Jedynie prawda jest ciekawa


"Siema" znów w akcji! Świetny mecz Arki w Gdyni

09.09.2017
arka1002017
"Siema" znów w akcji! Świetny mecz Arki w Gdyni

Arka pokonała u siebie Wisłę Kraków 3:1

Bramki: 0:1 Patryk Małecki (5), 1:1 Rafał Siemaszko (33-głową), 2:1 Yannick Kakoko (38), 3:1 Ruben Jurado (81-głową).

Żółta kartka - Arka Gdynia: Rafał Siemaszko, Marcus Vinicius, Grzegorz Piesio, Michał Nalepa. Wisła Kraków: Ivan Gonzalez, Arkadiusz Głowacki.

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń). Widzów 7˙718.

Arka Gdynia: Pavels Steinbors - Damian Zbozień, Michał Marcjanik, Frederik Helstrup (46. Krzysztof Sobieraj), Adam Marciniak - Marcus Vinicius, Dawid Sołdecki, Michał Nalepa (90. Mateusz Szwoch), Yannick Kakoko, Grzegorz Piesio - Rafał Siemaszko (70. Ruben Jurado).

Wisła Kraków: Michał Buchalik - Tomasz Cywka, Arkadiusz Głowacki, Ivan Gonzalez (74. Tibor Halilovic), Maciej Sadlok - Rafał Boguski (60. Jesus Imaz), Zoran Arsenic, Pol Llonch, Ze Manuel (60. Martin Kostal), Patryk Małecki - Carlitos.

W drugim piątkowym meczu ósmej kolejki piłkarskiej ekstraklasy Arka pokonała u siebie Wisłę Kraków 3:1 (2:1). Co prawda goście już w 5. minucie objęli prowadzenie po znakomitym uderzeniu z dystansu Patryka Małeckiego, ale gdynianie odpowiedzieli trzema golami.

Tym samym żółto-niebiescy przerwali serię sześciu spotkań bez zwycięstwa - dwa ostatnie zakończyły się ich porażkami 0:3. Z kolei krakowianie w trzech kolejnych potyczkach zdobyli tylko punkt.

Spotkanie rozpoczęło się jednak znakomicie dla wiślaków, którzy w 5. minucie objęli prowadzenie. Przepięknym strzałem z ponad 30 metrów popisał się Patryk Małecki, po którym piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki. Inna sprawa, że w tej sytuacji żaden z defensorów Arki nie spróbował zablokować uderzenia lewego pomocnika rywali. 

Składnie grający goście nadal mieli sporą przewagę i niewiele brakowało, aby po bliźniaczych akcjach w 15. i 21. minucie podwyższyli wynik. Najpierw strzał Tomasza Cywki obronił Pavels Steinbors, potem piłka po uderzeniu Carlitosa przeszła obok słupka. 

Z czasem do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, którzy groźni byli zwłaszcza po stałych fragmentach. W 27. minucie po centrze z rzutu wolnego Adama Marciniaka do remisu mógł doprowadzić Rafał Siemaszko, a cztery minuty później po wrzucie z autu bliski szczęścia był Grzegorz Piesio.

Starania arkowców zakończyły się powodzeniem w 33. minucie. I tak jak obrońcy gdynian zlekceważyli przy pierwszym golu Małeckiego, tak w tej sytuacji rośli środkowi obrońcy Wisły niepoważnie potraktowali niższego o głową Rafała Siemaszkę, który po kontrze i dośrodkowaniu z lewej strony Marciniaka pokonał Michała Buchalika skuteczną główką z 12. metrów. I ten gol odmienił losy meczu.

Pięć minut później było 2:1 dla gospodarzy. Piesio wypatrzył w polu karnym Yannicka Kakoko, a ten będąc sam przed bramkarzem "Białej Gwiazdy" sprytnym strzałem po raz drugi umieścił piłkę w siatce. 

Sporo emocji było także w końcówce pierwszej połowy. Najpierw Buchalik nie dał się zaskoczyć z ostrego kąta Piesiowi, za chwilę golkiper Arki obronił uderzenie z rzutu wolnego Carlitosa. Po rzucie rożnym w dogodnej okazji spudłował Zoran Arsenic.

Początek drugiej połowy zdecydowanie należał do gdynian. W 50. minucie bramkarz przyjezdnych wybił na róg piłkę po efektownym uderzeniu z powietrza Michała Nalepy, a za chwilę po akcji Siemaszki świetnej sytuacji nie wykorzystał Marcus Vinicius.

Jeszcze lepszą okazję zmarnował w 68. minucie Ivan Gonzalez. Po sprytnie rozegranym rzucie wolnym przez Carlitosa i zgraniu głową Arkadiusza Głowackiego, drugi stoper gości nie zdołał zdobyć bramki z dwóch metrów.

Podobnych problemów nie miał natomiast w 81. minucie Ruben Jurado, który zastąpił Siemaszkę. Po strzale Piesia i niezbyt pewnej interwencji Buchalika skuteczną główką hiszpański napastnik ustalił wynik tego emocjonującego i stojącego na dobrym poziomie spotkania.

PAP

Warto poczytać

  1. chorwacja-17072018 18.07.2018

    Chorwacja przegrała bo jest zbyt biała? Szokujący argument antyrasistowskiej organizacji

    Niedzielny finał mistrzostw świata w Rosji dał wiele powodów do radości dla Francuzów. Ich reprezentacja po 20 latach ponownie sięgnęła po puchar świata

  2. cr7-juve-17072018 17.07.2018

    Cristiano Ronaldo komentuje swój transfer do Juventusu: To była świetna decyzja

    Portugalski piłkarz Cristiano Ronaldo, którzy przeszedł niedawno z Realu Madryt do Juventusu Turyn, powiedział w poniedziałek, że to była "dobrze przemyślana decyzja". Jak dodał, jest bardzo ambitny i lubi nowe wyzwania

  3. 1270bieleckigasherbrum 16.07.2018

    Adam Bielecki zdobył piąty ośmiotysięcznik w karierze - Gaszerbrum II

    Adam Bielecki, uczestnik polsko-niemieckiej wyprawy, stanął na wierzchołku Gaszerbruma II (8035 m). To piąty ośmiotysięcznik w karierze 35-letniego alpinisty. Wcześniej zdobył: Makalu (8481 m), Gaszerbrum I (8080 m), K2 (8611 m) i Broad Peak (8051 m).

  4. ronaldo16072018 16.07.2018

    "Daj nam Ligę Mistrzów". Kibice witali Ronaldo w Turynie

    Portugalczyk Cristiano Ronaldo przeszedł już badania w Turynie, a później ma zjeść obiad z prezesem Juventusu Andre Agnellim. Pod centrum medycznym czekało na niego ok. 200 dziennikarzy i ponad tysiąc kibiców. "Daj nam Ligę Mistrzów" - skandowano.

  5. russia14072018 15.07.2018

    Żenujące zachowanie Rosjan w czasie dekoracji medalistów. Znaleźli parasol tylko dla jednej osoby

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonując Chorwację 4:2. Dekoracja medalistów odbyła się w strugach ulewnego deszczu, a miliony widzów oglądały żenujące sceny z udziałem prezydentów Rosji, Francji i Chorwacji.

  6. stadion14062018 15.07.2018

    Francja czy Chorwacja? Już dzisiaj finał mundialu

    O godz. 17 czasu polskiego na moskiewskich Łużnikach odbędzie się najważniejszy międzypaństwowy mecz piłkarski od 2014 roku, kiedy w finale mistrzostw świata w Brazylii Niemcy pokonały Argentynę. W tegorocznym mundialu w Rosji o trofeum zagrają Francja i Chorwacja.

  7. 1270brzeczek 12.07.2018

    Marek Rzepka: nie wierzę, że Boniek podjął decyzję lekkomyślnie

    Były reprezentant Polski i piłkarz Lecha Poznań Marek Rzepka uważa, że wybór Jerzego Brzęczka na selekcjonera reprezentacji niesie pewne ryzyko. Jego zdaniem ma zbyt małe doświadczenie trenerskie, chociaż w Wiśle Płock pokazał, że zna się na fachu.

  8. avantiultras12072018 12.07.2018

    FIFA zakazuje zdjęć kobiet w transmisjach mundialu. „To poważniejszy problem od rasizmu”

    Według działaczy Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej na trybunach piłkarskich jest zbyt wiele… pięknych kobiet. Zdaniem FIFA, są one zdecydowanie zbyt często eksponowane w transmisjach z wielkich imprez sportowych.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook