Jedynie prawda jest ciekawa


Skra przegrywa z Włochami

15.03.2018
skra-belchatow
Skra przegrywa z Włochami

Siatkarze PGE Skry Bełchatów przegrali w Łodzi z drużyną mistrza Włoch Cucine Lube Civitanova 2:3 (27:25, 28:26, 13:25, 22:25, 10:15) w pierwszym meczu 1. rundy play off Ligi Mistrzów. Rewanż we Włoszech zaplanowano na 22 marca.

PGE Skra Bełchatów - Cucine Lube Civitanova 2:3 (27:25, 28:26, 13:25, 22:25, 10:15)  


PGE Skra: Grzegorz Łomacz, Mariusz Wlazły, Srecko Lisinac, Karol Kłos, Bartosz Bednorz, Milad Ebadipour - Kacper Piechocki (libero) - Nikołaj Penczew, Patryk Czarnowski, Marcin Janusz. 

Cucine Lube: Micah Christenson, Cwetan Sokołow, Taylor Sander, Osmany Juantorena, Dragan Stankovic, Enrico Cester - Jenia Grebennikov (libero) - Davide Candellaro, Jiri Kovar, Andrea Marchisio, Tsimafei Zhukouski.  

Dobrze znany, co równie trudny rywal siatkarzy z Bełchatowa w drodze do Final Four LM przyjechał w środę do łódzkiej Atlas Areny. Po drugiej stronie siatki wicemistrzowie Polski mieli gwiazdy, m.in. Kubańczyka z włoskim paszportem Osmany Juantorenę, Bułgara Cwetana Sokołowa, Amerykanina Micaha Christensona czy uznawanego za jednego z najlepszych libero na świecie Francuza Jenia Grebennikova. 

W takim zestawieniu mistrz Włoch pokonał już w tym sezonie bełchatowian w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata (3:0), a przed rokiem był górą w tej samej fazie rozgrywek LM. Teraz, jak przed spotkaniem w Łodzi zapowiadał Mariusz Wlazły, miało być inaczej...  

I rzeczywiście wicemistrzowie Polski nie ustępowali przeciwnikom. W pierwszym secie inicjatywa należała do nich, ale ekipa Lube pozwalała gospodarzom co najwyżej na dwupunktowe prowadzenie (m.in. 16:14 po blok-aucie Milada Ebadipoura). Dlatego wszystko rozstrzygnęło się w końcówce. Przyjezdni obronili w niej dwie piłki setowe, ale za trzecim razem mieli problemy z obiorem serwisu Wlazłego, a Juantorenę zablokował Karol Kłos. 

Podobnie wyglądała druga odsłona, z tym, że tym razem to podopieczni Robero Piazzy odrobili niewielkie straty. Przegrywali 17:20, ale m.in. dobra zagrywka Wlazłego, oraz blok Nikołaja Penczewa na Sokołowie doprowadziła do gry na przewagi. Znów wojnę nerwów lepiej znieśli naprawdę dobrze dysponowani bełchatowianie. Najpierw bowiem w boisko ze środka nie trafił Stankovic, a po chwili do wybuchu radości na trybunach, podobnie jak w pierwszym secie, doprowadził Kłos, który tym razem w ostatniej akcji zatrzymał na siatce Sokołowa. 

Wysokiego poziomu gry PGE Skrze nie udało się jednak utrzymać w dwóch kolejnych odsłonach. Trzecia zdecydowanie należała bowiem do siatkarzy z Maceraty. Przyjezdni jeszcze lepiej niż wcześniej zagrywali, przez co problemy z przyjęciem mieli bełchatowianie. Na pierwszej przerwie technicznej Cucine Lube prowadziło 8:4, na drugiej 16:9, a w całej partii gospodarze zdobyli zaledwie 13 punktów.  

Podopiecznym Piazzy trudno było też zatrzymać rozpędzonych rywali w czwartej odsłonie. Znów musieli gonić wynik, ale czym dłużej trwał set tym większą przewagę uzyskiwali goście. Po kolejnych atakach Sokołowa było 15:9 i 20:13. Po autowej zagrywce Bednorza o wyniku meczu musiał rozstrzygnąć tie-break. 

Decydującą rozgrywkę lepiej zaczęli mistrzowie Włoch, dzięki czemu utrzymywali dwupunktową przewagę (4:2, 8:6, 10:8). Do końcowego triumfu przybliżył ich skuteczną zagrywką Juantorena oraz Sokołow. W ostatniej akcji przez blok nie przebił się zaś Wlazły. 

Zwycięzca dwumeczu w 2. rundzie play off z wygranym rywalizacji pomiędzy francuskim Chaumont VB 52 Haute Marne i włoskim Trentino Diatec. 


(PAP)

Warto poczytać

  1. stadion14062018 15.07.2018

    Francja czy Chorwacja? Już dzisiaj finał mundialu

    O godz. 17 czasu polskiego na moskiewskich Łużnikach odbędzie się najważniejszy międzypaństwowy mecz piłkarski od 2014 roku, kiedy w finale mistrzostw świata w Brazylii Niemcy pokonały Argentynę. W tegorocznym mundialu w Rosji o trofeum zagrają Francja i Chorwacja.

  2. 1270brzeczek 12.07.2018

    Marek Rzepka: nie wierzę, że Boniek podjął decyzję lekkomyślnie

    Były reprezentant Polski i piłkarz Lecha Poznań Marek Rzepka uważa, że wybór Jerzego Brzęczka na selekcjonera reprezentacji niesie pewne ryzyko. Jego zdaniem ma zbyt małe doświadczenie trenerskie, chociaż w Wiśle Płock pokazał, że zna się na fachu.

  3. avantiultras12072018 12.07.2018

    FIFA zakazuje zdjęć kobiet w transmisjach mundialu. „To poważniejszy problem od rasizmu”

    Według działaczy Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej na trybunach piłkarskich jest zbyt wiele… pięknych kobiet. Zdaniem FIFA, są one zdecydowanie zbyt często eksponowane w transmisjach z wielkich imprez sportowych.

  4. zlatko-dalic-12072018 12.07.2018

    Awansował do finału, jednak cały sukces zawdzięcza Bogu. Piękne wyznanie selekcjonera

    Wczorajszy półfinał pomiędzy Chorwacją, a Anglią zakończył się dość niespodziewanym triumfem ekipy z Bałkanów

  5. jagger12072018 12.07.2018

    Mick Jagger nie przyniósł szczęścia Anglii. Komu jeszcze?

    „Pojechałem zobaczyć Anglię, ale Anglia przegrała” - śpiewa w jednej z piosenek lider The Rolling Stones Mick Jagger. W środę kibicował swoim rodakom w półfinale mistrzostw świata w Moskwie i… znowu przegrali - z Chorwacją 1:2 po dogrywce.

  6. windsurfing11072018 11.07.2018

    Sukces polskich windsurferów. Wracają z mistrzostw europy z medalami

    Zakończyły się rozgrywane w Pucku pierwsze w historii światowego żeglarstwa regaty o randze mistrzowskiej w klasie Formuła Windsurfing Foil. Wśród medalistów wyróżniają się Polacy.

  7. vida-11072018 11.07.2018

    Chorwacki defensor znów obraził Serbów i Rosjan? Krzyczał „Sława Ukraine” i „Belgrad płonie”

    Domogoj Vida stał się bohaterem mediów społecznościowych po nagraniu krótkiego filmu, w którym komentował zwycięstwo reprezentacji Chorwacji nad Rosją.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook