Jedynie prawda jest ciekawa


Sandecja Nowy Sącz bezbramkowo zremisowała z Wisłą Kraków

08.04.2018
sandecja-wisla-plock
Sandecja Nowy Sącz bezbramkowo zremisowała z Wisłą Kraków

Dla podopiecznych Kazimierza Moskala było już 21. spotkanie, w którym nie potrafili odnieść zwycięstwa. Z kolei "Biała Gwiazda" remisem tym przypieczętowała awans do grupy mistrzowskiej.

W pierwszej połowie mecz był mało interesującym widowiskiem, głównie za sprawą Wisły. Krakowianie mieli ogromne problemy ze skonstruowaniem akcji ofensywnych i praktycznie nie zagrozili bramce Michała Gliwy. Rozgrywający setne spotkanie w barwach Sandecji bramkarz tylko raz został zmuszony do interwencji, gdy w 26. minucie sparował piłkę kopniętą przez Rafała Boguskiego.  


Sądeczanie prezentowali się lepiej do wiślaków, a w grę wkładali więcej serca. W 4. minucie Julian Cuesta obronił strzał Macieja Małkowskiego oddany z ostrego kąta. Potem nad poprzeczką, w zamieszaniu powstałym po rozegraniu rzutu rożnego, strzelał Adrian Danek. W 37. minucie Cuesta wypuścił dośrodkowaną przez Patrika Mraza z rzutu rożnego piłkę. Przed polem karnym dopadł do niej Małkowski, lecz posłał ją wysoko nad poprzeczką. 

W drugiej połowie poziom spotkania nie podniósł się. Jedyną różnicą było to, że inicjatywę przejęli goście. Krakowianie utrzymywali się przy piłce, rozgrywali ją w środku pola, ale nie potrafili zagrozić bramce Sandecji. Jedyny, w miarę groźny, strzał oddał w 56. minucie Jesus Imaz. Piłka przeleciała jednak obok słupka. 

Sądeczanie byli skoncentrowani na uważnej grze w defensywie i starali się raz na jakiś czas wyprowadzić kontratak. Kwadrans przed końcem Damir Sovsic posłał prostopadłe podanie do Aleksandyra Kolewa. Bułgar jednak nie doszedł go piłki, gdyż szybszy był bramkarz Wisły.  

Spotkanie zostało przedłużone o dziesięć minut, gdy kibice Sandecji rzucili na murawę serpentyny i trzeba było je uprzątnąć. 


(PAP)

Warto poczytać

  1. ekstraklasa20072018 20.07.2018

    Startuje piłkarska Ekstraklasa. Z nowym sponsorem głównym

    W dniu inauguracji sezonu 2018/19 Ekstraklasa S.A. ogłosiła, że sponsorem tytularnym rozgrywek będzie nadal Totalizator Sportowy z marką Lotto, a sponsorem głównym został PKO Bank Polski.

  2. chorwacja19072018 19.07.2018

    Mama płacze ze szczęścia, a on idzie ulicami Brukseli z flagą Chorwacji

    Wzruszająca scena na ulicach Brukseli. Mały chłopiec dumnie maszeruje pośród owacji z chorwacką flagą. To nagranie podbija internet.

  3. pogba19072018 19.07.2018

    Przemowa, która uskrzydliła Francuzów. Pokazujemy nagranie z szatni przed finałem MŚ

    - Chłopcy, nie chcę mówić zbyt długo. Wszyscy wiemy, gdzie jesteśmy. Wszyscy wiemy, czego chcemy. Może się powtarzam, ale jesteśmy 90 minut od przejścia do historii. 90 minut! Jeden mecz! - te słowa wypowiedziane przez Pogbe rozgrzewały serca Francuzów w szatni przed finałem.

  4. cr7-juve-17072018 17.07.2018

    Cristiano Ronaldo komentuje swój transfer do Juventusu: To była świetna decyzja

    Portugalski piłkarz Cristiano Ronaldo, którzy przeszedł niedawno z Realu Madryt do Juventusu Turyn, powiedział w poniedziałek, że to była "dobrze przemyślana decyzja". Jak dodał, jest bardzo ambitny i lubi nowe wyzwania

  5. 1270bieleckigasherbrum 16.07.2018

    Adam Bielecki zdobył piąty ośmiotysięcznik w karierze - Gaszerbrum II

    Adam Bielecki, uczestnik polsko-niemieckiej wyprawy, stanął na wierzchołku Gaszerbruma II (8035 m). To piąty ośmiotysięcznik w karierze 35-letniego alpinisty. Wcześniej zdobył: Makalu (8481 m), Gaszerbrum I (8080 m), K2 (8611 m) i Broad Peak (8051 m).

  6. ronaldo16072018 16.07.2018

    "Daj nam Ligę Mistrzów". Kibice witali Ronaldo w Turynie

    Portugalczyk Cristiano Ronaldo przeszedł już badania w Turynie, a później ma zjeść obiad z prezesem Juventusu Andre Agnellim. Pod centrum medycznym czekało na niego ok. 200 dziennikarzy i ponad tysiąc kibiców. "Daj nam Ligę Mistrzów" - skandowano.

  7. russia14072018 15.07.2018

    Żenujące zachowanie Rosjan w czasie dekoracji medalistów. Znaleźli parasol tylko dla jednej osoby

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonując Chorwację 4:2. Dekoracja medalistów odbyła się w strugach ulewnego deszczu, a miliony widzów oglądały żenujące sceny z udziałem prezydentów Rosji, Francji i Chorwacji.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook