" - skandowano.

  3. russia14072018 15.07.2018

    Żenujące zachowanie Rosjan w czasie dekoracji medalistów. Znaleźli parasol tylko dla jednej osoby

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonując Chorwację 4:2. Dekoracja medalistów odbyła się w strugach ulewnego deszczu, a miliony widzów oglądały żenujące sceny z udziałem prezydentów Rosji, Francji i Chorwacji.

  4. stadion14062018 15.07.2018

    Francja czy Chorwacja? Już dzisiaj finał mundialu

    O godz. 17 czasu polskiego na moskiewskich Łużnikach odbędzie się najważniejszy międzypaństwowy mecz piłkarski od 2014 roku, kiedy w finale mistrzostw świata w Brazylii Niemcy pokonały Argentynę. W tegorocznym mundialu w Rosji o trofeum zagrają Francja i Chorwacja.

  5. 1270brzeczek 12.07.2018

    Marek Rzepka: nie wierzę, że Boniek podjął decyzję lekkomyślnie

    Były reprezentant Polski i piłkarz Lecha Poznań Marek Rzepka uważa, że wybór Jerzego Brzęczka na selekcjonera reprezentacji niesie pewne ryzyko. Jego zdaniem ma zbyt małe doświadczenie trenerskie, chociaż w Wiśle Płock pokazał, że zna się na fachu.

  6. zlatko-dalic-12072018 12.07.2018

    Awansował do finału, jednak cały sukces zawdzięcza Bogu. Piękne wyznanie selekcjonera

    Wczorajszy półfinał pomiędzy Chorwacją, a Anglią zakończył się dość niespodziewanym triumfem ekipy z Bałkanów

  7. jagger12072018 12.07.2018

    Mick Jagger nie przyniósł szczęścia Anglii. Komu jeszcze?

    „Pojechałem zobaczyć Anglię, ale Anglia przegrała” - śpiewa w jednej z piosenek lider The Rolling Stones Mick Jagger. W środę kibicował swoim rodakom w półfinale mistrzostw świata w Moskwie i… znowu przegrali - z Chorwacją 1:2 po dogrywce.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook